sibeliuss
03.06.07, 23:32
Podczas rozmowy na gg znajoma napisała mi, że płeć zobowiązuje ją do większego
zrozumienia dla kobiet. Argumentuje to utożsamianiem się z niektórymi
poglądami feministycznymi.
Co za bzdury, jak można kierować się płcią a nie zdrowym osądem?