Gość: andzia
IP: *.stargard.mm.pl
13.09.09, 23:00
witam
liczę na waszą i pani dr pomoc.
dwa miesiące temu wprowadziłam zupki obok karmienia piersią. córcia ma juz 7
miesięcy, więc wypada by jadła coś oprócz mleka.
na początku wszystko wydawało się w porządku, ale od czasu gdy zaczęła zjadac
więcej niż 50 ml zupki (nie więcej niż 120) ma straszne zaparcia.
generalnie od czasu do czasu (choć coraz rzadziej, zwykle co 3 dni) zrobi
kupkę, ale nie sama. trzeba jej trzymać nóżki w górze lub usadzać w
odpowiedniej pozycji. czasem, gdy tak ciśnie, że aż płacze i nic się nie
dzieje, robię lewatywkę i wtedy opróżnia się natychmiast. kupka zawsze jest
naprawdę gruba i twarda,w jasnym kolorze z widoczną marchewką.
zastanawiam się co robić, bo przecież nie wrócę z powrotem tylko do cyca.
nie daję jej owoców, bo jest strasznie gruba i pediatra stwierdził, że owoce
mają za dużo cukru.
córcia nie chce też pić wody, pija tylko soczki (te najmniej kaloryczne, max
27 kcal w 100 ml) rozcieńczone przynajmniej pół na pół z wodą.
w ciągu doby ilość posiłków to 6 lub 7, włączając nieszczęsną zupkę.
nie wiem co począc i zastanawiam się jak to będzie, bo mała naprawdę na dziś
dzień nie potrafi sama zrobić kupki.
a ! i braliśmy już leki na przeczyszczenie, ale jedynym efektem były super
wzdęcia w godzinach nocnych, więc przestałyśmy.
serdecznie proszę o pomoc, bo jestem w kropce i brak mi pomysłów, co tu robić
pozdrawiam
andzia