Dodaj do ulubionych

Wierzycie w ....duchy??

06.10.07, 02:52

Chyba każdemu przytrafiły się dziecięce próby odkrycia niematerialnej strony
świata... Sprowokowani książką, filmem czy opowieścią starszych siadaliśmy z
grupką znajomych lub sami w ciemnym pokoju i przy zapalonej świeczce
próbowaliśmy nawiązać kontakt z duchami...

Każdy z nas doświadczył pewnych mistycznych przeżyć - częściej pewnie w młodości.

fakty.interia.pl/kultura/internet/news/czy-mozna-wywolac-ducha,983575,3287
Obserwuj wątek
    • agulaszek Re: Wierzycie w ....duchy?? 06.10.07, 08:01
      brr, nie chciałabym, żeby mnie w nocy odwiedził jakiś duch wink
      • mysza63 Re: Wierzycie w ....duchy?? 06.10.07, 09:46
        jest tyle dziedzin nie odkrytych, kto wie może i duchy są czyli tzw. ciała astralne
        • te1109 Re: Wierzycie w ....duchy?? 06.10.07, 11:54
          wierzę
          • login_niedostepny Re: Wierzycie w ....duchy?? 06.10.07, 12:11
            ja tez wierze
            wierze w to ze umarli sa w jakis sposob obecni wsrod nas - jesli
            tego chcemy
            • priw Re: Wierzycie w ....duchy?? 06.10.07, 12:41
              Na pewno łatwiej się żyje ze świadomością,że śmierć to nie
              koniec.Dlatego ludzie wymyślili bogów,religie,duchy itd.Wiem,że
              kogoś mogę dotknąć tym,co napisałam,za co z góry przepraszam.Nikogo
              nie chcę urazić,takie jest moje zdanie,jestem ateistką.
              • adam81w Re: Wierzycie w ....duchy?? 07.10.07, 03:37
                Na pewno łatwiej się żyje ze świadomością,że śmierć to nie
                > koniec

                to jest wzgledne. Co by mialo byc po smierci? napewno cos lepszego?
                co by czlowiek robil po tzw smierci? jakie by byly jego cele (bo w
                zyciu czlowiek ma cele: rozmnozyc sie zarobic itp)? czy byloby to
                drugie zycie? a najwazniejsze czy bylaby tam polska liga pilkarska?

                Nikogo
                > nie chcę urazić,takie jest moje zdanie,jestem ateistką.

                kurde czy my zawsze musimy przepraszac ze nie wierzymy religijnie?
                • hypatia69 Re: Wierzycie w ....duchy?? 07.10.07, 10:41
                  "kurde czy my zawsze musimy przepraszac ze nie wierzymy religijnie?"
                  No właśnie mnie to u Was ciekawi. Nie wszyscy tak macie, ale
                  niektórzy...
                  "co by czlowiek robil po tzw smierci?"
                  Mi sie podoba opcja z reinkarnacją;P
                  wink))
                • priw Re: Wierzycie w ....duchy?? 07.10.07, 23:36
                  adam81w napisał:

                  > Na pewno łatwiej się żyje ze świadomością,że śmierć to nie
                  > > koniec
                  >
                  > to jest wzgledne. Co by mialo byc po smierci? napewno cos
                  lepszego?
                  > co by czlowiek robil po tzw smierci? jakie by byly jego cele (bo w
                  > zyciu czlowiek ma cele: rozmnozyc sie zarobic itp)? czy byloby to
                  > drugie zycie? a najwazniejsze czy bylaby tam polska liga
                  pilkarska?
                  >
                  > Nikogo
                  > > nie chcę urazić,takie jest moje zdanie,jestem ateistką.
                  >
                  > kurde czy my zawsze musimy przepraszac ze nie wierzymy religijnie?
                  Niedoprecyzowałam swojej wypowiedzi,bo nie chciałam się
                  rozwodzić.Ale uderz w stół,a nożyce się odezwąsmileA więc,jeśli chodzi
                  o kwestię istnienia życia pozagrobowego,to moim zdaniem jest to
                  manipulacja.Bo to,jak ono będzie wyglądało,w całości zależy od
                  tego,jak się prowadzisz w życiu doczesnym.Jeśli dobrze,tj.zgodnie z
                  doktrynami danej wiary-zostaniesz nagrodzony:zbawiony,zreinkarnujesz
                  się w lepszy byt,osiągniesz nirwanę itd...Jeśli żle-zostaniesz
                  potępiony,zreinkarnujesz się w gorszy byt,nie osiągniesz
                  nirwany,itd...A dlaczego jest tak silna potrzeba wiary ludzi w życie
                  po życiu?Moja "teoria"jest następująca:po pierwsze-boimy dopuścić
                  sobie do głowy myśl,że po śmierci zapadamy się w czarną dziurę
                  niebytu,przestajemy istnieć,gaśniemy,jak świeczka,totalnie nie ma
                  nic i dlatego chcemy wierzyć w duchy,ciała
                  astralne,reinkarnację,itd.Po drugie-w obliczu odejścia bliskiej nam
                  osoby,łatwiej pogodzić się z tym faktem,wierząc,że kiedyś się
                  jeszcze zobaczymy...Wykorzystując ogromną potrebę wiary ludzi w
                  życie pośmiertne{dowodem na to mogą być internauci,wypowiadający się
                  tu,na forum-wierzą wszyscy,nawet zdeklarowana ateistkasmile))},a także
                  rzekomo zapełniając pustkę i bezsens istnienia,narodziły się
                  religie,a z nimi nakazy i zakazy,które umożliwiały dominację
                  duchownych i kapłanów wszelkiej maści nad wierzącym w nie
                  ludem.Zjawisko to osiągało coraz większy rozmach,krnąbrnych
                  unieszkodliwiano,próbując narzucić jako taki ład temu światu.Ale
                  wyznawcy jednej religii zaczęli się tłuc z wyznawcami innych religii
                  (o wpływy,o dobra materialne) i nic z tego ładu nie wyszłosmileI tak
                  jest do dziś...Ja nie wierzę w tę mistyfikację. I żle mnie
                  zrozumiałeś,myśląc,że za to przepraszam. Przepraszam za to,że mogłam
                  kogoś urazić tymi słowami.Mam nadzieję,że rozumiesz różnicę.I nie
                  mam zamiaru nikogo przepraszać,że myślę,tak,jak myślę.Ot,co.
              • katja_24 Re: Wierzycie w ....duchy?? 07.10.07, 14:58
                Akurat wiara w duchy czy tez reinkarnacje nie ma wiele wspolnego z
                byciem katolikiem. Ja tez jestem ateistka, a w duchy wierze.
            • mi.ka.n Re: Wierzycie w ....duchy?? 06.10.07, 12:41
              Wierzę i z relacji innych i z autopsji.Raz sama tego doświadczyłam.
              • muraszka1 Re: Wierzycie w ....duchy?? 06.10.07, 13:17
                a jednak cos w tym jest
            • adam81w Re: Wierzycie w ....duchy?? 07.10.07, 03:40
              login_niedostepny napisała:

              > ja tez wierze
              > wierze w to ze umarli sa w jakis sposob obecni wsrod nas - jesli
              > tego chcemy

              a jesli tego nie chcemy a oni i tak sa? np kiedy idziemy wykonac
              czynnosc do toalety? albo kiedy uprawiamy seks? czy w takim wypadku
              gdy np wujek patrzy na swoja 10 letnia siostrzenice gdy ta sie
              masturbuje to czy jest on duchem-pedofilem?
              • hypatia69 Cudne:DDD n/t 07.10.07, 10:42

              • luba91 Re: Wierzycie w ....duchy?? 07.10.07, 16:37
                rany..
                ile ty masz lat?
                rozum dziecka tu prezentujesz.
        • adam81w Re: Wierzycie w ....duchy?? 07.10.07, 03:42
          mysza63 napisała:

          > jest tyle dziedzin nie odkrytych, kto wie może i duchy są czyli
          tzw. ciała astr
          > alne

          niby w jaki sposob mialoby istniec cialo (dusza) po smierci ciala,
          wtedy gdy cialo sie juz rozklada i nie dziala?
          • skiela1 Re: Wierzycie w ....duchy?? 07.10.07, 05:24
            adam81w napisał:

            > mysza63 napisała:
            >
            > > jest tyle dziedzin nie odkrytych, kto wie może i duchy są czyli
            > tzw. ciała astr
            > > alne
            >
            > niby w jaki sposob mialoby istniec cialo (dusza) po smierci ciala,
            > wtedy gdy cialo sie juz rozklada i nie dziala?


            " Gdy widzimy już tylko to, co chcemy widzieć, osiągnęliśmy duchową ślepotę."
    • zenta1 Re: Wierzycie w ....duchy?? 06.10.07, 13:52
      ...wierzyłem, kiedy w dzieciństwie chodzilem z rodzicami na herbatki
      do ciotki Frani, koleżanki Lody Halamy smile
    • hypatia69 Re: Wierzycie w ....duchy?? 06.10.07, 14:04
      Wierzę. Wierzę, że jest coś "poza". Nie widziałam wirujących
      stolików, nie używałam tablicy ouja itd. Ale czasami zwyczajnie to
      czuję.
    • adam81w Re: Wierzycie w ....duchy?? 07.10.07, 03:32
      nie wierze smile

      nie ma czegos takiego jak mistyczne doswiadczenia jest tylko
      wmawianie sobie ze cos jest czego nie ma.

      PS nawiazalem kontakt z latajacym potworem spagetti i od tej pory w
      niego wierze wink
      • tomek854 Re: Wierzycie w ....duchy?? 07.10.07, 15:49
        O, to Ty także dotknięty jesteś Jego Makaronową Wypustką? wink
    • menk.a Re: Wierzycie w ....duchy?? 07.10.07, 13:47
      Rozsądek mówi, że nie czucie i wiara, a szkiełko i oko bardziej do
      mnie przemawia. I zazwyczaj tak jt.
      Jednak pewne rzeczy nijak inaczej nixli na wiarę biorę. Coś czego
      nie da się wytłumaczyć matematycznym 2+2 wink
      • menk.a Re: Wierzycie w ....duchy?? 07.10.07, 13:50
        A same duchy... Oczywiście jako szczeniak emocjonowałam się
        przerażającymi opowieściami o duchach, karetach zaprzężonych w kare
        konie, ....
        Dzisiaj... może wierzę w jakieś sacrum, duszę, coś czego nie widać,
        trudno dotknąć, czy doswiadczyć.
        Trudno mi to wyjaśnić. A może sama jeszcze z sobą nie doszłam do
        ładu w co wierzęwink
    • luba91 Re: Wierzycie w ....duchy?? 07.10.07, 16:36
      W wywolywanie duchow nie wierze.
      W zycie pozagrobowe i w to,ze zmarli nas odwiedzaja-jak najbardziej.
      • inka-1 Re: Wierzycie w ....duchy?? 07.10.07, 17:06
        mialam sen realny..moj kolega stal nademna spiaca -jego twarz byla
        dziwna sina na szyji odcisniety znak petli-i mowil do mnie zobacz co
        sie ze mna zrobilo,dowidzenia...rano wychodze z domu i...wiadomosc
        On sie powiesil,czy byl sie porzegnac
        • login_niedostepny Re: Wierzycie w ....duchy?? 08.10.07, 01:22
          adam81w napisał:

          > login_niedostepny napisała:
          >
          > > ja tez wierze
          > > wierze w to ze umarli sa w jakis sposob obecni wsrod nas - jesli
          > > tego chcemy
          >
          > a jesli tego nie chcemy a oni i tak sa? np kiedy idziemy wykonac
          > czynnosc do toalety? albo kiedy uprawiamy seks? czy w takim
          wypadku
          > gdy np wujek patrzy na swoja 10 letnia siostrzenice gdy ta sie
          > masturbuje to czy jest on duchem-pedofilem?

          jesli nie chcemy to ich nie czujemysmile niech sobie beda, tak czy
          inaczej sa... pisalam o obecnosci z naszego punktu widzenia, czyli o
          tym, ze ich czujemy..

          duch-pedofil.. zlustrowac go!
    • fleischwolf Re: Wierzycie w ....duchy?? 09.10.07, 22:31
      czasami w snach odwiedzają mnie zmarli, kiedy mi źle, proszę mojego kochanego
      dziadka o opiekę i zjawia się wtedy we śnie, żeby mnie pocieszyć... i budzę się
      podniesiona na duchusmile

      nie wierzę w duchy, wierzę, że zmarli żyją w nas...

      mam jednak ciotkę, która widzi zmarłe osoby i potrafi przewidzieć czy wyczuć
      niebezpieczeństwo... wierzę, że niektóre osoby mają taki szósty zmysł...

      po śmierci chciałabym być drzewem albo wiatrem. ciekawe czy mi się spełnismile
    • adhamah Re: Wierzycie w ....duchy?? 09.10.07, 22:57
      po obejrzeniu "Egzorcyzmów Emilly Rose" i poczytaniu w necie o
      pierwowzorze tej postaci inaczej postrzegam pewne sprawy.
    • sibeliuss Re: Wierzycie w ....duchy?? 09.10.07, 23:01
      Wierzę, że nie wszystko da się sprawdzić i udowodnić.
      • fleischwolf Re: Wierzycie w ....duchy?? 09.10.07, 23:21
        myślę, że wiele tych spraw to też kwestia wiary w nie. ja np. nie wierzę w
        uroki. ale mam koleżankę, która wierzy. i podczas wizyty u babci na Litwie
        jakieś trzy babiny się na nią źle spojrzały i dziewczyna dostała zawrotów głowy,
        mdłości, przestała jeść. lekarze nie pomogli, a pomogła właśnie babcia, co to
        zdjęła urok.
        czytałam też kiedyś naukowy artykuł o "zdejmowaniu" chorób (np. róży), podobno
        pomagało w przypadkach, kiedy doktorzy nie potrafili zaradzić
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka