aniluna
29.03.12, 20:55
Jeśli powielam jakiś wątek to z góry przepraszam. Co zrobić jeśli podejrzewam nietolerancję glutenu? Pediatra w przychodni kazała podawać, gdy synek miał skończone prawie 7 miesięcy. Trochę go wysypuje na polikach, nie wiem- odstawić i obserwować, czy rumiane poliki znikną? Od małego syn miał tendencję do wysypki na policzkach. Najpierw gdy był na piersi, powiedziano nam,że trądzik niemowlęcy, potem gdy przeszliśmy na mm, pediatra powiedziała "no, nie wiem, nie wiem, może być na coś uczulony" i kazała smarować tłustym kremem. Uczulony? tylko na co? Na każde moje pytanie jakieś enigmatyczne odpowiedzi. Teraz przy glutenie znów wysypka. Wizytę mamy dopiero na szczepienie, gdy synek skończy rok, a do dzieci chorych nas nie przyjmą, bo jak mi powiedziano, tam siedzą dzieci z różnymi wirusami i bakteriami i szkoda narażać maluszka. Nie mam kogo zapytać, moja mama mówi, że jak ja byłam mała, to nikt nie przejmowała się "jakimś tam glutenem", przylepka od chleba w łapkę i dzieciom nic nie było. Proszę o jakąś radę, bo czuję się bezradna.