11.11.10, 10:34
Witam wszystkich.
Z powodu niedoczynności tarczycy przybyło mi 5-6 kg. Prawie pół roku biorę leki, hormony mieszczą się w granicach normy, teraz postanowiłam zająć się nabitą wagą. W sobotę minie miesiąc od kiedy rozpoczęłam przygodę z dr. Dukanem, w ciągu tego czasu straciłam może 0,5 kg (wieczorem mam tyle co przed miesiącem, rano ok. 0,5 mniej). Po pierwszych 3 dniach był 1 kg mniej, ale potem, mimo przestrzegania zasad to nadrobiłam. Stosuję się do zaleceń, jem serki, jogurty, mięso, ryby, staram się wybierać produkty bez tłuszczu, nie przygotowuję sobie deserków, codziennie otręby w dozwolonej ilości. Nie ćwiczę, ale na to nie mam czasu a poza tym, z tego co wiem, ta dieta tego nie wymaga, jedyne co robię to porządki w domu. Zastanawiam się, czy nie lepiej zrezygnować, straciłam już wiarę w to, że ta dieta mi pomorze... Proszę o rady, może ktoś ma podobny problem?
Obserwuj wątek
    • nomya Re: Pomocy:( 11.11.10, 10:50
      Nie pomogę Ci, bo się na tym nie znam, ale wydaje mi się, że jeśli masz faktycznie uregulowaną gospodarkę hormonalną, to waga powinna jednak spadać. Na pewno wyniki hormonalne wyszły dobre?
      • elliee Re: Pomocy:( 11.11.10, 11:01
        Tak, mieszczę się w normie, nawet jestem bliżej górnej granicy. Co prawda doktor mówiła, że jak na taką dawkę mógłby być wyższy wynik, ale nie jest źle, w każdym razie dawki zwiększać nie trzeba.
        • ed-di Re: Pomocy:( 11.11.10, 12:09
          Może masz wagę w granicach normy i wtedy bardzo trudno przychodzi zmiana w chudą.
          • elliee Re: Pomocy:( 11.11.10, 13:00
            No cóż, dużo do zrzucenia nie mam, ale żeby w ogóle nic nie szło... Skoro do tej pory nic, czy jest szansa, że jeszcze ruszy? Może lepiej się poddać, tylko ile dni "utrwalenia" skoro nie mam czego utrwalać?

            Swoją drogą, czytałam gdzieś, że ta dieta nie pozwala na zejście do niedowagi, czy na odchudzenie się gdy się już tą niedowagę ma. Ot taka ciekawostka dukanowa. Ciekawa jestem, ile w tym prawdy? Ktoś wie coś na ten temat?
            • madzioreck Re: Pomocy:( 11.11.10, 13:23
              Nie tylko ta dieta. Organizm ma ustawione coś takiego jak osobisty set point (czyli optymalna zdaniem organizmu waga), poniżej którego zejść jest trudno, a utrzymać taką wagę, jeśli się nawet uda, jeszcze trudniej. To ustawienie zmienia się również, jeśli zdarzy się załapać nadwagę, plus to, że organizm mimo wszystko niechętnie oddaje zapasy, a im mniej ich ma, tym trudniej.
              Pytanie, jakie masz teraz BMI? Być może, nawet po wyregulowaniu hormonów organizm potrzebuje trochę czasu, żeby nauczyć się pracować na nowych ustawieniach...?
              • elliee Re: Pomocy:( 11.11.10, 14:46
                Współczynnik mieści się w normie, ale ciążą mi te dodatkowe kilogramy. Nie muszę tracić ich wszystkich, zadowolę się 2-3, więc nadal będzie w normie. Tylko coś oporny ten mój organizm.

                "Kanałami" (koleżanka koleżanki itd) usłyszałam o dziewczynie, która troszkę przytyła i chociaż wciąż miała niewielką niedowagę chciała dzięki Dukanowi zrzucić 1 czy 2 kg. Czy na tej diecie miałaby szansę to osiągnąć? Z tego co wiem porzuciła plany, więc zagrożenie minęło, ciekawa tylko jestem, czy możliwe, że by się jej to udało?
                • rozmalinka Re: Pomocy:( 11.11.10, 15:47
                  A czy masz dobrze ustawione leczenie hormonalne? Przy wyrównanych hormonach dieta powinna zadziałać.
                  • elliee Re: Pomocy:( 11.11.10, 16:32
                    Ostatnie wyniki były w normie, więc raczej powinno być dobrze...
                    • ven.to Re: Pomocy:( 11.11.10, 20:29
                      co to znaczy w normie?
                      bo nie którzy lekarze traktują jako normę wyniki które tak na prawdę sprzyjają powolnemu tyciu.
                      A w ogóle z tymi hormonami.
                      Oj, lepiej się przymknę. Wku**a mam niesamowitego na nie! Wyniki mam w normie a tyję podczas diety! Madafakahiphop ;)
                      Może to i racja że nawet jak masz ustalone hormony to i tak trzeba trochę odczekac? To by mnie napawało nadzieją. Co prawda mój doktorek nie wspominał o tym ale zaczynam myślec że on jest butem z lewej nogi a nie endolem. (właśnie znalazłam sobie kozła ofiarnego do wywalania złości :D)
                      A czy bez diety utrzymywałaś wagę przy prawidłowym odżywianiu?
                      Zaczynając odchudzanie z hormonami w tle nastaw się na długą walkę, upadki i wzloty. (malkontent ze mnie z powodu ostatnich przeżyc wagowych i końca złudzeń że "teraz to już będzie z górki bo trzeci raz powtórzyc się nie może")
                      nie wiem czy przy tak małym nadbagażu warto ruszac z dukanem. Chyba lepsza by była zbilansowana dieta z eliminacją cukru rafinowanego i tłuszczy nasyconych. Bo teoretycznie powinno Ci to spaśc, po jakimś (oczywiście bliżej nie określonym ;)) czasie, przy prawidłowym odżywianiu. (o ile to sam "około-hormonalny" tłuszcz a nie prawdziwy, z nadmiennego apetytu i nieprawidłowego jedzenia)
                      • elliee Re: Pomocy:( 12.11.10, 00:20
                        Ostatni wynik 17, norma 9-20. Czy to może sprzyjać tyciu?

                        Poprzednią wagę utrzymywałam bez problemu, zdrowo jadłam.

                        Objawy bez leczenia 4 miesiące, diagnoza i pół roku leczenia - tak to do tej pory wygląda. Próbowałam mniej jeść, więcej się ruszać ale nic nie pomogło. Dukan był dla mnie ostatnią deską ratunku, która jak widać, też zawodzi. Wiem, że trzeba czasu, ale miesiąc bez efektu? Zastanawiam się, czy tego nie zostawić i poczekać. Tak chyba zrobię, od jutra zrezygnuję z diety, może za pewien czas spróbuję od nowa... Może rzeczywiście hormony potrzebują więcej czasu na unormowanie się.
                        Niektórzy lekarze rzeczywiście sprawiają wrażenie, jakby wiedzieli mniej niż my.

                        Ven.to, Twoje hormony też odmawiają posłuszeństwa? Jeśli suwaczek oznacza stabilizację wagi to gratuluję efektów:)
                        • madzioreck Re: Pomocy:( 12.11.10, 01:49
                          > Ostatni wynik 17, norma 9-20. Czy to może sprzyjać tyciu?

                          Widzisz, nie wiem. Ale wiem, jak walą w gumy przy TSH. Teoretycznie norma jest do 4, w praktyce - TSH powyżej 1,5 to jest nie tylko alarm, to GONG. Skonsultuj się może u innego endo?

                          Po drugie: osoby rozpoczynające odchudzanie z prawidłowym BMI chudną wolno, nie jest to żadna tajemnica... a co do koleżanki, to naprawdę, nie ma sensu porywać się na Dukana, żeby zgubić 1-2kg... polecałabym raczej ograniczenie węglowodanów, szczególnie rezygnację ze słodyczy, owoców, wszystkiego, co jest bogate w cukry proste. Węglowodany jeść na śniadanie, obiady białkowe lub węglowodanowo-białkowe, kolacje białkowe. Węgle wieczorem to grzech przeciwko figurze ;) Tylko posiłek białkowy wg dr Pape to nie to samo, co wg Dukana - do każdego posiłku można jeść warzywa i nie trzeba tak drastycznie ograniczać tłuszczu, pierś czy co tam usmażone na łyżce oleju jest OK :)

                          Albo, jeśli koniecznie ma być Dukan, to bez uderzeniówki, tylko zrobić 2 proteinowe dni w tygodniu, spokojnie wystarczy, i ograniczyć wegle w inne dni :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka