rizon
23.02.11, 21:22
jestem osobą dość silną,zawziętą i zdecydowaną.ale ostatnio dzieje się ze mną coś złego - zostało mi do schudnięcia jakieś 2-5 kg max i wiecie,że nie daje rady.stale zaczynam diete,a że uważam dukana na najlepszą dietę to zaczynam faze uderzeniową i kurde zawsze z głupoty zawale każdy dzień.strasznie mi z tym źle.możecie mnie jakoś zmotywować,nie wiem ruszyć na mnie,opierdzielić mnie,zjechać,albo jakoś na mnie wpłynąć?