areola82
07.08.11, 11:57
Mój synek za tydzień skończy 8 m-cy. Ma stwierdzoną skazę białkową i z tego powodu pije mleko bebilon pepti. Waży prawie 10kg, mierzy ok 75cm. Od ok miesiąca karmię go wg następującego schematu:
4-5 bebilon pepti 150ml
9 sinlac, zwykle zjada ok 100ml
12 obiadek/zupka ze słoiczków z dodatkiem kaszki glutenowej (ok 2 łyżeczki), 130g
15 deserek ze słoiczka 125g, czasami z dodatkiem jogurciku
18 bebilon pepti 150ml
21 bebilon pepti zagęszczony kleikiem ryżowym, porcja ok 170ml
Poza tym w ciągu dnia dostaje do picia wodę i ok 80ml soku owocowego.
Z przekąsek zjada dziennie 3-4 chrupki oraz sporadycznie skórkę chleba, kawałki makaronu, kawałki śliwki lub nektaryny.
Moje pytania w związku z powyższym schematem:
1. synek ma bardzo twarde i zbite kupki, czy powinnam coś zmienić/wycofać z diety?
2. zaczęłam mu podawać jogurciki dla dzieci, czy przy skazie białkowej powinnam zrezygnować z nich (lekarz sugerował że w ten sposób można sprawdzić czy alergia na białko nadal się utrzymuje)
3. czy lepiej zamiast sinlacu podawać kaszkę ryżową lub mleczno-ryżową?
4. czy zacząć wprowadzać żółtko?
Jeżeli Pani jako specjalistka lub inne forumowiczki mają jakieś swoje spostrzeżenia lub rady to czekam na opinie.