Dodaj do ulubionych

Nie palę papierosów.

05.01.04, 12:09
I nerwy mam lekko zszargane.
Daję sobie radę smile))))
Stwierdziłem , że nie mogę być niewolnikiem swoich słabości.
A rzucam ten wąteczek w celu uzyskania informacji od osób , które poradziły
sobie z nałogiem. Niech podzielą się doświadczeniami jak sobie radzić.
Obserwuj wątek
    • sloggi Re: Nie palę papierosów. 05.01.04, 12:17
      Mój Starszy palił przez 49 lat paczkę dziennie, lada dzień minie 4 miesiące jak
      przestał palić.
    • altu Re: Nie palę papierosów. 05.01.04, 16:14
      Z nałogami dziwnie bywa...
      W sumie rzuciłam papierosy, ale przy piwku i w towarzystwie zapalę... takze
      wtedy kiedy jestem skrajnie zdenerwowana...

      A z alkoholem... mam takie dni, że bez żadnego powodu piję. Po prostu dlatego,
      że mi alkohol smakuje i czuję się lekko rozluźniona...

      Na stres najlepiszy jest długi spacer lub duży wysiłek fizyczny. Szybko
      przechodzi. Miałam tez okresy zajadania smutku... ale od tego też się musiałam
      uwolnić... Teraz lubię gotować...
    • macinak Re: Nie palę papierosów. 06.01.04, 00:28
      No Babik, ja palenie rzucałam jakiś miliard razy, aż w końcu znalazłam jeden
      bardzo skuteczny sposób ale nie dla Ciebie, oj nie wink))
      Nie palę od ok 4 lat tzn od chwili gdy dowiedziałam się, że będę miała dziecko.
      W tym momencie mój mąż też przestał palić - w domu sad

      Poza tym jakieś tam najnowsze badania wykazały, że palacze są postrzegani jako
      osoby niezorganizowane, bałaganiarze o słabym charakterze tylko nie pamiętam
      przez kogo te badania były sponsorowane smile).
      Pozdrawiam i życzę wytrwałości
      Gośka
      • ada296 Re: Nie palę papierosów. 06.01.04, 01:32
        pewnie nie powinnam się wypowiadać
        palę bo lubię
        i już
        • wgfc Re: Nie palę papierosów. 06.01.04, 08:06
          Ada296 napisała:

          > pewnie nie powinnam się wypowiadać
          > palę bo lubię
          > i już

          A ja nie palę i już smile)
    • jeremy27 Re: Nie palę papierosów. 06.01.04, 12:24
      ja nie pale i nigdy nie paliłem więc problem jest mi osobiscie obcy...
      Mój ojciec palił dwie paczki dziennie, rzucił z dnia na dzień...jest z siebie
      dumny, bo nie pali juz kilka lat....
      a ze teraz wyglada jak potwór to juz inna kwestia...roztył sie strasznie i
      według mnie lepiej by było gdyby jednak palił niz doprowadził się do stanu w
      którym jest teraz.
      takz etrzeba uwazac żeby palenia nie zastapic nałogowo zarciem
      • agas71 Re: Nie palę papierosów. 06.01.04, 14:03
        Mam w swoim (dalszym) otoczeniu dwóch palaczy, tata palił całe zycie i to dużo.
        Przestał po drugim wylewie w wieku 57 lat. Próba po pierwszym był nieskuteczna.
        Po drugim tak się przeraził swojej bezradności (rehabilitacja trochę trwała),
        ze teraz nic nie byłoby w stanie skłonić go do zapalenia. Papierosów nienawidzi
        i jest swięcie przekonany o światowym spisku koncernów tytoniowych, dodających
        do papierochów substancji uzależniających. Stara się nie przejadac i
        kontrolowac wagę. Dużo spaceruje.
        Szwagier rzucał kilka razy, zawsze ze skutecznie, tj. na czas od kilku miesiecy
        do kilku lat. Za każdym razem był tak przekonany o swoim uwolnieniu się od
        nałogu i swojej zdolności do zapanowania nad nim, że przy jakiejś imprezce
        zapalał raz i drugi i spowrotem "staczał sie w nałóg". Obecnie pali nadal. Więc
        mamy nadzieję, ze to nie wylew bezie kolejnym impulsem.
    • adhamah Re: Nie palę papierosów. 06.01.04, 16:32
      Ja nigdy nie paliłem, ale trzymam kciuki za wszystkich rzucających smile
      W tym roku minie 37 lat od kiedy rzucił palenie mój Dziadek, także w tym roku
      skończy on 90 lat, tak więc chcesz długo zyć - rzuć palenie smile))
    • sloggi Re: Nie palę papierosów. 13.01.04, 18:10
      Trwasz, czy już dałeś się ponieść magii dymku z papierocha?
      • jackussi Re: Nie palę papierosów. 14.01.04, 01:27
        Nie palę ale żona paliła ii..chyba po kilku próbach ostatecznie udało się jej
        skończyć z nałogiem.
        Bardzo skuteczne okazały się plastry zawierające nikotynę.
        jk
      • babik Re: Nie palę papierosów. 14.01.04, 08:22
        Trwam smile)))
        Mija właśnie dwa tygodnie od momentu zaprzestania spożycia papierochów.
        Waga nie skoczyła , mam trochę głębszy oddech i brak "miłego" kaszelku z rana.
        Da się wytrzymać , chociaż powiem szczerze , że ciągnie jak cholera.
        Teraz będę miał krytyczną sytuację bo jadę do Zakopca na Małysza z bandą
        pijaków i palaczy. Próba będzie straszliwa , ale dam radę smile))
        • sloggi Re: Nie palę papierosów. 14.01.04, 09:09
          Liczę na Twoją wytrwałość tak, jak nie liczę na Małysza.
          • babik Re: Nie palę papierosów. 14.01.04, 10:13
            Na Małysza również za mocno nie liczę , ale nie byłem w Zakopcy cztery lata.
            W związku z tym sam wyjazd będzie przyjemnością , a że do tego jest
            sponsorowany więc nie ma co wybrzydzać smile)))
            • thomasch Re: Palę papierosy 14.01.04, 10:53
              A ja palę, tzn. miałem kiedyś nawet roczną przerwę, ale ja w sumie lubię palić,
              więc nie staram się z tym walczyć. Wiem, że to niezdrowe, ale właściwie w
              naszych czasach niezdrowe jest wszystko: woda, powietrze, jedzenie. Choroby,
              które może wywołać palenie, dotykają także osoby niepalące - mama mojego kolegi
              zmarła na raka płuc, mimo, że nie wypaliła ani jednego papierosa. Z kolei moja
              prababcia ze strony ojca dożyła 92 lat w dobrym zdrowiu, a zapalić sobie lubiła.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka