lenkaaa
18.07.08, 21:11
Kupiłam dziś w końcu, żeby spróbować i smakuje mi :D więc następnym
razem kupię chyba "sypaną", bo ta dzisiejsza to ekspresowa :o)
Jakbym nie wiedziała co piję, to bym pomyślała, że to zielona
herbata :o))) Sprzedawczyni mówiła, że ta herbata ma taki
trochę "wędzony" posmak, ale tego tak nie czuję, dla mnie smakuje
zupełnie jak mocno zaparzona zielona :o)
Tylko niestety dopiero po zaparzeniu przeczytałam, że zalecają
zalewać wodą nie przegotowaną, ale taką tuż PRZED zagotowaniem.
Ciekawe... Specjalnie jest podkreślone, żeby woda się NIE
przegotowała, ma być tuż przed wrzeniem.
No to mam kolejną ulubioną herbatkę :o))) obok zielonej, rooibos i
pu-erh :o)))
Idę grzebać w necie na temat właściwości tej Yerba Mate :DDD