Dodaj do ulubionych

Panga, pychotka

17.07.10, 16:53
250 gr pangi
pomysl na rybe winiary w sosie smietanowo szpinakowym
papryka czerwona
lyzeczka szynki surowej wedzonej w kosteczke- 0,3% tluszczu.

50 ml mleka 0,3% i niecala lyzeczka tej przyprawy rozrobilam.
wlalam do woreczka taki co do piekarnika mozna wlozyc.
Wsadzilam do tego rybe i kilka wiekszych kawalkow papryki,
pod koniec puieczeia zrobilam dziure w woreczku i wsypalam lyzke
surowej wedzonej szynki.
pieklam ok 30 minut.
PYCHOTKA !!!
Zjadlam bez papryki bo jestem na samych proteinach.
Obserwuj wątek
    • 3-martek Re: Panga, pychotka 18.07.10, 00:20
      Wątpliwie zdrowe. Raz, że syf-panga a dwa, że chemia w proszku. Ale
      może gdyby użyc innej ryby i przyprawic przyprawami to spełniłoby
      moje standardy:-)
      • corneliss Re: Panga, pychotka 18.07.10, 00:25
        8-O powaznie?
        tez bym optowala za inna ryba, poszukaj w necie o hodowli tego badziewia
        • redlimonka Re: Panga, pychotka 18.07.10, 10:24
          Popieram. ta ryba nie należy do zdrowych. Inne ryby np sola juŻ by była lepsza..
          PANGA NIE MA WARTOŚCI ODŻYWCZYCH!
          • alessia27 Re: Panga, pychotka 18.07.10, 11:13
            na dzis kupilam lososia bo na mieso juz patrzec nie moge.
            • alessia27 Re: Panga, pychotka 18.07.10, 11:23
              Kolezanka mi mowila ze to dobra ryba a ja sie na rybach nie znam, mimo
              ze je bardzo lubie.Pange kupilam pierwszy raz bo nie bylo lososia.
              Na ogol jadam lososia albo sandacza.
              Teraz dopiero czytam o tej rybie to serio syf...a mi tak smakowala.
              Fuj juz jej wiecej nie kupie.Dzis jem lososia.
              • lili-2008 Re: Panga, pychotka 18.07.10, 19:36
                Szczerze mówiąc większość ryb w sklepach to syf. Najlepsze są te nie hodowlane, ale trudno je kupić. Wszystkie są karmione paskudztwami i podrasowywane, żeby wyglądały apetycznie.
                Ale panga to rzeczywiście chyba największy syf z syfów.
                Oczywiście jem ryby, chociaż zdaję sobie sprawę z tego co może w nich siedzieć:/
                • alessia27 Re: Panga, pychotka 19.07.10, 09:53
                  Moj tesciu jest wedkarzem i to takim ze hej.
                  Wedzi dla mie rybki ktore sam lapie.
                  Jak ma sandacha to wie ze jest moj :)
                  • lili-2008 Re: Panga, pychotka 19.07.10, 10:01
                    No to masz świetny dostęp do świeżych rybek:)
    • mama-ola Re: Panga, pychotka 19.07.10, 10:15
      Jak jesteśmy przy rybach, to pstrąg może być? Taki z supermarketu?

      Można na nim ugotować pyszną zupkę i to bardzo szybko. Ja robię tak:
      pokrojone w zapałki warzywa wrzucam do wody, solę i gotuję. Jak się
      zagotuje, to wrzucam kawałki fileta z pstrąga. A po 10 minutach
      wrzucam drobny makaron (jestem na III fazie, ale można i bez
      makaronu). I na koniec zieloną pietruszkę i odrobinę czarnego
      pieprzu. Pycha :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka