Dodaj do ulubionych

pierwszy dzien

17.03.03, 17:28
...
dzisiaj jest pierwszy dzien mojej diety, diety 13 dniowej...
juz od rana walcze sama ze soba.. jest cholernie ciezko ale wierze, ze uda
sie..
musi sie udac, zawzielam sie w sobie..
Obserwuj wątek
    • lusi4 Re: pierwszy dzien 18.03.03, 12:11
      A na czym polega ta 13 dniowa dieta?Co się wtedy je?Ile się traci na wadze?
      Z góry dziękuję.
      • lili.z Re: pierwszy dzien 18.03.03, 13:24
        lusi4 napisała:

        > A na czym polega ta 13 dniowa dieta?Co się wtedy je?Ile się traci na wadze?
        > Z góry dziękuję.

        witaj
        dokladne informacje znajdziesz na tej stronie
        www.poradnia2.ids.bielsko.pl/dieta.html. Najtrudniej jest odmowic sobie zwyklej
        herbatki, glupiej gumy do zucia. Ale na szczescie wczoaraj sie udalo. Pilam
        ogromne ilosci wody mineralnej, udalo mi sie zagluszyc glod.. i dzisiaj czuje
        sie swietnie.. a waga juz zmniejszyla sie o 0,5 kg:))) dzieki temu wierze, ze
        uda mi sie wytrwac w twardym postanowieniu.
        Wiem, ze najtrudniejsze dni przede mna... weekend.. zbyt wiele wolnego czasu
        potrafi zabic.. a w domku wszedzie usmiechaja sie do mnie jakies cudenka.. na
        chwile obecna sie nie ugielam.
        Lusi jesli bedziesz dokladnie przestrzegac tej diety na pewno sie uda.
        Zycze powodzenia
        i pamietaj, pierwszy dzien jest najgorszy
        bye
    • hippa Re: pierwszy dzien 18.03.03, 12:25
      Witam! ja tez postanowilam sie troche odchudzic :) jak narazie nie idzie mi to
      za dobrze.. wczoraj odstawilam słodycze, od dzis nie jadam bialego i swiezego
      pieczywa, od dluzszego czasu ziemniakow i tych ciezszych potraw.. Zebym tylko
      wytrwala :)
      pozdrawiam
      • lili.z Re: pierwszy dzien 18.03.03, 13:27
        hippa napisała:

        > Witam! ja tez postanowilam sie troche odchudzic :) jak narazie nie idzie mi
        to
        > za dobrze.. wczoraj odstawilam słodycze, od dzis nie jadam bialego i swiezego
        > pieczywa, od dluzszego czasu ziemniakow i tych ciezszych potraw.. Zebym tylko
        > wytrwala :)
        > pozdrawiam

        dzien dobry
        podziwiam Cie za wytrwalosc.. mi ciezko byloby zaczac powoli przyzwyczajac sie
        do diety. Moze to blad ale na odchudzanie zdecydowalam sie z dnia na dzien..
        tak od poniedzialku. Wczoraj czulam sie fatalnie, dzisiaj jest lepiej..
        znacznie lepiej. Dzieki wczorajszej silnej woli wierze, ze sie uda wytrwac.
        Pozostalo tylko (a moze az) 12 dni
        pozdrawiam cieplo i zycze powodzenia
        Li

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka