Dodaj do ulubionych

Uśmiałem się :)

03.06.07, 23:32
Podczas rozmowy na gg znajoma napisała mi, że płeć zobowiązuje ją do większego
zrozumienia dla kobiet. Argumentuje to utożsamianiem się z niektórymi
poglądami feministycznymi.
Co za bzdury, jak można kierować się płcią a nie zdrowym osądem?
Obserwuj wątek
    • frida2 Re: Uśmiałem się :) 03.06.07, 23:37
      Dziwne podejście.
      Nie wyobrażam sobie solidaryzować się, popierać i w ogóle rozumieć
      np. z jakimś plastikowym "lachonem" ubranym na różowo i z akrylowymi łopatami na palcach tylko dlatego, że jest kobietą.
      • impostor Re: Uśmiałem się :) 04.06.07, 21:57
        frida2 napisała:

        > Dziwne podejście.
        > Nie wyobrażam sobie solidaryzować się, popierać i w ogóle rozumieć
        > np. z jakimś plastikowym "lachonem" ubranym na różowo i z akrylowymi łopatami n
        > a palcach tylko dlatego, że jest kobietą.

        coz tak samokrytycznie??? smile)
        • frida2 Re: Uśmiałem się :) 04.06.07, 21:58
          impostor napisał:

          > coz tak samokrytycznie??? smile)

          Ty chcesz oberwać? ;p
          • impostor Re: Uśmiałem się :) 04.06.07, 21:59
            wole cmokasa
            • frida2 Re: Uśmiałem się :) 04.06.07, 22:02
              impostor napisał:

              > wole cmokasa

              w czółko? wink
              • impostor Re: Uśmiałem się :) 04.06.07, 22:09
                tysz
                • frida2 Re: Uśmiałem się :) 04.06.07, 22:11
                  impostor napisał:

                  > tysz

                  dopszzz.
    • agulaszek Re: Uśmiałem się :) 03.06.07, 23:48
      Sporo kobitek tak ma. Na wielu babskich spotkaniach tematami wiodącymi są: My
      dziewczyny musimy trzymać się razem i Precz z facetami. Na szczęście mało,
      która wprowadza to w życie i bierze na poważnie takie deklaracje smile))
      • sibeliuss Re: Uśmiałem się :) 04.06.07, 00:01
        Obgadałaś forum, którego nie znasz smile
        • agulaszek Re: Uśmiałem się :) 04.06.07, 00:09
          Ja???
          Nikogo nie obgadywałam, tak jest na wielu spotakaniach a może i na forachsmile
          Na pewno nie miałam żadnych złych intencji. Może gdzieś coś palnęłam
          nieświadomie. Nie wiem.
          • skiela1 Re: Uśmiałem się :) 04.06.07, 00:10
            agulaszek napisała:

            Może gdzieś coś palnęłam
            > nieświadomie. Nie wiem.

            przestan..smile)))0
            nic nie palnelassmile))
            • agulaszek Re: Uśmiałem się :) 04.06.07, 00:16
              Autentycznie sę wystraszyłam. Mam zniżkowe IQ ostatnio. Coś tam wspominałam w
              innym wątku o Rymach Częstochowskich i Rudzie Śląśkiej-centrum fraszki ale
              pozytywnie, bo to dobre odstresowywacze smile))
              • skiela1 Re: Uśmiałem się :) 04.06.07, 00:27
                agulaszek napisała:

                > Autentycznie sę wystraszyłam.

                Nie badz strachliwa bo Cie zjedzatongue_outtongue_out
                wink
                • agulaszek Re: Uśmiałem się :) 04.06.07, 00:29
                  Tak już mam smile
      • skiela1 Re: Uśmiałem się :) 04.06.07, 00:09
        A ja nie lubie babskich spotkan.
        Wlasnie przez te glupie narzekania na facetow i ogolnie na zycie.'
        Jezeli sa tak beznadziejnie niezaradni i w ogole, to na cholere jedna kobieto z
        druga wiazalas sie z nim.
        A sprobuj nie narzekac na takim spotkaniu..smile)
        normalnie podejrzana..tongue_out
    • skiela1 Re: Uśmiałem się :) 03.06.07, 23:52
      Ja w ogole nie jestem wyrozumiala dla kobiet.
      Ani tyci_tyci.
      • carrramba Re: Uśmiałem się :) 04.06.07, 09:02
        wole facetow. nie uczestnicze w babskich spotkaniach.
    • rico-chorzow Kongres europejskich feministek. 04.06.07, 19:35
      Panie zebrały się w jednej z stolic europejskich,i podczas kongresu padł postulat:

      - Nigdy więcej nie będziemy mężczyznom prać,gotować i prasować -,który został
      jednogłośnie przez całe gremium przyjęty.

      Panie zebrały się po paru miesiącach znowu,i opowiadają o doświadczeniach
      zastosowanego postulatu :

      Francuska:

      - patrzę jeden dzień,nic nie widzę,patrzę drugi dzień,nic nie widzę,patrzę
      trzeci dzień...wyprał sobie slipki(owacje)

      Angielka:

      - patrzę jeden dzień,nic nie widzę,patrzę drugi dzień,nic nie widzę,patrzę
      trzeci dzień...zobił sobie coś do zjedzenia (owacje)

      Rosjanka:

      - patrzę jeden dzień,nic nie widzę,patrzę drugi dzień,nic nie widzę,patrzę
      trzeci dzień,nic nie widzę,patrzę czwarty dzień i przejrzałam na jedno oko.

      • agulaszek Re: Kongres europejskich feministek. 04.06.07, 20:12
        Dobre big_grin
        • rico-chorzow Re: Kongres europejskich feministek. 04.06.07, 20:25
          agulaszek napisała:

          > Dobre big_grin

          Lepsze byłoby,gdyby zostało tylko przy kawale....tylkosmile
          • debest3 Re: Kongres europejskich feministek. 04.06.07, 22:15
            ależ nie kryguj sie waćpan
            • rico-chorzow Re: Kongres europejskich feministek. 04.06.07, 22:22
              A Waćpan po sobie sądzi?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka