Dodaj do ulubionych

Zazdraszczam i żałuję

10.09.10, 10:42
że nie jestem taka ambitna jak niektóre z dziewczyn. Tak patrzę na te suwaczki i widzę, że większość chce mieścić się w normie BMI. Znajomi podziwiają mnie, że mam silna wolę, że tyle już wytrzymałam... Marzę o wadze 75kg, ale wiem, że nie dam rady tak długo pociągnąć tej drugiej fazy, tym bardziej, że spada już powoli... Czy to źle, że mam takie małe oczekiwania względem siebie? Troszkę mnie zasmuciło, że jednak tej silnej woli za mało u mnie...
Obserwuj wątek
    • lilka208 Re: Zazdraszczam i żałuję 10.09.10, 10:54
      zostało ci bardzo mało do zrzucenia. na 3 fazie jak bedziesz tez schudniesz, ja wlasnie schudlam te 2 kilosy ponizej i ty tez schudniesz, dasz rade , przejdz na 3 i trzymaj sie zasad _ schudniersz do swojego celu .trzymam kciuki!
    • joko5 Re: Zazdraszczam i żałuję 10.09.10, 10:56
      Z wagi 125kg schudłam do 105kg i już czuję się piękna i atrakcyjna, mój cel to 80kg, przy tej wadze (wzrost 170cm) wyglądam bardzo szczupło, może to dla kogoś niedorzeczność, ale nie będę chudła poniżej 80kg.
      Tak więc Twoje 75kg wcale nie musi źle wyglądać. Nie każda może i powinna ważyć 58kg.
      • casianeczka Re: Zazdraszczam i żałuję 10.09.10, 12:39
        Moim największym pragnieniem jest ważyć poniżej 100 kg a jak się uda że zejdę najszczęśliwszą osobą na świecie. Oczywiście to nie jest tak że teraz jestem nieszczęśliwa;-)
        Ja myślę że nie masz się co martwić kochana czy schudniesz więcej, to co osiągnęłaś to ogromny ( podkreślam ogromny sukces). Najważniejsze to uśmiech na twarz i walczyć o to żeby nie wróciło.
        • casianeczka Re: Zazdraszczam i żałuję 10.09.10, 12:41
          Miało być że zejdę do 80 kg;-)
    • ven.to Re: Zazdraszczam i żałuję 10.09.10, 10:59
      Mamolideczki! Co Ty mówisz? Masz ogromnie silną wolę! Ty schudłaś bardzo dużo! Wytrwałaś! Dałaś radę!
      W dietę dukana wpisana jest również przerwa na III fazę by zregenerowac siły i złapac równowagę.
      Potem znowu można przejśc do ataku i dążyc do swojej optymalnej wagi.
      To nie słaba wola - to normalny rytm dietowania! I, tak na prawdę, takie zakończenie II etapu świadczy o Twojej silnej woli i silnej osobowości. Nie każda z Nas na tyle lubi siebie i ma do odchudzania zdrowy dystans (a wiemy jak o niego trudno gdy się na prawdę walczy z nadwagą) żeby umiec powiedziec "na tyle starczy".
      Posłuchaj dukana. Przejdź na III wg swojego planu. Odpocznij, daj ciału trochę spokojnie poutrwalac zdobyte ogromne efekty. Potem się zastanowisz. Może przyjdzie czas że jeszcze raz rzucisz rękawicę i zawalczysz o prawidłowe BMI.
      Gratuluję Mamolideczki - efektów i silnej woli :)
      :*
      • duk_duk Re: Zazdraszczam i żałuję 10.09.10, 11:14
        mamolideczki ! Słuchaj ven.to - dobrze mówi , dac jej nobla !

        Tez myslę że tyle, ile Ty już zrzuciłaś to nie dzieki małym ambicjom tylko własnie WIELKIM ambicjom i silnej woli. Zrób III naładuj się energią a ochota na więcej myslę że sama przyjdzie :)

        Ja to CI zazdraszczam tych juz zruconych kilogramów - i nie bój ziaby - Ja też nie dąże to masy "idealnej" (przy wzroście 160 to mogłabym nawet 50 kg ważyć, ale nie taki mój cel - ja chcę" tylko" 60, bo wiem,że ważąc mniej wyglądam źle, choro i wcale nie o to chodzi żeby mieć maśe modelki )

        trzymam za Ciebie kciuki i Damy radę !!
    • magdula602 Re: Zazdraszczam i żałuję 10.09.10, 11:22
      mamalideczki bo odchudzanie jest cięzką sprawą, jest to wyzwanie i trzeba mieć dużo silnej woli i trzeba być cierpliwym!! A ty jesteś!!! daj sobie troszkę luzu ale nie pozwalaj na odpuszczenie szkoda!!!
      Ja z doświadczenia wiem że trzeba dać sobie wytchnieia choć na chwilę.
      Ja schudłam 30kg w pół roku nie na dukanie ale wtedy nie osiągnęłam wymarzonej wagi dlatego teraz się zdecydowałam że teraz to osiągnę:)
    • marisella Re: Zazdraszczam i żałuję 10.09.10, 11:27
      Mamolideczki - nie żartuj - zrzuciłaś już ogromnie dużo, a nie każdy musi ważyć 50 kilo :)

      Ja mam do zrzucenia prawie dwa razy tyle co Ty i też moim celem jest 80 kilo. Przy moim karłowatym wzroście (166 w kapeluszu ;)) to jest nadal górna granica nadwagi, ale trudno :) Ja i tak wątpię, czy uda się do 80 kilo dociągnąć, bo 73-75 to ja ważyłam, jak byłam naprawdę szczupła (nie chuda, ale szczupła - tak na 63-64 w pasie i 94 w biodrach :)) a to już wrócić nie ma szans. Więc ja z tych 80 kilo byłabym strasznie zadowolona i Ty też bądź. I bądź z siebie dumna, bo masz powód :)

      Pomyśl, że tak jak Ty zazdrościsz innym celu, tak inni zazdroszczą Tobie pokonanej ogromnej i trudnej drogi :)
    • mess8385 Re: Zazdraszczam i żałuję 10.09.10, 11:28
      aj przestań głupoty gadać. Pięknie schudłaś, nie masz pojęcia jak wiele osób motywujesz ( mnie też), na III fazie też spada, wiec a nóż widelec osiągniesz jeszcze więcej. Jeśli nawet nie, to przecież masz być z czego JUŻ dumna, byleby to utrzymać:) Napewno czujesz się o niebo lepiej teraz, a samopoczucie jest najważniejsze, więc nie szukaj dziury w calym i ciesz się soba nową:):) cmokasy na pocieszenie gorące
      • mamalideczki Dziewczyny kochane jestescie:-*** 10.09.10, 11:38
        Co więcej mogę napisać?
        Dziękuję Wam wszystkim :-***
        • a.agena Re: Dziewczyny kochane jestescie:-*** 10.09.10, 11:54
          No więc jak już się mamolideczki pokrygowałaś wdzięcznie, to Ci powiem, że na III fazie też da się trochę z wagi zejść. Np. to Twoje upragnione 2 kg.
          Więc szybciutko mykaj na "trójeczkę", póki jeszcze Cię całkowita niemoc a niechęć nie dopadły.

          a.a
    • mama-ola Re: Zazdraszczam i żałuję 10.09.10, 12:06
      Nie jesteś mało ambitna, tylko mądra. Chudnąć dużo więcej niż 20 kg to by barbarzyństwo było. Schudnąć 20 kg i to utrzymać to jest nie lada wyczyn! Bardzo ambitne założenie. Przed Tobą jeszcze wiele pracy (owo utrzymanie wagi), więc się ambicją będziesz mogła wykazywać, że ho ho!
      A za jakiś czas... Może po roku IV fazy, kto wie? Może zaczniesz znów od I? Żeby zrzucić jeszcze trochę?
      • mamalideczki Dziękia za dobre słowo:-) 10.09.10, 12:29
        Postanowione - zaczynam przygotowania do III fazy. Poczytam dokładnie, ustalę wstępny jadłospis... Będę pisać na pewno jak mi idzie :-)
        Pozdrawiam!
        • lilka208 Re: Dziękia za dobre słowo:-) 10.09.10, 15:16
          powodzenia, trzymam kciuki ! daszzzzzzzzz radeeeeeeeee!!!!!!!!!!!!
    • pszczolaasia Re: Zazdraszczam i żałuję 10.09.10, 12:40
      jak Bonie Dydy Wariatka jestes normalnie:) Oczadzialas??? :D jak zachce ci sie meic silna wole to zawsze pozniej mozesz jeszcze raz sprobowac i zrzucic te 10 kilo za rok..albo dwa...
      • mamalideczki :-))))))) b/t 10.09.10, 13:12
        :-)
    • magdziorek84 Re: Zazdraszczam i żałuję 10.09.10, 13:30
      Możemy sobie podać rękę! Właśnie doszłam do 80 kg- zrzuciłam prawie 20! I generalnie jestem mega zadowolona, ale... No właśnie! Nadal mam BMI powyżej 25, czyli nadwaga... Ale czy to powinno być wyznacznikiem? Już dawno tak dobrze się nie czułam i nie wyglądałam, rodzice wołają do mnie "rentgen":), siostra krzyczy "gdzie masz cycki?":) Więc od poniedziałku wchodzę w III fazę i zrobie wszystko, żeby utrzymać taki wynik! I Tobie też radzę! Fantastycznie sobie poradziłaś!
      Nie sztuką jest zrzucić 5 kg, żeby dojść do BMI 20 czy 21. Sztuką jest pozbyć się 20 kg i otyłości, która zagraża naszemu zdrowiu:)
      • mamalideczki Re: Zazdraszczam i żałuję 10.09.10, 14:37
        W takim razie podaję:) Ja jeszcze nie osiągnęłam celu, nawet tego minimum, ale mam kolejny zastój i trochę to demotywuje. Zaczynam przygotowania do III i wchodzę niezależnie, czy jeszcze coś zrzucę do tego czasu.
        Dziękuję i pozdrawiam :-)
    • iwoniaw Re: Zazdraszczam i żałuję 10.09.10, 13:52
      To nie jest kwestia ambicji czy jej braku, tylko realizmu i zdrowego rozsądku. Schudłaś bardzo ładnie, wiadomo, że startując z wyższego pułapu na wyższym skończysz, nie ma się co porównywać z dziewczynami, które od 80 kg albo i mniej zaczynały. Dukan też zresztą o tym pisze.
      Nie masz czego zazdrościć ani żałować. Odwaliłaś kawał dobrej roboty dla siebie, a te 75 kg nie jest wcale takie nierealne w przyszłości. Ja bym uwierzyła wujkowi D., że w przypadku, gdy spadek wagi jest już duży, a znużenie II fazą jeszcze większe ;-) to trzeba utrwalić III fazą i ew. wtedy wrócić do II. A dużo dziewczyn tu pisze, że na III też im kg leciały, więc może i Ty będziesz mieć tyle szczęścia :-)
      Ja tam mówię Ci brawo i świetne wyniki!
      • mamalideczki Re: Zazdraszczam i żałuję 10.09.10, 14:38
        Dziękuję, zrobię tak jak radzicie :-)
        Pozdrawiam :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka