Dodaj do ulubionych

Kochanego ciała nigdy za dużo

27.10.06, 03:16

"Duże jest piękne", "Kochanego ciała nigdy za dużo" - takie hasła, jakkolwiek
naiwnie brzmią, zaczynają być coraz bardziej aktualne i powoli znajdują
odzwierciedlenie w modzie.

I nawet jeśli era rubensowskich kształtów jest jeszcze melodią przyszłości, to
jedno jest pewne - świat mody jest już znudzony anorektycznymi sylwetkami.
kobieta.interia.pl/news?inf=809873

moze i swiat mody jest znudzony chudzielcami..

ale...duze nie jest piekne.
Obserwuj wątek
    • kriss67 Re: Kochanego ciała nigdy za dużo 27.10.06, 09:13
      Tak jest Skiela. Nigdy za dużosmile
    • reniuszka Re: Kochanego ciała nigdy za dużo 27.10.06, 09:25
      Witam, własnie o tym samym czytałam:
      zdrowie.onet.pl/1367711,2041,,,,nowy_ideal_urody,psychologia.html
      Nowy ideał urody, więcej ciała, zadbanego, z pulchną pupą...
      To mi się podoba, koniec z odchudzaniem wink

      Renia
    • bubster Re: Kochanego ciała nigdy za dużo 27.10.06, 09:37
      dzięki Skiela, dzięki tongue_outPP

      pozdrawiam
      Duża Buba


      ps. (też uważam, że powinnam schudnąć tongue_outPP)
      • mk968 Re: Kochanego ciała nigdy za dużo 27.10.06, 10:46
        3 krotne AMEN,AMEN AMEN.
      • skiela1 Re: Kochanego ciała nigdy za dużo 28.10.06, 04:02
        ..ze to zawsze takie teksty widze przed zarlocznym weekendemtongue_out
    • mroofka2 Re: Kochanego ciała nigdy za dużo 27.10.06, 11:24
      zgodze się- duże nie jest pieknewink
    • kriss67 Re: Kochanego ciała nigdy za dużo 27.10.06, 11:31
      Hi, hi... Ciekawe ilu pulchnych salonowiczów w tym watku robi wpisysmile?
      • towita Re: Kochanego ciała nigdy za dużo 27.10.06, 11:34
        Och Krzysiu, tak naprawdę to najważniesze jest bycie zdrowym i lubiącym siebie
        osobnikiem. Nie ważne czy kto chudy, czy gruby...
        Już chyba dawno wyrosłam z tego rodzaju mód smile
      • mk968 Re: Kochanego ciała nigdy za dużo 27.10.06, 11:34
        Ajak myślisz wątły człowieku.
        • kriss67 Re: Kochanego ciała nigdy za dużo 27.10.06, 11:43
          Mysle że nasze kochane pulchnoścismile
          Patrz Mariusz, ja chudy, Ty przy kości, a znamy sie i przyjaźnimy ponad 10 latsmile
          Ty rychtuj rowerek i mykaj ze mną na Mase dzissmile Pokręcisz troche pedałkamismile
          • mk968 Re: Kochanego ciała nigdy za dużo 27.10.06, 11:58
            jestem mniejszy o 8 kg
            • kriss67 Re: Kochanego ciała nigdy za dużo 27.10.06, 12:09
              No wiem, gratulacjesmile
      • skiela1 Re: Kochanego ciała nigdy za dużo 28.10.06, 04:05
        kriss67 napisał:

        > Hi, hi... Ciekawe ilu pulchnych salonowiczów w tym watku robi wpisysmile?

        >
        ehhhh...tak 5kg mniej by sie przydalouncertain
    • aga_piet Re: Kochanego ciała nigdy za dużo 27.10.06, 12:20
      Tia... moda na chudzielce męczy, dołuje... Wieczny brak zadowolenia z własnego
      wyglądu męczy, fajnych ciuchów ze świecą szukać.
      Ale... duże nie jest piękne. Może być fajne, ciepłe, miłe, kochane. Ale zwojom
      tłuszczu do piękności daleko.
      Najpiękniejsza jest harmonia. Ciężko ją znaleźć u anorektycznych modelek i
      puszystych kuleczek.
      Eh... wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka