Dodaj do ulubionych

buuuaaaaaaa.... dlaczego? :(::::::

02.07.10, 23:26
widziałyście to?
Dlaczego?
Żeby tak cofnąc czas i wlepic tego karnego. Tak mi źle. Tak mi smutno.
I tak mi żal biednych piłkarzy z Ghany...
buuuuu
będę miałą deprechę przez tydzień, nie będę mogła już zupełnie jeśc a to źle
wpłynie na moją dietę.
A to był mój czarny koń - wiecie?
buuuu
snif
blurp
Obserwuj wątek
    • slimakpokazrogi Re: buuuaaaaaaa.... dlaczego? :(:::::: 02.07.10, 23:35
      widziałam:( opłakuję razem z Tobą....
    • imasumak Już myślałam, że Ci waga podskoczyła :P 02.07.10, 23:41
      Tak poza tym łączę się się w bólu
    • aga_piet Re: buuuaaaaaaa.... dlaczego? :(:::::: 03.07.10, 00:00
      Ja bym wolała, żeby mogły obie drużyny wejść. Zamiast np. Niemców :(
    • zyta_1 Re: buuuaaaaaaa.... dlaczego? :(:::::: 03.07.10, 11:28
      dziś znowu to oglądałam, bo maż pracował na noc i odtwarzał mecz. Bardzo mi
      szkoda że się im nie udało.
      • bebe.lapin Re: buuuaaaaaaa.... dlaczego? :(:::::: 03.07.10, 11:55
        lacze sie w zalu. co prawda z temperatury padlam wieczorem, ale przebudzilam sie
        o 22 i ogladalam koncowke - emocje straszne. ciekawe, jak ci biedacy to wytrzymuja.

        jednego z tych, ktorzy spodlowali, koledzy musieli podnosic z ziemi, bo z zalu
        byl jak sparalizowany.. :/
        • toxicity1 Re: buuuaaaaaaa.... dlaczego? :(:::::: 03.07.10, 12:58
          Jak to "dlaczego"?

          Bo nie umieją strzelać karnych.
          Zwłaszcza jeden podszedł do tego baaardzo nonszalancko.

          Kibicuję od początku Urugwajowi, ale przegraną tego zespołu jakoś
          bym przeżyła...;)
          • ven.to Re: buuuaaaaaaa.... dlaczego? :(:::::: 03.07.10, 18:39
            nie wierzę że ktoś jest w stanie pisac podobne bzdury! Wszyscy wiedzą (pomimo że
            zawsze zdarzy się ktoś kto gnędzi inaczej) że karne to traf i łut szczęścia; że
            to bardzo "kłopotliwa" sytuacja szczególnie podczas mistrzostw, dla wszystkich i
            nikt tej formy dogrywki nie lubi.
            Zobacz, gdyby w ostatniej minucie gry, ten cały suares nie wlazł na beszczela na
            linię bramki i nie wybił piłki rękami (bramkarzem nie był) to był by gol i Ghana
            weszła by do półfinałów.
            On dostał czerwoną kartkę, za dwa mecze będzie grał znowu a Ghana przepadła w
            konkurencji szczęścia.
            W ten sposób niestety, odgórne reguły gry akceptują zagrania nie fair.
            Bramka Ghany powinna zostac uznana. Bo wpadła by gdyby nie sprzeczne z zasadami
            wybicie jej rękami przez piłkarza.
            • toxicity1 Re: ven.to 03.07.10, 21:01
              Hmmm, jesteś młoda i zapalczywa.
              Nie wypisuję bzdur, tylko stwierdzan fakt - zawalili strzelanie
              karnych.
              Bramka nie może być uznana, jeśli (jak sama przyznajesz) nie padła.
              Jeśli ktoś pisze bzdury, to raczej nie ja;)

              • ven.to Re: ven.to 03.07.10, 21:27
                :D dzięki za młodą i zapalczywą :*
                nie no, z tymi bzdurami to było tak pół żartem pół serio, nie urażaj się.
                A co do uznania gola - posłuchaj komentarzy specjalistów. Piłka została wybita z
                bramki w niedozwolony sposób. I wielu jest zdania że powinna byc uznana
                • toxicity1 Re: ven.to 03.07.10, 21:38
                  ven.to napisała:

                  > :D dzięki za młodą i zapalczywą :*
                  > nie no, z tymi bzdurami to było tak pół żartem pół serio, nie
                  urażaj się.
                  > A co do uznania gola - posłuchaj komentarzy specjalistów. Piłka
                  została wybita
                  > z
                  > bramki w niedozwolony sposób. I wielu jest zdania że powinna byc
                  uznana

                  No to muszę dodać, że jestem starym kibicem. Z akcentem
                  na "starym"...
                  Niejedno już moje stare oczy na boisku widziały...
                  Dlatego może mam wiekszy dystans...
                  Dla porządku dodam, że kibicowałam Holandii (hurra), Urugwajowi (to
                  juz wiesz:)), przeciw Niemcom (podwójne buuuu), a teraz Hiszpanii.
                  Marzy mi się finał dwóch drużyn na literę H.
                  • ven.to Re: ven.to 04.07.10, 07:42
                    O to tak jak ja.
                    Matko, wczoraj to nie wiem. Po prostu boli. I wkurzają mnie teksty polskich
                    "specjalistów" w TVP. Poziom nie wiem czego ale na pewno nie sportowca. Szkoda
                    że od nich młodzi uczą się takiej pogardy i braku szacunku dla przegranych :(

                    Finał dwóch H i mi się marzy.
                    Trzymam kciuki za Holandię całym sercem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka