kiepski476
04.04.11, 22:06
Z Francji dochodzą pierwsze wieści o cenie nowych leków: Telapreviru i Bocepreviru.
We Francji od grudnia obowiązuje tymczasowe zezwolenie na stosowanie Telapreviru i Bocepreviru u poważnie chorych pacjentów, dla których nie istnieje żadna inna efektywna metoda leczenia. Koszt Telapreviru wynosi wtedy 22 000 euro, a Bocepreviru – 30 000 euro.
Francuskie stowarzyszenie SOS Hepatites podaje, że całkowity koszt rocznej terapii takich pacjentów, których we Francji jest ok. 500, wynosi – razem z kosztem interferonu i rybawiryny – od 45 tys. do 70 tys. euro. Natomiast Merck twierdzi, że większość pacjentów powinna być leczona tylko 24 lub 32 tygodnie, więc średni koszt nie powinien przekraczać 30 tys. euro.
Zarząd zarówno Johnson & Johnson (Telaprevir) jak i Merck (Boceprevir) zapewnia, że ceny spadną, gdy te leki zostaną dopuszczone do obrotu.
Johnson & Johnson (a dokładnie Janssen-Cilag International NV), które ma prawa do dystrybucji Telapreviru w Europie, ponoć nie podjęło jeszcze decyzji o ostatecznej cenie leku w Europie. Natomiast analitycy szacują, że w USA Vertex będzie sprzedawał lek za 35-40 tys. dolarów. Kolejnych konkurentów na rynku można się spodziewać w ciągu 3 lat.
Szef gastroenterologii na Uniwersytecie Palermo, Antonio Craxi, uważa, że francuski przypadek pokazuje, iż dołożenie do terapii nowych leków może spowodować nawet 3-krotny wzrost kosztu tej terapii. Przypuszcza, że spowoduje to, że Wielka Brytania, Rosja i środkowa Europa prawdopodobnie będą opóźniać lub ograniczać zastosowanie terapii 3-lekowych.
Mark Thursz z hepatologii w Imperial College w Londynie spodziewa się, że w Wielkiej Brytanii terapia 3-lekowa będzie stosowana jedynie u „doświadczonych” – chorych, którzy bez powodzenia zakończyli już jedną standardową terapię. Ewentualnie leczenie będzie poprzedzane badaniami genetycznymi (zapewne chodzi o IL28B) i tylko pacjenci z niekorzystnym genotypem będą leczeni terapią 3-lekową.
Craxi przypuszcza, że Włochy i Hiszpania również mogą opóźniać lub ograniczać zastosowanie nowych terapii. Włochy wydają 350 mln euro rocznie na leczenie HCV, zatem 3-krotne podrożenie terapii oznaczałoby, że wydatki Włoch na ten cel przekroczyłyby 1 miliard euro.
(Dla porównania, Włochy mają 1,5 raza więcej mieszkańców niż Polska, a wydają teraz na leczenie HCV 6 razy więcej (słownie: sześć razy więcej) niż my na leczenie HCV i HBV łącznie (220 mln zł rocznie), czyli na jednego mieszkańca Włochy wydają 4 razy więcej niż Polska. Nawet uwzględniając różnice w PKB per capita, wypadamy 2,5 razy gorzej).
Ale za to akcje Verteksu, Johnson & Johnson i Mercka na giełdzie idą w górę, że ho, ho.
Źródło:
www.bloomberg.com/news/2011-04-03/merck-j-j-s-new-hepatitis-c-treatments-fetch-31-000-in-france.html