kriss67
21.05.07, 17:37
"Szef SLD Wojciech Olejniczak zadedykował wyniki niedzielnych,
przedterminowych wyborów na Podlasiu liderowi PO Donaldowi Tuskowi.
Polityka szefa Platformy, który nie chciał współpracować z Lewicą i
Demokratami, doprowadziła do klęski wyborczej całej opozycji - uważa
Olejniczak.
Najwięcej mandatów w niedzielnych wyborach w sejmiku województwa podlaskiego
zdobył PiS - 12.
PO będzie miała 7 radnych,
PSL - 5 , zaś
Samoobrona oraz Lewica i Demokraci - po 3 radnych.
Przewodniczący Sojuszu przypomniał, że przed wyborami na Podlasiu rozmawiał z
liderami PO i PSL na temat utworzenia wspólnego, opozycyjnego bloku list, ale
bezskutecznie.
Olejniczak: Tusk nie chciał rozmawiać z LiD
- Donald Tusk usiadł do stołu z panem Tomaszem Mamińskim i Mariuszem
Łapińskim (Krajową Partią Emerytów i Rencistów), a nie chciał z LiD, czyli z
Januszem Onyszkiewiczem, Markiem Borowskim i Wojciechem Olejniczakiem. Gdyby
to porozumienie było, to nasze głosy przełożyłyby się na większą ilość
mandatów, a blok opozycyjny wygrałby te wybory - podkreślił w poniedziałek
rozmowie z dziennikarzami Olejniczak."
Czyli tak, jak to w przysłowiu: psy sczekają, karawana PIS idzie dalej...
Pozdro
Krzysztof