Dodaj do ulubionych

Czy ktoś jeszcze jest na tym forum?

06.09.12, 15:27
Pytanie - jak w tytule. Zaglądam tu regularnie - i nic, cisza, pusto i martwo. A ja od czterech dni jestem po raz drugi na diecie i chciałoby mi się z kimś pogadać i komuś pożalić, jak bardzo własna głupota boli. Odezwijcie się proszę - i ci, którzy dukają po raz pierwszy i recydywa.
Obserwuj wątek
    • ania26a Re: Czy ktoś jeszcze jest na tym forum? 06.09.12, 17:12
      witaj,
      ja jestem, więc mozesz pisać :) ale generalnie jest mu cicho.
      jestem na danukanie od końca czerwca, idzie mi powoli, bo i grzeszki są, teraz od września wzięłem sie za siebie staram się nie grzeszyć, ale waga jak narazie po 5 dniach P poszła nico w góre.
      • ostryga11 Re: Czy ktoś jeszcze jest na tym forum? 07.09.12, 15:26
        Ja jestem na Dukanie drugi raz. Za pierwszym schudłam 14 kg, byłam zachwycona efektem, przez rok trzymałam wagę, a potem w ciągu pół roku odzyskałam 5 kg i się przeraziłam. Od poniedziałku wróciłam - po 4 dniach I fazy straciłam tylko 1,5 kg. Jestem wściekła na siebie , że pozwoliłam by waga zaczęła wracać (najpierw zaniedbałam proteinowe czwartki, potem pozwalałam sobie na słodycze, a w wakacjach stołowałam się w restauracjach wybierając z karty najtłustsze dania) - i męczę się jakoś bardziej niż za pierwszym razem i mimo że to dopiero cztery dni to już mam ochotę na odstępstwa. Za pierwszym razem dukałam przykładnie i modelowo, teraz mam przeczucie , że będzie trudniej. Ale muszę - żal mi tych wszystkich fajnych ciuchów, które sobie w nagrodę za dietowania kupiłam i które są za ciasne.
        • ania26a Re: Czy ktoś jeszcze jest na tym forum? 07.09.12, 17:01
          ja chce wrócić do wagi sprzed 1 ciąży, zostało i jeszcze ok 10 kg do zrzucenia
          idzie mi opornie bo brak mi zaparcia no i rodzinka nie pomaga mi w tym,
          ale staram się :)
        • premeda Re: Czy ktoś jeszcze jest na tym forum? 07.09.12, 17:03
          Ja też jestem drugi raz za pierwszym razem ubyło mi 12kg i też dieta poszła się paść, przytyłam 6kg i wróciłam na dietkę.Też potwierdzam, że powrót jest trudniejszy, grzeszę co trochę :( Jutro zaczynam 2 etap z cyklem 1/1, bo 3/3 był ciężki do wytrzymania w dni proteinowe. Na razie mam -2,8kg i zastój (grzeszę nutellą ale nie przytyłam to sukces :) ) Mam 19kg do zrzucenia, chcę przekroczyć 60kg w dół.
        • yassa Re: Czy ktoś jeszcze jest na tym forum? 16.09.12, 20:09
          Normalnie gdybym nie wiedziała, że to nie ja pisałam, to bym myslała że jednak ja:-))
          Mam tak samo, może inne liczby, bo po schudnięciu 25 kg po półtora roku mam 5 kg więcej niż na koniec 2 fazy. 3 nie przeprowadziłam jak trzeba, wręcz chyba w ogóle jej nie zaczęłam i teraz cierpię.
          Dziś tak naprawdę udało mi się bezgrzesznie zrobić dzień proteinowy i jutro też będzie, więc można powiedzieć, że mam szczerą chęć zrobić uderzeniówkę - tak ze 3, 4 dni. I wrócić na 2 fazę. Nie jest to pierwszy mój powrót niestety, też widzę, że łatwiej dać się skusić grzechom, może to dlatego, że jednak to jest 5 kg do straty a nie 25 jak wcześniej?
          Pozdrawiam, Y

          [url=http://straznik.dieta.pl/][img]https://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=54334d225051851f8.png[/img][/url]
          I faza od 01.01.2011
          II faza od 08.01.2011
          III faza od 24.05.2011
    • ania26a Re: Czy ktoś jeszcze jest na tym forum? 10.09.12, 09:42
      u mnie tygodniowy pobyt teściowej skończył się dietetyczną porażką choć początkowo trzymałam się dzielnie, teraz wracam na dobre tory, musze tylko zrobić Dukanowe zakupy :)
      trzymajcie kciuki
      • ostryga11 Re: Czy ktoś jeszcze jest na tym forum? 10.09.12, 13:31
        Pierwszy tydzień mam za sobą - 2kg mniej. Nic mi nie smakuje, sporo potraw ląduje w koszu -np. wczoraj miałam PW, więc eksperymentowałam i ugotowałam zupę grzybową z maślanką, okazała się nie do zjedzenia. Od kolegi dostałam kilka świeżo wędzonych pstrągów , na Dukana jak znalazł - po zjedzeniu jednego nie jestem w stanie na nie spojrzeć. Rano zrobiłam twarożek -chudy z ociupiną mleka i szczypiorkiem - wyrzuciłam po jednym kęsie bo był kwaśny. Smakuje mi tylko owsianka z otrębów , ale co to są dwie łyżki na mój wielki apetyt. Zostaje woda i twarożek homogenizowany ze słodzikiem , ale to nie dukan tylko podróba, więc zmuszam się do jedzenia. Za pierwszym razem było 100 razy łatwiej! No, ale w jedne spodnie już się wcisnęłam, to pociesza.
        • aleksandra_b Re: Czy ktoś jeszcze jest na tym forum? 10.09.12, 21:58
          > Zostaje woda i twarożek homogenizowany ze słodzikiem , ale to nie dukan tylko podróba, więc zmuszam
          > się do jedzenia. Za pierwszym razem było 100 razy łatwiej! No, ale w jedne spod
          > nie już się wcisnęłam, to pociesza.

          To raczej wygląda na głodówkę, bo ile tego serka zjadasz? Nie możesz sobie jakiegoś mięsa zgrillować (albo np. usmażyć na patelni bez tłuszczu)?
          A co z jajkami? Jadasz? Można usmażyć jajecznicę na kilku plasterkach chudej wędliny (jak masz dobrą patelnię). Wiadomo, że nie będzie to smak takiej jak na masełku ;) ale zawsze jakaś odmiana.
          • oliwialilu Re: Czy ktoś jeszcze jest na tym forum? 11.09.12, 12:15
            Cześć, jestem na Dukanie po raz 2. Za pierwszym razem schudłam 19 kg w 3 m-ce. Z tego wróciło mi 5 w ciągu 1,5 roku. Teraz walczę od 2 dni. Na razie się nie ważyłam, więc nie wiem jak idzie. Grzeszków jeszcze nie popełniłam ale niewiele brakowało :( W planie jest zrzucenie ok. 13 kg. I potwierdzam za pierwszym razem było łatwiej. Napiszcie jak Wam idzie i jak postępy :)
          • ostryga11 Re: Czy ktoś jeszcze jest na tym forum? 11.09.12, 13:39
            Dzięki za dobre słowa:-) jajka jem np. w sałatce z makreli, a wczoraj wmusiłam w siebie trzy wołowe ugrilowane kotlety i zrobiłam naleśniki z mikrofali, ale czuję, że to wciąż za mało. Poprzednim razem bez przerwy jadłam i nadziwić się nie mogłam , dlaczego ludzie narzekają - tyle pysznych rzeczy do jedzenia, a teraz zmuszam się do jedzenia z rozsądku, bo pamiętam dobre rady Madziorka, że im więcej białka zjesz, tym szybciej schudniesz. No, ale wizja dżinsów, które bez trudu się dopinają mi przyświeca i jakoś muszę dać radę. I tym razem jestem bardzo osłabiona , kręci mi się w głowie, trudno wejść na schody, zasypiam wieczorem już po 22. Nie wiem, czy to ma związek z dietą? Dziś 9 dzień. Czy ktoś też tak ma?
            • premeda Re: Czy ktoś jeszcze jest na tym forum? 11.09.12, 17:14
              Może przebadać się musisz? U mnie normalnie część potraw (wątróbka, makrela) mi się przejadła aletreszta zjadliwa jak najbardziej. Po 10 dniach 3,9kg mniej i faktycznie łatwiej wytrwać przy 1/1. Jak dobrze pójdzie to przed samymi świętami BN przejdę na III ;)
            • ania26a Re: Czy ktoś jeszcze jest na tym forum? 11.09.12, 17:17
              ja też jadłam na poczatku więcej a teraz mam mniejszy apetyt, przedtem jadłam 3 posiłki a teraz jadam 4 tylko mniejsze, no i musze pamiętać to piciu wody bo ja bym mogła żyć tylko na kawie
              • ostryga11 Re: Czy ktoś jeszcze jest na tym forum? 12.09.12, 09:12
                Dzisiaj czuję się już lepiej, może dlatego, ze wczoraj miałam PW i ratowałam się warzywami. 10 dzień i 2,5 kg mniej cieszy bardzo, ale jak czytam 10 dzień i 3,9 mniej to mnie zazdrość bierze. Piszcie, jak tam u Was nastroje i spadki, to ciekawe bardzo:-)
                • oliwialilu Re: Czy ktoś jeszcze jest na tym forum? 12.09.12, 12:38
                  :) Cześć. U mnie upływa sobie 3 dzień w I Fazie. Mam mega awersję do serka wiejskiego wiec opycham się kurczakiem, rybą, jajkami. Koleżanka w pracy zaczęła Dukana razem ze mną i Ona ma tak samo. Mimo, ze wcześniej zajadałyśmy się produktami mlecznymi to teraz nie możemy obie na nie patrzeć, no cóż może to się zmieni.

                  Znam osoby, które na Dukanie zaczęły chudnąć dopiero w Fazie II mimo, że waga w I Fazie nawet nie drgnęła. Każdy reaguje inaczej, więc się nie martwcie i trzymajcie się diety dalej :) Powodzenia :)

                • premeda Re: Czy ktoś jeszcze jest na tym forum? 12.09.12, 17:02
                  Musisz przeczekać. U mnie dzisiaj po sumiennym dniu protein na wadze było 1,1kg więcej, idę kupić do niej baterie bo na pewno się spsuła ;) Najpierw się cholera włączyć nie chciała, a później takiego zonka pokazała :) Za to samopoczucie i nastrój mam dobre, lało dzisiaj u nas, a ja łaziłam zmoknięta i uchachana.
    • mamaoli-2 Re: Czy ktoś jeszcze jest na tym forum? 12.09.12, 14:19
      Witaj! No właśnie też mam takie wrażenie. Gdy zaczynałam Dukana dwa lata temu, na forum aż wrzało. Miło było zaglądać, podczytywać, dzielić się doświadczeniami... Co jest? Czyżby jakaś inna dieta stała się teraz modna? Ja mam już 3 podejście- 2 tygodnie za sobą, ale niestety tylko jeden kg mniej... Trochę to demotywujące... Pozdrawiam!
      • ostryga11 Re: Czy ktoś jeszcze jest na tym forum? 13.09.12, 10:14
        Dzisiaj mam PW i od rana zajadam się pomidorami. Pyszne są! Z pomidorem to nawet cycki i twaróg są zjadliwe! Gdybym o tym pamiętała kilka miesięcy temu i jadła je zamiast ciastek to może nie męczyłabym się teraz na diecie :-)
        Dni PW są znośne, ale samo P mnie przeraża. Podpowiedzcie jakąś sensowna potrawę (wiem, wiem, przepisy są na górze, ale nie mam czasu szperać, a może ktoś ma jakiś ostatni hit i się podzieli chociażby podpowiedzią)
        • malgoska34 Hej dziewczyny ! 14.09.12, 09:27
          Ja własnie zaglądłam tu, bo mam ochote zabrac sie znów za siebie. Tylko jak sobie pomyślę o twarogu i jajkach, to mam odruch wymiotny :P Może jest tu jakaś dusz co zechciałaby ze mną zacząć np. od jutra sie pokatować ? :))) Pozdrawiam !
          • she_1988 Re: Hej dziewczyny ! 27.09.12, 17:01
            Hejka! Ja jestem na Dukanie od poniedziałku. I tez zaczynam drugi raz, ale tym razem mam chyba silniejsza motywacje :)
    • ania26a komponowanie menu 14.09.12, 11:16
      założyłam właśnie taki wątek mając nadzieję na podpowiedzi, że strony starych :) Dukanek, ale nikt mi nic nie podowiedział :(
      ja też początkowo miałam awersje do kurczaka i serka zwłaszcza 0% (taki wybrałam di tej diety) niestety wszybko mnie się wszytkiego odechciało

      postanowiłam popróbować i zobaczyć czy jak wybiorę inne produkty to waga będzie spadać i jak na razie idzię do przodu

      zamieniłam serki twarogowe i jogurty 0% - na serek wiejski lekki 3% - serek homo 3% i 4%
      popijam kefir
      jem indyka i kurczaka, pulpety ...zmieniam jednak przyprawy żeby nie smakowało tak samo
      robie paste z makreli, jajka, ogórk, jogurtu
      kupije śledzie Biskark i jem z serkiem
      jak nie mam ochoty na mięso to robie naleśniki z serkiem waniliowym
      na śniadanie jem owsiankę na słodko

      no i zaczełam piec - murzynek, dziś robie sernik... słodycze zazwyczaj jadam wieczorkiem przed TV zamiast czekolady czy popkornu

      napiszcie jak wy planujecie jedzenie
      • ostryga11 Re: komponowanie menu 14.09.12, 11:43
        Przykro mi, ale ja tym razem nie komponuję, tylko idę na żywioł i wkurzam się sama na siebie. Poprzednio starałam się racjonalnie robić zakupy, gotować wieczorami, by mieć sensowne dania następny dzień. Jakoś nie mogę się zmusić do planowania, wpadam do sklepu, kupuję co mi ręce wpadnie, zjadam, a kiedy przyjdę do domu to okazuje się, że nie mam nic sensownego. Normalnie beznadziejna jestem , ale usprawiedliwia mnie fakt, że gotuję dla trzech niedukanowych chudych, wybrednych osób na co dzień i na gotowanie dla mnie sił nie starcza. Na szczęście weekend za chwilę, może uda mi się coś ugotować konkretnego, np upiec jakiś pasztet, sernik lub inny pracochłonne danie. Na dziś dostałam od mamy pieczone udka kurczaka to jakoś przetrwam. Na początku diety zrobiłam sobie żółty ser z chudego twarogu (mnóstwo pracy), ale z lenistwa za mało razy pomieliłam twaróg i teraz mi nie smakuje, a poprzednim razem ratowałam się tym serem ciągle.
        • ania26a ostryga 15.09.12, 11:17
          ja mam w domku 3 facetów
          i dla każdego gotuje tez odzielnie masakra
      • madzioreck Re: komponowanie menu 14.09.12, 23:23
        Nie umiem Ci powiedzieć nic o komponowaniu, mogę podrzucić przepis na dobry klopsik do żarcia na zimno i ciepło:
        lobbygotuje.blox.pl/2011/10/Klops-z-pieczarkami-i-papryka.html
        > no i zaczełam piec - murzynek, dziś robie sernik... słodycze zazwyczaj jadam wi
        > eczorkiem przed TV zamiast czekolady czy popkornu

        Jeśli chcesz dobrej rady od starej dukanki, to wykorzystaj czas diety na oduczanie się wcinania słodyczy wieczorem - to gubi wiele osób :( Całe życie nie będziesz na dukanie...
    • edyciak45 Re: Czy ktoś jeszcze jest na tym forum? 14.09.12, 17:59
      Hej :) Ja jestem dzisiaj 6 dzień na uderzeniówce :) I wracam córka marnotrawna do dukania po raz drugi .... a głupota boli oj boli , mnie także ;)
    • premeda Re: Czy ktoś jeszcze jest na tym forum? 16.09.12, 16:11
      Walczę żeby 76kg przekroczyć. Dzisiaj prawie się udało, a nawet waga przez chwilkę wahała się na 75,9kg ale ostatecznie równo 76 pokazała. Wczoraj zgrzeszyłam alkoholem i ciastkami a dzisiaj na wadze zdziwienie, bo ostatnio to tak po 10dkg szło a dzisiaj mniej prawie 0,5kg.I weź tu człowieku ogarnij swój organizm!
      • she_1988 Re: Czy ktoś jeszcze jest na tym forum? 28.09.12, 19:52

        No niestety tak to już jest. Ja, żeby nie wpadać w paranoję postanowiłam ważyć się raz w tygodniu, a przed okresem w ogóle się nie ważę.
    • she_1988 Re: Czy ktoś jeszcze jest na tym forum? 27.09.12, 16:58
      He!. Ja jestem tez po raz drugi na Dukanie! Ale teraz się zawzięlam i zalogowalam na to forum! Mam nadzieje, ze pomoże hehe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka