pinik
06.06.10, 12:43
Jutro zaczynam druga faze i juz sie ciesze na warzywa, na jakas odmiane, choc
nie jest tragicznie i bez nich.
Moja mama zaczela diete kilka dni przedemna i robila uderzeniowke krocej.
Stracila na niej wiecej niz ja, ale jak wprowadzila warzywa, to z dnia na
dzien przybylo jej 2 kg. Ja tyle stracilam w 10 dni uderzeniowki (2100gr). To
jak dodam warzywa, to moge znow byc na zero.
Moja mama twierdzi, ze moze przesadzila z iloscia warzyw. Zjadla kilka
pomidorkow i szparagi.
Czy z iloscia warzyw w drugiej fazie trzeba sie pilnowac? Z ksiazki wynikalo
chyba, ze nie.
Nie moge przeczytac teraz, bo ksiazki pozyczylam mamie :-(