30.04.15, 10:50
Czy jest na to sposób?
Pojawiły mi się w okolicy bioder ponad tydzień temu, bardziej z przodu ud i tak głęboko w środku. Nigdy takich nie miałam i się zastanawiam czy można coś z tym zrobić, gdyż wczoraj jak biegłam to ból był tak ogromny i dołujący, że myślałam że się poddam, no ale jakoś doczłapałam.
Obserwuj wątek
    • budzik11 Re: zakwasy? 30.04.15, 11:09
      Ciepła kąpiel, najlepiej z solą (a jeszcze lepiej z "leczniczą" solą d. bocheńską, dziś sprzedawaną pod nazwą "salco sport therapy" - mój m. bardzo sobie chwali :) ). Do tego masaż, najlepiej rolowanie (ja używam po prostu wałka). Ostatnio okazało się, że zakwasy nie mają nic wspólnego z kwasem mlekowym, jak jeszcze niedawno sądzono, tylko są to mikrourazy mięśni, trzeba je więc zregenerować. A podobno najskuteczniejsze jest ich rozbicie kolejnym treningiem, czyli metoda "klin klinem" ;-)

      A jesteś pewna, że to zakwasy, a nie np. przetrenowane, skrócone i ciągnące mięśnie/ścięgna? Rozciągasz się porządnie?
      • 19sara78 Re: zakwasy? 30.04.15, 11:51
        chyba rozciągam się słabo, tak mi się wydaje, zajmuje mi to kilka minut.
        Ale ten ból tak dziwnie w środku ud na górze się znajduje.
        A te mikrourazy to poważna sprawa?
        • redakcja_polskabiega Re: zakwasy? 30.04.15, 13:26
          Bez obaw, to zupełnie normalna sprawa. Tak działa adaptacja organizmu - w czasie treningu delikatnie uszkadzasz mięśnie, a podczas regeneracji one się nadbudowują. Jak to działa, co pomaga opisaliśmy tutaj:
          polskabiega.sport.pl/polskabiega/1,105610,17771352,Co_na_zakwasy__Odpowiadamy.html
          Pozdrawiamy!
    • doral2 Re: zakwasy? 30.04.15, 17:37
      pojawiły się tydzień temu.
      czy przez ten tydzień biegałaś?
      jeśli nie- to może być coś innego niż zakwasy.

      póki co odpuść bieganie na kilka dni.
      lekkie, ale naprawdę lekkie rozciąganie, rolowanie na wałku (jak nie masz, to butelka z wodą się nada, byle by była prosta, bez wcięć, lub w wersji hardkorowej wałek do ciasta), chłodzenie cold packami, smarowanie maściami przeciwbólowymi.

      a potem spróbuj znów coś pobiec, ale wolniej i niezbyt długo.
      • maretina Re: zakwasy? 05.05.15, 16:41
        no właśnie, ja jeszcze dostałam leki przeciwzapalne doustnie.
    • maretina Re: zakwasy? 05.05.15, 16:39
      mi taki ból nie przeszedł, bardziej bolało mnie w biodrze i w pośladku. miałam zapalenie kaletki i krętaża, do tego przemieszczenie talerza biodrowego.
      zakwasy tydzień się nie utrzymują. na pewno jak boli to nie powinnaś biegać. znajdź kogoś do pomocy, fizjoterapeutę najlepiej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka