skiela1
13.01.09, 04:15
Pogłębiają się różnice w jakości życia. Jeśli mieszkać i pracować, to
najlepiej na Śląsku – wynika z wyliczeń „Rzeczpospolitej”. Standard życia jest
tam najwyższy w Polsce.
Ubiegły rok był dla Ślązaków bardzo udany. To tam najszybciej rosły płace,
przekraczając średnio pod koniec listopada 3,9 tys. zł, zaledwie 76 zł mniej
niż na Mazowszu. Stosunkowo szybko ubywało też osób pozostających bez pracy.
Dzięki temu stopa bezrobocia spadła do 6,7 proc. i jest to obecnie drugi wynik
w kraju.
– Polska wciąż rozwija się według schematu, w którym bogaci stają się jeszcze
bardziej zamożni, a biedni w porównaniu z nimi coraz biedniejsi. I trudno
będzie to zmienić – zauważa Jarosław Górski z Instytutu im. Sobieskiego. Prof.
Adamowicz zwraca uwagę na to, że warunki życia są zróżnicowane w samych
województwach. – Najlepszym przykładem jest Mazowsze ze stolicą i terenami
wschodnimi, podobnymi do sąsiednich. Stopa bezrobocia waha się od 1,9 proc. w
Warszawie do 19 proc. w Radomiu.
www.zw.com.pl/artykul/3,324412_Slask_liderem_dobrobytu_.html