aenne 26.09.03, 17:16 Wlazlam na Twoj watek o imionach i akurat Twoje z czyms mi sie kojarzy. Zatem, jesli pozwolisz , skad jestes, Marcinie? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aenne Re: do_sloggiego 27.09.03, 16:48 sloggi napisał: > Jestem z Warszawy, a Ty? Ja tez. Ale z samej Warszawy, a nie z miejscowosci podwarszawskich? (nie chodzi o "bute warszawiakow", ale nadal o to skojarzenie...) Ja jestem z Woli, a dawniej z Zoliborza. Pozdrawiam Odpowiedz Link
lukullus Re: do_sloggiego 28.09.03, 23:49 kim jesteś sloggi? krążą legendy,że jesteś mega przystojniak i że jesteś stanu wolnego? czy to prawda,bo jeszcze kilka miesięcy temu czytałem,że byłeś zakochany po uszy,co się stało? dorobiłeś komuś rogi? Odpowiedz Link
sloggi Re: do_sloggiego 29.09.03, 09:00 lukullus napisał: > kim jesteś sloggi? > krążą legendy,że jesteś mega przystojniak i że jesteś stanu wolnego? czy to > prawda,bo jeszcze kilka miesięcy temu czytałem,że byłeś zakochany po uszy,co > się stało? dorobiłeś komuś rogi? Gdzieś dzwony dzwonią, tylko nikt nie wie skąd wiatr dźwięk niesie. A co do wiadomości, które napisałeś większość to legendy. Odpowiedz Link
sloggi Re: do_sloggiego 30.09.03, 08:15 Jestem z samej Warszawy, właśnie się przeprowadzam z Bródna na Zacisze. Czemu pytasz? Odpowiedz Link
kochanica_francuza Re: do_sloggiego 30.09.03, 19:41 sloggi napisał: > Jestem z samej Warszawy, właśnie się przeprowadzam z Bródna na Zacisze. > Czemu pytasz? chodziło mi o to czy nie jesteś z Piastowa znam tam jednego... Odpowiedz Link
lukullus Re: do_sloggiego 30.09.03, 10:33 sloggi napisał: > lukullus napisał: > > > kim jesteś sloggi? > > krążą legendy,że jesteś mega przystojniak i że jesteś stanu wolnego? czy t > o prawda,bo jeszcze kilka miesięcy temu czytałem,że byłeś zakochany po uszy, > co się stało? dorobiłeś komuś rogi? > > Gdzieś dzwony dzwonią, tylko nikt nie wie skąd wiatr dźwięk niesie. > A co do wiadomości, które napisałeś większość to legendy. legendy to nie są,bo o twoim wyglądzie czytam i słyszę same dobre słowa. no to jestes wolny czy zajęty? Odpowiedz Link
kolczatka Re: do_sloggiego 30.09.03, 11:04 I tak oto Sloggi stał się postacią legendarną . Odpowiedz Link
m.egi Re: do_sloggiego 30.09.03, 12:11 Właśnie miałam to powiedzieć: "sloggi... musisz teraz zniknąć, bo przerobią Cię na coś dziwnego... Uciekaj!!!" Oczywiście żartowałam. Mam kiepskie dni ale kiedy Was "słucham" od razu mi się poprawia humorek - o! podniosły mi się nawet kąciki ust delikatnie do góry. Pzdr Odpowiedz Link
sloggi Re: do_sloggiego 30.09.03, 12:12 I za to dostajesz od Ojca Założyciela wirtualnego całusa w cubek nosa Odpowiedz Link
m.egi Re: do_sloggiego 30.09.03, 12:28 O-ho! Wrócił szef, muszę kończyć. A tutaj jest tak fajnie... i w ogóle... i w szczególe... Pzdr Odpowiedz Link
m.egi Re: do_sloggiego 01.10.03, 10:59 No to melduję się. Tylko dodam, że szefów mam "zarąbistych", ale nie chcę "przeginać" bo moja praca nie ma nic wspólnego z pracą "w" lub "z" internetem. Odpowiedz Link
kochanica_francuza Re: do_sloggiego 30.09.03, 19:42 sloggi napisał: > I za to dostajesz od Ojca Założyciela wirtualnego całusa w cubek nosa hej! ja też chcę całusa! jak wam się podoba mój nick? pozdrawiam Odpowiedz Link
kochanica_francuza Re: do kochanicy_francuza 30.09.03, 20:03 very_famous napisała: > Pewnie wiesz, że źle skończyła. Prawdę mówiąc, nie wiedziałam. A jak konkretnie? Pozdrawiam Odpowiedz Link
very_famous Re: do kochanicy_francuza 30.09.03, 20:28 Sara Woodruff -kobieta o tzw. wątpliwej reputacji w rozkwicie epoki wiktoriańskiej odważyła się pójść za głosem serca, stawić czoło purytańskiemu otoczeniu.Bunt przeciwko konwenansom równał się wyrzuceniu poza nawias społeczeństwa. Sara godzi się na izolację. I przegrywa. - Odpowiedz Link
frunze Re: do kochanicy_francuza 30.09.03, 20:31 Czyli nasza Kochanica jest na swoim miejscu, nawias społeczeństwa-odrzucenie- salon odrzuconych )) Miała dziewczyna głowę Odpowiedz Link
zo_h Re: do kochanicy_francuza 30.09.03, 21:36 Inaczej mówiąc trafiła pod odpowiednią opiekę . Odpowiedz Link
zo_h Re: do kochanicy_francuza 30.09.03, 21:51 Dobra muszę pocztać wszystkie wcześniejsze posty jeszcze raz . Odpowiedz Link
impostor Re: do_sloggiego 30.09.03, 20:14 kolczatka napisała: > I tak oto Sloggi stał się postacią legendarną . niczym smok wawelski Odpowiedz Link
frunze Re: do_sloggiego 30.09.03, 20:58 Bo jeszcze pękną )) A wtedy 7 lat nieszczęścia Odpowiedz Link
very_famous Re: do_sloggiego 30.09.03, 21:01 Dla nas czy dla Niego? Brr.. nie życzę nikomu. Wolę 7 tłustych lat) Odpowiedz Link
frunze Re: do_sloggiego 30.09.03, 21:07 Ostatnio robiliśmy porządek w jednej z niezliczonych, pozostawionych przez rodziców G., szaf. Stala jakas taka paczka, coś wyjmując zahaczyliśmy o nią i pierdyknęła. Taki fajny, perlisty dźwięk tłuczonego szkła poszedł. Zamarliśmy i zaczęliśmy sobie przypominac ile to lat tego nieszczęścia miało by być...z trwogą rozerwaliśmy papier na paczuszce i odetchnęliśmy jak okazało się, że to tylko szyba Odpowiedz Link
very_famous Re: do_sloggiego 30.09.03, 21:10 Najgorzej to uwierzyć w przesądy. Na zawał serca można paść. Odpowiedz Link
frunze Re: do_sloggiego 30.09.03, 21:19 Ja nie wierzę w koty, 13, i tego typu, bo to się zdarza często. Ale lustro..nie często bije się lustra, więc już jak się zbije..burza myśli, a nuż? Odpowiedz Link
d.z Re: do_sloggiego 01.10.03, 09:19 o widzę, iż kolega lukullus się pojawił. No cóz... chyba w takim razie mnie pora zniknąć... Odpowiedz Link
kochanica_francuza jak miło 01.10.03, 15:51 czuję się pod Waszą opieką we wspólnym nawiasie aż z wrażenia pomięłam moją jedwabną suknię... Francuz też was lubi Pozdrawiam Odpowiedz Link
kochanica_francuza Re: jak miło 02.10.03, 18:26 sloggi napisał: > lubieżnaś... Et Vous? Odpowiedz Link
sloggi Re: jak miło 03.10.03, 08:09 kochanica_francuza napisała: > sloggi napisał: > > > lubieżnaś... > > Et Vous? Moi aussi. Odpowiedz Link
kochanica_francuza Re: jak miło 03.10.03, 18:36 sloggi napisał: > kochanica_francuza napisała: > > > sloggi napisał: > > > > > lubieżnaś... > > > > Et Vous? > > Moi aussi. > Voulez-vous manger avec moi? Bon appetit... Odpowiedz Link