Dodaj do ulubionych

misia wkracza do akcji

07.03.07, 15:29
Tak więc mam juz wszystkie produkty, serwatka z Ostrowii, ogórecznik i olej
lniany z Oleofarmu i w końcu zaczynam:
waga wyjściowa 70 kg, wzrost 174 cm.
Dziś zrobię sok z żurawiny i kilogramy wynocha!!!
Aaaa, powinnam zażywać jeszcze jakiś chrom czy magnez, prawda ?

Pozdrawiam
misia:))
Obserwuj wątek
    • misia_mama_ptysia Re: misia wkracza do akcji 07.03.07, 15:51
      Dziewczyny ,
      czy robicie koktajl owocowy z serwatką ?
      czyli zmiksować: szklanka owoców, szklanka wody , 20 gr serwatki, łyżka oleju
      lnianego, czy obrze ?
      Pytam, bo przeglądam scany z forum i któras z dziewczyn pisze o miksowaniu
      owoców z wodą żurawinową i olejem
      misia:))
      • malgaska Re: misia wkracza do akcji 07.03.07, 18:01

        > Pytam, bo przeglądam scany z forum i któras z dziewczyn pisze o miksowaniu
        > owoców z wodą żurawinową i olejem
        > misia:))

        Misiu..
        tak robiłysmy jak nie miałysmy dostepu do serwatki.. to był przepis doroci z
        tego co pamietam.... ale obowiazujacy jest ten książkowy...str 146... czyli tak
        jak piszesz filizanka owoców, 220 ml wody żurawionowej lub zwykłej,1 łyzka
        oleju lnianego, 2 łyzki serwatki, ew Stevia odrobine :)

        Pozdrawiam i trzymam kciuki ....
    • kompotzsushi Re: misia wkracza do akcji 07.03.07, 22:27
      O, misia! Szykuje się nam nowy rekord!
      Do boju, misia, do boju!

      Dzisiaj zrobiłam kompot, przepraszam, koktail z mrożonych ŚLIWEK WĘGIEREK i
      serwatki z Ostrowii, na bazie wody żurawinowej. Najpierw myślałam, że ze śliwek
      nie ma sensu, ale postanowiłam zaryzykować. Wyszedł wspaniały - gęsty, kremowy
      (miksowałam całą minutę). Dołożyłam jeszcze do niego trochę mielonego siemienia
      lnianego i szczyptę stevii - pycha... spróbowałam też na końcu ze szczyptą
      cynamonu - też świetnie smakuje. A, jeszcze jedno, w związku z moim braniem
      antybiotyku dorzucam do koktailu po 2 łyżk jogurtu naturalnego baz cukru albo
      kefiru. To też smaczne i na szczęście jogurt mi nie szkodzi.

      Używałam już następujących owoców : truskawek (najczęściej), malin, jagód
      czarnych, czerwonych borówek, gruszki, śliwek. Spróbuję jeszcze jabłko wg olanc.
      Macie inne pomysły?
      • kompotzsushi Re: misia wkracza do akcji 07.03.07, 22:44
        Jeszcze jedno, misiu :
        polecam magnez - koniecznie. Chrom - wtedy, gdy czujesz nadmierne przywiązanie
        do węglowodanów - pomaga.
        Jakiś ogólny suplement witaminowy też nie zawadzi - ja mam taki z Vitalandu.

        A jak chcesz dać czadu, to jeszcze jakiś fat burner lub fat transporter i
        l-karnityna 1000 mg dziennie. Dobrze tym się wspomóc, gdy waga stanie w miejscu,
        do tego ćwiczenia i hop!
        • kasiaz75 Re: misia wkracza do akcji 08.03.07, 09:05
          Witaj Misia! Życzę powodzenia i trzymam kciuki! Musi Ci się udać. Ja też biorę
          magnez, a o chromie też myślałam, bo coraz częściej bierze mnie na słodkie.
          Dzisiaj Dzień Kobiet, więc też się pewnie nie obejdzie bez małego co nieco.

          Kompotzsushi- ja robię koktajle z truskawek, brzoskwiń, nektarynek, moreli, a
          najczęściej ze śliwek (w zależności jakie owoce są w promocji). Raz zrobiłam
          sobie z jagód, ale po nich w kibelku mnie zastopowało-więc teraz ich unikam.
          Czasami robię koktajle z mango (przepyszne) i ananasa(też dobre i większa dawka
          błonnika), ale nie jestem pewna czy te owoce nie mają za dużo cukrów. Myślałam
          również nad owocami cytrusowymi-pomarańcz, mandarynka, grejpfrut, bo są
          orzeźwiające ale nie wiem, czy to dobrze tyle kwasów z samego rana (no i z
          serwatką mogą za bardzo nie współgrać).
          • kompotzsushi Re: koktaile 08.03.07, 11:20
            O, dzieki za pomysł z morelami i brzoskwiniami! Mango... mmm...muszę spróbować!
            Pozdrawiam
            • malgaska Re: koktaile 08.03.07, 12:06
              OWOCE
              DZIENNE SPOŻYCIE: 2 pełne porcje dziennie
              DO WYBORU: 1 małe jabłko, 1/2 grejpfruta, 1 mała pomarańcza, 2 średnie
              śliwki, 6 dużych truskawek, 10 dużych wiśni, 1 nektarynka, 1 brzoskwi-
              nia, 1 filiżanka jagód, borówek lub malin.

              Dziewczynki wkleje dla przypomnienia jakie i ile owoców w pierwszej fazie i z
              tego co ja rozumiem te TYLKO sie beda nadawały na poczatek do koktajlu, zarówno
              w 1 i 2 fazie sa te same!!! dopiero w trzeciej mozna jeszcze kiwi melona i pOł
              bananka :))))
              To dla tych co rygorystycznie chca przestrzegac zaleceń :))) no i tam jest
              dwie pełne porcje na DZIEN czyli do wyboru a nie wszystko :)
              • misia_mama_ptysia Re: koktaile 09.03.07, 14:17
                Oj dziewczyny,
                chyba duchowo nie jestem solidnie przygotowana. Myślę o pokusach kulinarnych,
                ech.
                Ale próbuję się bronić, muszę się odpowiednio nastawić, bo waga jest
                przerażająca, a wiosnę czuć, jest tuż tuż.

                Kompotzsushi czy śliwki do koktajlu bierzesz suszone ?
                I jeszcze jedno - pochwalcie sie sukcesami związanymi z wagą
                pozdrawaim
                misia:)
                • kompotzsushi Re: koktaile 09.03.07, 14:30
                  Hej, misiu!
                  Śliwki brałam mrożone Hortexu, nie suszone, choć przyznam się, że czasem zjem
                  suszoną śliwkę, to po orzechach moje drobne grzeszki.

                  Ja płuczę niecałe 2 miesiące, schudłam 9 kg, niestety nie wiem dokładnie z
                  jakiej wagi do jakiej, bo ważyłam się na 2 różnych wagach i jest między nimi
                  różnica 5 kg.
                  Jedno wiem na pewno - biodra (mój największy "atut") zmniejszyły się z 115 na 108.
                  I to jest super. Misia, powymyślaj swoje przepisy i przysmaki, one Ci zastąpią
                  te pokusy, dasz radę!

                  Trzymaj się!
    • misia_mama_ptysia bez rewelacji :(( 14.04.07, 18:48
      Hmmm, nie powiem,że moge się czymś pochwalić , niestety, kusiło mnie,
      Ale duchowo nastawiam się, muszę się przeprogramować. Właśnie zrobiłam koktajl, czy Wam też tak dużo jego wychodzi? I też jest początkowo puszysty ,a potem oddziela się sok i pianka?
      Brzuszek pełniutki i juz nic mnie nie skusi, ide opić się żurawiną. Jestem już jej smakoszem. Moje dziecko zresztą również, ale chętniej podbiera mi sok domowej roboty. Ten z SamSoku jest bardziej cierpki i chyba dlatego mu nie odpowiada.Przyznam , że też go wolę, muszę jechać do makro po zapasy
      Kompotzsushi - dzięki za podpowiedzi - kupiłam l-karnitynę i fat transporter na www.kulturystyka.pl , ta pierwsza była w promocji, a co jeszcze zażywasz? No i daj pozazdrościć Twoich efektów :))
      Pozdrawiam
      misia:))
      • olanc Re: bez rewelacji :(( 17.04.07, 10:42
        Misiu, z koktailem u mnie tak samo. Wychodziło mi go ok.2 szklanek w zależności
        jakie stosowałam owoce, też dośc szybko się rozdzielały warstwy, stąd teraz
        dodaję mniej wody, tak zeby mi wychodziła jedna szklanka. Dodatek oleju
        sprawia, że konsystencja koktailu jest niesamowicie gładka...Pozdrawiam
        • misia_mama_ptysia koktajl 18.04.07, 13:18
          Dzięki Olanc, spróbuję z mniejszą ilością wody.
          Jako ciekawostkę powiem wam, że koktajl podaję mojemu 5 letniemu synkowi, który
          wypija go ze smakiem. Z kolei znajoma podaje też swoim dzieciom, w tym
          niespełna 2 letniemu alergikowi, który sam upomina sie o koktajl ciagnąc swoją
          mamę do szafki z robotem.
          Pozdrawiam
          misia:))
          • kompotzsushi Re: koktajl 18.04.07, 22:28
            Święte słowa, mój synek jest uczulony na mleko i jego przetwory, a podbieta mi
            często koktail i o dziwo nie ma po nim wysypki.
            • kompotzsushi Re: koktajl 18.04.07, 23:21
              miało być "podbiera"
              dobranoc...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka