agablues Re: Salon nocą 04.04.04, 01:23 zenta1 napisał: > no właśnie, kto ? Pojawiam się i znikam? Odpowiedz Link
spyheart Re: Salon nocą 04.04.04, 01:50 jakie ekscesy dzieja sie tu nocna pora ekhmm... Odpowiedz Link
spyheart Re: Salon nocą 04.04.04, 02:09 agablues napisała: > a Ciebie ciągle nosi? > miałaś iść lulu Ciezko pracuje bo jak tu spać .... za szybko mijają noce ...... i nie udaję świetej bo po co grać? Odpowiedz Link
spyheart Re: Salon nocą 04.04.04, 02:28 agablues napisała: > to chyba jakaś cytata Owszem Renata przemyk "świete" z płyty Blizna Odpowiedz Link
spyheart Re: Salon nocą 04.04.04, 02:37 agablues napisała: > a Ty czemu nie spisz o tej porze? Odpowiedz masz wyzej Staje sie ze tak powiem perfidnie introwertyczna nocną porą a po 2 bo mysle w nocy poza tym poprawiam prace od ktorej mnie juz mdli )) wszystko sie ze soba laczy ja operuje cytatami bardzo czesto co oznacza tym samym ze sa one odzwierciedleniem mego stanu ducha taka mala aluzyjka lub ucieczka od siebie jak zwal tak zwal Odpowiedz Link
agablues Re: Salon nocą 04.04.04, 02:39 spyheart napisała: > Staje sie ze tak powiem perfidnie introwertyczna nocną porą to chyba inaczej niz wiekszosc ludzi Odpowiedz Link
spyheart Re: Salon nocą 04.04.04, 02:42 agablues napisała: > spyheart napisała: > > > > Staje sie ze tak powiem perfidnie introwertyczna nocną porą > > to chyba inaczej niz wiekszosc ludzi ja jestem raczej niestandartowa wiec nie dziwi mnie Twe odkrycie Odpowiedz Link
spyheart Re: Salon nocą 04.04.04, 02:48 agablues napisała: > tak właśnie myslałam ) > wysłałam Ci @ a ja ci na niego juz odpisałam) Odpowiedz Link
spyheart Re: Salon nocą 04.04.04, 02:58 no jak dostalam od ciebie to yak po 10 minutach byl wyslany Odpowiedz Link
agablues Re: Salon nocą 04.04.04, 03:03 no to coś jest nie tak z moja skrzynka, bo jestes juz druga osoba, która mi pisze , ze mi wysłała @, a ja nie otrzymałam( Odpowiedz Link
spyheart Re: Salon nocą 04.04.04, 03:05 agablues napisała: > no to coś jest nie tak z moja skrzynka, bo jestes juz druga osoba, która mi > pisze , ze mi wysłała @, a ja nie otrzymałam( buu.... sprawdz teraz )) Odpowiedz Link
agablues Re: Salon nocą 04.04.04, 03:11 nic ( moze dojdzie zegnam sie czule, bo juz pora na mnie do zobaczyska Odpowiedz Link
spyheart Re: Salon nocą 04.04.04, 03:14 agablues napisała: > nic ( > moze dojdzie > zegnam sie czule, bo juz pora na mnie > do zobaczyska pa hyh moze dojdzie oby na mnie tez czas zombi to jestem od dawna ale teraz to juz bede duchem )) Odpowiedz Link
diablica_28 Re: Salon nocą 04.04.04, 20:49 kolorowych snów i wypoczynku na cały weekend! Odpowiedz Link
sloggi Re: Salon nocą 11.04.04, 23:04 świąteczny wieczór przyniósł ciszę do Salonu. Nikogo nie ma, tylko mdłe światło kinkietu sączy się w mroku nadając fikusowi wygląd posępny i trochę tajemniczy. Nikogo nie ma? Odpowiedz Link
sloggi Re: Salon nocą 11.04.04, 23:15 yigael napisał: > Jest > To moze cos do picia? Jakaś kawa, herbata? Odpowiedz Link
yigael Re: Salon nocą 11.04.04, 23:20 Siorbię sobie cichutko w kąciku pod fikusem zieloną herbatkę podłej jakości /na smyczy/ siorbię w charakterze lekarstwa pomiędzy jedną adrugą sesją świątecznego obżarstwa Nie mam czelności proponować Szacownemu Państwu tak podłego napoju Odpowiedz Link
sloggi Re: Salon nocą 12.04.04, 01:35 Ja mam gdzieś zielona sypaną, ale póki co chłodnawy już Lipton. Zaraz nadejdzie czas gaszenia światła i udam się w objęcia Morfeusza. Odpowiedz Link
ulalka Re: Salon nocą 11.04.04, 23:15 podsusze wlosy w ciszy salonowej... nie wyjmuje suszarki, niech schna na wietrze robionym przez fikusy a potem wymkne sie szeptem..na palcach... i zgasze ostatnie swiatlo Odpowiedz Link
ulalka Re: Salon nocą 11.04.04, 23:49 spyheart napisała: > nie ma co niszczyc wloskow taa... jeszcze potem bede musiala sobie dorysowac Odpowiedz Link
agablues Re: Salon nocą 18.04.04, 01:18 makary0 napisał: > tylko pozorny ))) a dzieje się coś, o czym nie wiem? Odpowiedz Link
makary0 Re: Salon nocą 18.04.04, 01:19 nikt nie wie o wszystkim ) "Wypijmy za babski świat, za każdą z naszych bab" Odpowiedz Link
makary0 Re: Salon nocą 18.04.04, 01:43 dałem w gaz i taki wesoły, czasem i to nie pomaga, byłem tam dość długo, wielu odeszło (((( Odpowiedz Link
f.l.y Re: Salon nocą 19.04.04, 23:47 nie mogę dzisiaj spać... zajrzałam do Salonu...mignęła mi jakaś postać...zatrzymałam się jednak, nie wołam, bo późno...cichutko... siedzę nad laptopem i stukam w klawiaturę...przed chwilą wysłałam maila na koniec świata, bo On tam jest...jeszcze tydzień... widzę jak wyglądają samotne wieczory i noce... czy salon jest również lekartwem na duszę? na samotność? a czy to wogóle jest samotność? niee...chyba nie... nie proponuję kawy o tej porze, nie usnęłabym już... przypomniało mi się właśnie, że mam mrożone truskawki do zobaczenia... Odpowiedz Link
zenta1 Re: Salon nocą 20.04.04, 00:03 dom juz spi. Kładę się, zegar głosno wybił 24.00......w całym domu cicho... Odpowiedz Link
zenta1 Re: Salon nocą 21.04.04, 00:13 cicho, cicho, powieki opadają i świadomość, że jutro skoro świt....dobranoc. Odpowiedz Link
kasiajulia Re: Salon nocą 21.04.04, 02:01 Nie mogę znowu spać. Rozwalone dwa dni, kolejne, takie zawieszenie. Podłe, że ludzie nie chcą rozmawiać, a mieli tyle razem do zrobienia. ...górska ścieżka, ramiączko opadające, zapach sosny, wędrówki dalekie... Odpowiedz Link
sloggi Re: Salon nocą 25.04.04, 00:01 Dopiero co wszedłem z kubkiem herbaty, chyba pusto, z pewnoscią jest cicho. Usiądę sobie nad lekturą - może w tym czasie ktoś się przemknie. Odpowiedz Link
sloggi Re: Salon nocą 06.05.04, 00:35 Cisza, tylko wiatr szumi w mlodych liściach topoli za oknem. Nawet zza chmur wyszły gwiazdy i mrugają zapraszajac na wieczorny spacer w marzeniach..... Majowa noc, tak do innych niepodobna. Odpowiedz Link
agablues Re: Salon nocą 07.05.04, 01:19 Wszyscy już poszli, śpią i śnią. Ciekawe o czym? Idę i ja, dobrego odpoczynku życzę. Nabierajcie sił, weekend się zbliza... Odpowiedz Link
wgfc Re: Salon nocą 10.05.04, 00:25 Salon nocą w mgnieniu oka staje się Nocnym Salonem... Odpowiedz Link
sloggi Re: Salon nocą 10.05.04, 00:30 wgfc napisał: > Salon nocą w mgnieniu oka staje się Nocnym Salonem... Czas lekko przygasić światło, delikatnie stłumić śpiewy Hanki Ordonówny dobiegajace z adapteru. Czas na spokojne posiorbanie herbaty, relaks po minionym dniu. Odpowiedz Link
wgfc Re: Salon nocą 10.05.04, 00:40 Sloggi napisał: > Czas lekko przygasić światło, delikatnie stłumić śpiewy Hanki Ordonówny > dobiegajace z adapteru. Czas na spokojne posiorbanie herbaty, relaks po > minionym dniu. O tak. Po całym dniu można usiąść na bujanym fotelu z filiżanką herbaty. Dzieci położone - chyba już zasnęły, harmider ucichł. Słychać jedynie skrzypiące drewienka w kominku. Leokadia znowu zapomniała zasłonić kotary... Odpowiedz Link
adhamah Re: Salon nocą 11.05.04, 00:32 Strasznie spokoju dziś Salon nocą. Wszyscy już chyba śpią... Odpowiedz Link
sloggi Re: Salon nocą 11.05.04, 01:30 Dziś trochę posiedzę, obiecałem kumplowi, że coś dla niego zrobię. Popracuję w gabinecie, ale będę do s@lonu zaglądał, a przed pójściem spać napiszę, że idę pod kołdrę. Odpowiedz Link
adhamah Re: Salon nocą 24.05.04, 22:47 Zimno i cicho dziś w Salonie. Idę napalić w kominku... Odpowiedz Link
adhamah Re: Salon nocą 24.05.04, 22:56 sloggi napisał: > Ostatnio zawsze jest pusto i cicho. Zgadzam się z Tobą, ale jak przyjdzie prawdziwa wiosna wszystko wróci do normy. Czuję to Odpowiedz Link
lednerg Re: Salon nocą 25.05.04, 11:00 wszystkie grzeczne dziewczynki idą do nieba a nie grzeczne ..... tam gdzie chcą Odpowiedz Link
lednerg Re: Salon nocą 25.05.04, 11:03 wszystkie grzeczne dziewczynki idą do nieba a niegrzeczne ..... tam gdzie chcą Odpowiedz Link
silie Re: Salon nocą 25.05.04, 21:35 Nocne refleksje... Po wczorajszym dniu doszłam do wniosku, że są jeszcze porządni faceci na tym świecie.Bo już w to zwątpiłam.Nie jest łatwo, ale teraz będzie prościej. Teraz pójdę spać, a jutro zacznę wszystko od początku. s. Odpowiedz Link
sloggi Re: Salon nocą 25.05.04, 22:37 Czas zapalić kinkiety, zgasić żyrandol. Samowar juz mruczy, wyciagamy się wygodniej w fotelach - to nocny salon odkrywa swoje mroczne uroki. Odpowiedz Link
doota Re: Salon nocą 05.06.04, 01:18 choc niektorzy jeszcze siedza w blasku monitora... Odpowiedz Link
wgfc Re: Salon nocą 10.06.04, 00:40 Ogień w kominku przygasa. Zrobiło się cicho i sennie... Odpowiedz Link
zo_h Re: Salon nocą 01.07.04, 23:42 No ale widzę tradycyjnie siedzą na klawiaturze dwa dzięcioły i stukają wytwale w klawisze . Pozdrawiam. Odpowiedz Link
wgfc Re: Salon nocą 01.07.04, 23:46 Zo_h napisał: > No ale widzę tradycyjnie siedzą na klawiaturze dwa dzięcioły > i stukają wytwale w klawisze Ano stukają ) > Pozdrawiam I ja również. Odpowiedz Link
umfana Re: Salon nocą 25.08.04, 03:58 Puk puk jest tu kto? Na czacie wiekowe demony strasza ... A ja nie moge spac Odpowiedz Link
sloggi Re: Salon nocą 27.08.04, 00:04 Już mnie nie dziwi, że jest pusto. Teraz tylko poczekam, aż wogóle nikogo nie będzie. Odpowiedz Link
wgfc Re: Salon nocą 27.08.04, 00:16 Sloggi napisał: > Już mnie nie dziwi, że jest pusto. > Teraz tylko poczekam, aż wogóle nikogo nie będzie. Ostatnio tak bywa. Ciekawe gdzie pewien Pan poszedł Odpowiedz Link
sloggi Re: Salon nocą 27.08.04, 00:24 Pytasz o pana A. Może w to nie uwierzysz, ale śpi. Odpowiedz Link
wgfc Re: Salon nocą 27.08.04, 00:34 Sloggi napisał: > Pytasz o pana A. > Może w to nie uwierzysz, ale śpi. Uwierzę. Co mam zrobić Odpowiedz Link
sloggi Re: Salon nocą 27.08.04, 00:37 Czego to kobieta nie zrobi z faceta, zastanawiające Odpowiedz Link
agablues Re: Salon nocą 08.09.04, 23:23 Moja druga połowa ściąga coś i nie mogę się przelogować do siebie. A chcę sprawdzić skrzynkę. I tak sobie czekam. Jeszcze 27%... Odpowiedz Link
muraszka1 Re: Salon nocą 09.09.04, 21:32 A noc zimna. Puchową kołderkę powlekam. I czekam, kto zrobi mi, ziołową herbatkę. Odpowiedz Link
geograf Re: Salon nocą 09.09.04, 22:52 ja pijam zwykla,czarną, ale mogę Ci zaparzyć Wieczór zimny,już spać przy otwartym oknie nie można. Jesień nadchodzi.... a Salon nocą jest pusty...cicho,pusto...szkoda.. Odpowiedz Link
muraszka1 Re: Salon nocą 10.09.04, 09:04 Gdybym wiedziala ,że przyjdziesz. Przepraszam,że wygasiłam kominek. Czy udało Ci się go na nowo rozpalić? Wpadnę dzisiaj wieczorem.Będziesz? Kto będzie pierwszy zapali w kominku. A może odwiedzi salon sloggi? Przygotowałam drewno. A gdybyś miał problemy z rozpalenie kominka , po prawej na półce ,tam gdzie stoi amfora, jest zapalacz gazowy. Odpowiedz Link
geograf Re: Salon nocą 10.09.04, 22:01 Za oknem już noc. Dziwne uczucie, jeszcze niedawno do 22 było jasno. Za oknem jest już tez chłód, w Salonie rozgrzewa parująca herbata. Ktoś się krząta w Salonie,ale raczej niewidoczny ten ktoś jest... Kominek powoli się dopala, z drewutni skacza pojedyncze iskierki,dziękuję za przygotowanie, W Salonie jest spokojnie...za spokojnie...aż smutno... czy ktoś chce herbaty z nowego imbryka? Odpowiedz Link
geograf Re: Salon nocą 10.09.04, 22:16 Jedna herbata dla wielmożnej Pani. Juz podaję. W chodeckiej porcelanie (promujemy polskość!) może Pani się napić aromatycznego, parującego ciepłem i uroczą wonią napoju cesarzy. Przy okazji możemy porozmawiać... co tam w polityce? Chińcyki trzymają się mocno? Odpowiedz Link
muraszka1 Re: Salon nocą 10.09.04, 22:21 Chińczycy w sprawach herbaty są niezastapieni. Sa genialni. Odpowiedz Link
geograf Re: Salon nocą 10.09.04, 22:26 Już dorzucam. Pusto,to i trzeba cały czas doglądać płomieni,bo nikt inny tego nie zrobi. Właśnie zajadam się śliwkami. Kupione na Bałuckim Rynku. Kocham takie rynki: Wpierw poprosiłem o zważenie kilograma, kiedy pani ważyła spróbowałem i pomyślałem głośno: "a może z dwa kilo,bo takie dobre..." co usłyszałem? "A to zważyłam Panu 2,5 kilo za 3 złote,już nie będę odejmowała... To jest klimat! a śliwki-pyszne! Odpowiedz Link
muraszka1 Re: Salon nocą 10.09.04, 22:29 Trudno,po meczacym tygodniu sen spada nagle. Ktos spi w fotelu. Okryje pledem,bo noce sa zimne jesienia. Dołoze,drew do kominka. Juz cieplej. Dobranoc. Odpowiedz Link
muraszka1 Re: Salon nocą 10.09.04, 22:31 O przepraszam.Jakie pyszne sliwki.Czy nie zjadłam zbyt dużo. Odpowiedz Link
geograf Re: Salon nocą 10.09.04, 22:35 Nie,nie zjadłaś,poczęstuj się jeszcze,byle nie za dużo... (wiemy,wiemy dlaczego?) Tak..noce jesienne już są zimne, nieługo pewne doświadczymy przymrozków... ech... spać już idziesz? szkoda.. dobrej nocy w takim razie. Odpowiedz Link
muraszka1 Re: Salon nocą 10.09.04, 22:38 Nie , nie ide spac.Poczytam,posłucham muzyki. Odpowiedz Link
geograf Re: Salon nocą 10.09.04, 22:42 aha...czyli tylko dobrych snów życzyłaś przykrywanym? słusznie. i dobrze...co czytasz? ja muszę nadrobić prasówkę..chociaż nie wiem,czy o tej godzinie jakiekolwiek "myślące" czasopisma nie beda za ciezkie... przy mnie brzęczy radyjko... co chciałabyś zaserwowac?może również skorzystam? Odpowiedz Link
muraszka1 Re: Salon nocą 10.09.04, 22:46 Czytam znowu "Wichrowe wzgórza" Emily Bronte. Wracam czasem do tej powieści. I za kazdym razem mnie fascynuje. Odpowiedz Link
geograf Re: Salon nocą 10.09.04, 22:54 co lubisz? Martini? a może cola i wódka? mnie nie smakuje,ale gin z sokiem kaktusowym? (czy może celują w nazbyt wysokie %?) Odpowiedz Link
geograf Re: Salon nocą 10.09.04, 22:55 szczerze mówiąc,to ja bym chyba wolał coś mocniejszego... Odpowiedz Link
geograf Re: Salon nocą 10.09.04, 22:59 nie wiem co zaproponować...nie mam aż takiego rozeznania...nie pijam zbyt wielu rzeczy,raczej trzymam się sprawdzonych rzeczy... heh...chyba nie jestem dobrym kompanem do takich zabiegów może po szklance Martini z lodem? Odpowiedz Link
muraszka1 Re: Salon nocą 10.09.04, 23:02 Zgoda,niech bedzie martini z lodem. Dużo lodu. Odpowiedz Link
muraszka1 Re: Salon nocą 10.09.04, 23:06 Chyba idziemy spać ? Czuję,że jesteś zmęczony. Dobranoc. Wygasze kominek. Pierwszy idż do łazienki. Do jutra. Odpowiedz Link
geograf Re: Salon nocą 10.09.04, 23:08 z duża ilością lodu? brrrr... zimno jest! no ale dobrze,skoro chcesz. Wznieśmy toast za...za cokolwiek. Nie,nie jestem zmęczony...tylko nieco przytłumiony... czy ktoś jeszcze dołączy się do toastu? ja jeszcze sobie tutaj posiedzę... Odpowiedz Link
muraszka1 Re: Salon nocą 10.09.04, 23:11 Toast za to,że jestesmy,że zyjemy,czujemy ,za teraz. Odpowiedz Link
geograf Re: Salon nocą 10.09.04, 23:13 yyyy.. to Ty sobie ten toast wznoś ja...może za coś innego.. no i...chlup. w ten głupi dziób... Odpowiedz Link
geograf Re: Salon nocą 10.09.04, 23:16 hmmm..z tego co widzę-to nikt. z resztą-zdaje się,że tylko my dwoje wznosimy toasty... Salon już się zakurzył...trzeba by było zakasac jutro rękawy i pościerać kurze... przykro patrzeć... Odpowiedz Link
muraszka1 Re: Salon nocą 13.09.04, 21:22 Podrzuciłam troche do kominka,moze ktos wpadnie. Dobranoc. Odpowiedz Link
geograf Re: Salon nocą 13.09.04, 21:38 Ja jestem dzisiaj ekspresowo, szybko uciąść w fotelu, odkurzyć go poprzez wzbicie tumana kurzu i zaraz znikam. Trochę rpacy,a poza tym jestem wzburzony przez postawę mojej rodzicielki w pewnej kwesti... grrr... udanego wieczoru! Odpowiedz Link
geograf Re: Salon nocą 14.09.04, 20:16 Straszne wrażenie. Ledwo 20,a za oknem już ciemno. A jeszcze tak niedawno...jeszcze tak niedawno o 22 widać było poświatę słońca... Dziś w Salonach był ruch. Miło. Chłodny wieczór...dorzucę do kominka (ma przyjść zima! aha-nie wierzę Faktowi!) Odpowiedz Link
sloggi Re: Salon nocą 26.09.04, 22:46 Przygaszę światło, zasłonię story. Już dziś chyba nikt do nas nie zajrzy. Odpowiedz Link
herbacianka Re: Salon nocą 27.09.04, 01:30 Dobrze że nie zgasiłeś całkiem... A tak... przyjemnie posiedzieć w półmroku... Odpowiedz Link
wgfc Re: Salon nocą 07.10.04, 23:30 Czytam Salon nocą. Popijam wodę mineralną - na kawę, herbatę ani na czerwone wino tej nocy się nie skuszę, bo zęby już wyszczotkowałem pastą wybielającą* i nie chcę już dziś nowego osadu -- *) efekt wg reklamy powinien być widoczny za dwa dni Odpowiedz Link
sloggi Re: Salon nocą 13.10.04, 23:12 Zrobiło się cichutko, czas dołożyć drew do kominka, otulić nogi kocem i zagłębić się w lekturę. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Salon nocą 13.10.04, 23:15 Sloggi! Nie kus, nie kus... Oczywiscie, ze wroce, latwo i szybko sie mnie nie pozbedziesz Odpowiedz Link
geograf Re: Salon nocą 13.10.04, 23:16 Czekolada! miałaś iść spać. juz wieczór... Sloggi podbija wątki "czatownicze"... niby jestem,ale to już wieczór...cicho,spokojnie,za oknem zimno... Odpowiedz Link
sloggi Re: Salon nocą 13.10.04, 23:19 U mnie "kaloryfer parzy" jak w piosence Budki Suflera sprzed lat. Odpowiedz Link
geograf Re: Salon nocą 13.10.04, 23:23 u mnie są liczniki,więc grzeję umiarkowanie,byle zimno nie było Odpowiedz Link
sloggi Re: Salon nocą 13.10.04, 23:27 geograf napisał: > u mnie są liczniki,więc grzeję umiarkowanie,byle zimno nie było > U mnie też są liczniki, ale muszę się wygrzać. Odpowiedz Link
sloggi Re: Salon nocą 13.10.04, 23:18 czekolada72 napisała: > Sloggi! Nie kus, nie kus... > Oczywiscie, ze wroce, latwo i szybko sie mnie nie pozbedziesz Cieszę się ostrożnie, żeby nie zapeszyć. Odpowiedz Link