Dodaj do ulubionych

Płacę - wymagam?

23.11.08, 22:25
Ostatnio o tym była rozmowa w gronie znajomych. Zadałem pytanie - a co jak
ktoś nie chce Twoich pieniędzy i nie chce spełniać Twoich wymagań? Jeśli się
okazuje, że w najbliższej okolicy każdy nie chce kasy i wymagań to w wielu
kwestiach wychodzi z ludzi fakt posiadania lewych rąk, wygodnictwo, hedonizm i
lenistwo smile
Pożyczyłem rozmówcom, aby jak najczęściej trafiali na takie sytuacje - to
pozwoli im zachować jak najdłużej bycie zwyczajnymi ludźmi.
Obserwuj wątek
    • skiela1 Re: Płacę - wymagam? 24.11.08, 01:37
      ...bo Polak to bardzo wymagajacy jest i jak juz ma troche wiecej grosza od
      sasiada, to zaczyna cierpiec na manie wyzszosci.

      place i wymagam...

      wymagam,zeby praca byla wykonana,ale jak bedzie wykonana to juz nie w mojej mocysmile
      zawsze moge sama zawinac rekawy....



      • sibeliuss Re: Płacę - wymagam? 24.11.08, 08:09
        A temat zaczął się od faktu, że normalna młoda rodzina MUSI mieć
        nianię do dziecka i jakie te nianie mają teraz wymagania. No to
        mówie, że jak chce się mieć dziecko to trzeba z dekla
        przeorganizować życie. (mowa była o tym, że żadna niania nie chce
        pracować od 7 do 19)
        • loczek62 Re: Płacę - wymagam? 24.11.08, 08:35
          A może kwestia jest nie w tym że "niania nie chce pracować od 7 do 19" ale może
          że ile za to chce?
          • sibeliuss Re: Płacę - wymagam? 24.11.08, 09:02
            Nie, oni nie ograniczali się cenowo. Żadna niania nie chce być
            niewolnicą przez 5 dni w tygodniu i 5 godzin w soboty.
            • dede43 Re: Płacę - wymagam? 24.11.08, 09:28
              Odchowałam swoje wnuki bliźniaki, ale propozycji by zająć sie
              nastepnymi dzieciątkami nie przyjęłam. A niałam ich sporo, bo moje
              maluchy były w swoim czasie najlepiej wychowanymi dziećmi w
              piaskownicy i młode mamy, które po roku z dzieckiem chciały wrócic
              do pracy to widziały. Ale sib ma rację, to nie chodziło o kasę ale o
              brak kompletnie czasu wówczas.
            • uyu Re: Płacę - wymagam? 24.11.08, 09:28
              Ja chyba jednak troche wredna jestem, bo lubie sie poprzygladac jak
              takim polbogom "place-i-wymagam" od czasu do czasu cos sie zawali i
              musza sobie radzic sami.
              Poza, brak wyobrazni, glupota, przekonanie o wlasnych przywilejach i
              pozycji - biedni, nie zdaja sobie sprawy z tego jak szybko wszystko
              moze sie zmienic.
          • ynko124 Re: Płacę - wymagam? 24.11.08, 17:46
            loczek62 napisał:

            > A może kwestia jest nie w tym że "niania nie chce pracować od 7 do 19" ale może
            > że ile za to chce?

            A ja mam wrazenie,ze dla tych ludzi niania to jakis gorszy gatunek.
        • skiela1 Re: Płacę - wymagam? 24.11.08, 14:23
          sibeliuss napisał:

          > A temat zaczął się od faktu, że normalna młoda rodzina MUSI mieć
          > nianię do dziecka

          Przysluchujac sie rozmowom Polakow natrafilam tez na cos takiego:
          -ja to bym chciala,zeby taka niania pokochala troszke mojego Mateuszka,zeby
          przytulila jak babcia....


          Temat nian i pan sprzatajacych jest zawsze kontynuowany na forach gazety.
          Mnie zachowanie pracodawczyn oburza,bo wymagania maja nie z tej planety,niestety
          czesto niewspolmierne z wynagrodzeniem.To znaczy im sie tylko wydaje ,ze placa
          wystarczajaco.
          Zapytaj tych znajomych ile proponowali tej niani-pewna jestem,ze Ci rece opadna.

          Troszke pokory i kubel zimnej wodywink
          • leftt Re: Płacę - wymagam? 24.11.08, 14:29
            Takie trochę dziwne to pytanie. A w każdym razi tytuł. Jeżeli komuś
            za coś płacę (elektryk, ekipa remontowa itp., itd.) - to zakładam,
            że usługa zostanie wykonana terminowo i solidnie. Jeżeli ktoś się ze
            mną umawia i ewidentnie robi mnie w bambuko - wówczas mam prawo
            powiedzieć mu parę ciepłych słów.
            Jeżeli z kimś się umawiamy na jakąś pracę - to ustalamy zakres
            obowiązków, stawkę - i staramy się tego trzymać.
            Inna sprawa, że nowobogackiego buractwa jest niestety sporo.
            Zwłaszcza wśród tych, którzy właśnie kupili mieszkanie u developera.
            • meg-gy Re: Płacę - wymagam? 24.11.08, 17:34
              Nowobogacki, to kupuje dom, a mieszkanie u developera są
              dla średniozamożnych kredytobiorców.
              Jeżeli coś zlecam i płacę, to wymagam, żeby to nie była
              fuszerka. A niestety każdy tylko patrzy, żeby zgarnąć jak
              najwięcej kaski przy jak najmniejszym wkładzie własnym.
              • leftt Re: Płacę - wymagam? 25.11.08, 15:01
                meg-gy napisała:

                > Nowobogacki, to kupuje dom, a mieszkanie u developera są
                > dla średniozamożnych kredytobiorców.

                Może nieprecyzyjnie się wyraziłem. Chodzi o ludzi, którzy kupili
                sobie jakieś tam mieszkanko na zamkniętym osiedlu i w związku z tym
                poczuli, że są bogami. Widziałem wielu takich buców, naprawdę.
            • ynko124 Re: Płacę - wymagam? 24.11.08, 17:38
              to zakładam,
              >że usługa zostanie wykonana terminowo i solidnie.

              Solidnosc dla Ciebie, moze zupelnie co innego znaczyc dla wykonawcywink
            • sibeliuss Re: Płacę - wymagam? 24.11.08, 19:18
              Leftt, ale ja mówię osytuacji, kiedy np. przyprowadzasz malarza, a on obejrzy
              co ma malować i mówi, że za żadną kasę się tego nie podejmie, bo mu się to nie
              opłaca.
              • leftt Re: Płacę - wymagam? 25.11.08, 15:02
                sibeliuss napisał:

                > Leftt, ale ja mówię osytuacji, kiedy np. przyprowadzasz malarza, a
                on obejrzy
                > co ma malować i mówi, że za żadną kasę się tego nie podejmie, bo
                mu się to nie
                > opłaca.

                Wtedy też mu nie płacę, więc nie mam prawa wymagać.
                • sibeliuss Re: Płacę - wymagam? 25.11.08, 15:27
                  Nadal nie łapiesz sad
                  Ktoś ten sufit musi pomalować. On nie musi i żaden z malarzy nie
                  chce kasy i nie chce malowania. Zatem musisz sam pomalować.
                  • skiela1 Re: Płacę - wymagam? 25.11.08, 16:05
                    Czytam ogloszenia na f.regionalnych-poszukuja opiekunek,sprzataczek,stolarzy i
                    co? i pstrosmile) nie ma,a wnioskuje z tego,ze jak juz chetny sie znajdzie to
                    zaraz jest masa wpisow z prosba o telefon.
                    Gotowe sa dzielic sie niania czy sprzataczka, oby tylko ja miec.
                    • sibeliuss Re: Płacę - wymagam? 25.11.08, 16:22
                      Powstaje pytanie - nie ma chętnych ogólnie, czy nie ma chętnych za
                      takie pieniądze?
                      • skiela1 Re: Płacę - wymagam? 25.11.08, 16:54
                        sibeliuss napisał:

                        > Powstaje pytanie - nie ma chętnych ogólnie, czy nie ma chętnych za
                        > takie pieniądze?


                        I jedno i drugie.

                        Tych pierwszych nie ma bo wyjechali i pracuja na Wyspach albo w Ameryce.Polskie
                        sprzataczki czy nianie maja tu bardzo dobra opinie i sa traktowane z ogromnym
                        szacunkiem.I powiem Ci,ze nikt niczego od nich nie wymaga,tylko tego,zeby
                        chcialy u nich pozostac.

                        a ci drudzy....no coz..mowi sie,ze zadna praca nie hanbi,ale ludzie wola na
                        zapomodze byc niz u kogos dzieci bawic,sprzatac ....
                        Rzemieslnicy, ci ktorzy pozostali tez nie maja motywacji i wcale im sie nie dziwie.
          • ynko124 Re: Płacę - wymagam? 24.11.08, 17:42
            Wszystko zalezy od tego na ile sie uwawiamy.
            Jezeli za minimalna stawke, to nie oczekujmy cudow.
          • loczek62 Re: Płacę - wymagam? 24.11.08, 19:16
            skiela1 napisała:
            > Zapytaj tych znajomych ile proponowali tej niani-pewna jestem,ze Ci rece opadna

            Właśnie to co Ty tak zręcznie napisałaś miałem na myśli pisząc wyżejsmile
            • skiela1 Re: Płacę - wymagam? 24.11.08, 23:55
              Tylko,ze mnie sie wydaje,ze zaproponowali kobiecie 1300 zl, a wymagania
              wielkopanskie.
              • loczek62 Re: Płacę - wymagam? 25.11.08, 07:24
                skiela1 napisała:

                > Tylko,ze mnie sie wydaje,ze zaproponowali kobiecie 1300 zl, a wymagania
                > wielkopanskie.

                No własnie to miałem na myslismile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka