Dodaj do ulubionych

Towarzystwo Wzajemnej Adoracji :D

30.05.13, 13:52
Pomyslalam, ze skoro zaczynamy stanowic zgrana grupe, warto sie przedstawic i napisac troche o sobie. Co o tym sadzicie? Jezeli macie ochote, napiszcie pare slow, skad jestescie, co robicie, dlaczego "musicie" sie odchudzac i dlaczego akurat mb? Napiszcie co chcecie i ile chcecie, w koncu forum jest anonimowe a poza tym "nikt tu nikogo pod pistoletem nie zatrzymuje" i nie zmusza do zwierzen :-) Pozdrowienia :-)
Obserwuj wątek
    • rotkaeppchen1 Julia 30.05.13, 14:05
      To moze ja zaczne?

      Mam na imie Julia i mam 33 lata. Pochodze z Warszawy (wiem, wiem, bardzo mi przykro ale ja naprawde jestem ok i nie mam zlego charakteru, itp, itd...) a od 7 lat mieszkam w Essen, w Niemczech.
      W Polsce zaczelam studia pedagogiczne (pedagogika przedszkolna), ktore przerwalam, ze wzgledu na wyjazd do Niemiec. W Niemczech pracowalam jako au pair, obecnie koncze studia nauczycielskie (szkola podstawowa), pracuje w szkole (swietlica, pomoc w odrabianiu lekcji) oraz raz w tygodniu u rodziny, w ktorej bylam au pair, od 6 lat zajmuje sie, obecnie juz 9-letnim chlopcem.

      Od wielu lat choruje na chorobe hashimoto, ktora dopiero 3 lata temu zostala zdiagnozowana. Pierwsze objawy choroby pojawily sie, kiedy mialam 17 lat, wtedy tez zaczela meczyc mnie depresja, ktora leczylam antydepresantami. Dopiero odkad suplementuje hormon tarczycy, czuje sie calkiem zdrowo. Depresja byla bezposrednia przyczyna wahan wagi od wczesnej mlodosci (potrafilam w ciagu 3 miesiecy utyc 20 kg, ktore gubilam, jak tylko zaczynalam czuc sie lepiej). 4 lata temu utylam 25 kg, pierwszy raz nie z powodu przejadania sie (depresja byla z powodzeniem leczona) ale dlatego, ze niedoczynnosc tarczycy tak sie poglebila, ze zaczelam tyc "z powietrza". Prawidlowa diagnoza i suplementacja hormonu tarczycy poprawily moje samopoczucie, jednak nie przyczynily sie do oczekiwanego spadku wagi. Po dwoch latach oczekiwan, ostrej diety i duzej ilosic ruchu, zdesperowana, zdecydowalam sie zaplacic za pomoc, i zaczac stosowac mb (polecona na forum dla osob chorych na hashimoto). Nie wierzylam, ze mb mi pomoze ale bylam juz tak sfrustrowana, ze postanowilam zaryzykowac. Jak sie domyslacie, oplacilo sie to! :-) Obecnie jestem w 4 fazie metody (rok i 8 miesiecy na mb) i nie planuje, jak na razie, tego zmieniac (wiadomo, czasem pojawiaja sie nowe sposoby odzywiania ale dopoki bede uwazac mb za najlepsza, bede jej wierna).

      Postanowilam zalozyc to forum, kiedy sama zaczynalam moja przygode z mb i nie znalazlam na forum gazety ani forum dotyczacego tej metody ani wielu watkow na ten temat. Poczatkowo zalezalo mi na wsparciu i doswiadczeniu innych, obecnie sama chetnie dziele sie moja radoscia i pozytywnym doswiadczeniem z mb oraz sluze przetestowana na sobie wiedza. Poza tym takze ja czerpie dodatkowa motywacje - czesto jest tak, ze mam ochote "zgrzeszyc" a jak przeczytam, ze inni sie trzymaja, rezygnuje z czegos dobrego (chociaz nie zawsze, hehe).

      Pozdrawiam was serdecznie, Julia :-)

      PS. na moim profilu znajdziecie dwa zdjecia - jedno "przed mb", drugie "po". Obecnie jestem nadal "po" - od roku utrzymuje stala wage. Moze sobie jeszcze kiedys dochudne, powinnam zgubic jeszcze 5 do 8 kg ale na razie czuje sie dobrze z moja waga i jestem zadowolona z osiagniecia mojego i mb :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka