23.11.10, 19:41
Pomocy!

Co zrobić z plujami ulicznymi?

Idzie taki i spluwa na ulicę.

Jakby przełknął ślinę, toby umarł? Czy to może ma potwierdzać jego pożal się Boże męskość? A może znaczy teren?

Niestety nie dysponuję kolegą odpowiednich rozmiarów celem udzielenia plujowi skutecznej lekcji s.-v.

Obserwuj wątek
    • ekspert_ewa.sawicka Re: Plucie 23.11.10, 20:15
      Niestety, nic Pani nie może zrobić będąc świadkiem takiej sceny. Duży kolega też, jeśli sam chce pozostać grzeczny smile

      Spluwanie jest zachowaniem niegrzecznym od stosunkowo niedawna. Jeszcze kilkanaście lat po II wojnie światowej w wielu miejscach użyteczności publicznej (przychodniach, sądach) stały spluwaczki, żeby interesanci nie zanieczyszczali podłóg.

      Dziś splunięcie na coś innego niż własna chusteczka (a i to w bardzo dyskretny sposób, najlepiej w odosobnieniu) jest zachowaniem nieobyczajnym, co nie znaczy że niemającym miejsca. Na szczęście coraz rzadziej spotkanym. Jedyne co nam pozostaje to uczyć własne dzieci, że nie należy się tak zachowywać. Z czasem ten obyczaj powinien zaniknąć całkiem.
      • maitresse.d.un.francais Re: Plucie 23.11.10, 20:22
        ekspert_ewa.sawicka napisała:

        > Niestety, nic Pani nie może zrobić będąc świadkiem takiej sceny. Duży kolega te
        > ż, jeśli sam chce pozostać grzeczny smile

        Ściśle biorąc chodziło mi raczej o skuteczność działania. wink Że byłoby to niegrzeczne, to wiem. Paradoksem s.-v. jest, że przez niegrzeczność zwrócenia komuś uwagi plenią się niewłaściwe zachowania.
        >
        > Spluwanie jest zachowaniem niegrzecznym od stosunkowo niedawna.

        Wiem, ale cóż z tego? sad((

        Na szczęście coraz rzadziej spotkanym.


        > zostaje to uczyć własne dzieci, że nie należy się tak zachowywać.

        Zawsze zostają ludzie, którzy nie uczą.

        Ewentualnie widzę tu miejsce dla reklamy społecznej "Prawdziwy macho nie pluje na ulicę", firmowanej przez jakiegoś celebrytę, np. Przemysława Saletę. wink

        Niemniej dziękuję za odpowiedź.
        • ekspert_ewa.sawicka Re: Plucie 23.11.10, 20:53
          Kampania społeczna? Jestem jak najbardziej za smile)))))))))
    • Gość: Magnum .45 Re: Plucie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.10, 20:52
      Zastrzelić. Innej metody nie ma.
    • 0ffka Re: Plucie 23.11.10, 21:00
      No to jest problem. Dlatego np w Anglii miały odbywać się szkolenia dla nowo-przybyłych Polaków z obcowania z innymi na ulicy, w komunikacji, etc. Polska poniosła wtedy głos, że to rasizm...
      Sama byłam świadkiem na Zachodzie Europy, jak w metrze wiele lat temu starszemu Polakowi zwrócono uwagę, aby nie pluł na podłogę.
      • Gość: x a mi bardziej przeszkadzają srające psy! IP: *.unitymediagroup.de 23.11.10, 21:09
        szukasz gaarscha? jezdem big_grin
        • maitresse.d.un.francais po psie można zebrać, a po pluju? 23.11.10, 21:22
          • tow.ortalion Zlizać ? 23.11.10, 22:47
            Tak tylko kombinuję.
            • maitresse.d.un.francais Po psie zbiera właściciel, kto zlizuje po pluju? 24.11.10, 20:42
              Hę?
      • maitresse.d.un.francais Re: Plucie 23.11.10, 21:21

        > Sama byłam świadkiem na Zachodzie Europy, jak w metrze wiele lat temu starszemu
        > Polakowi zwrócono uwagę, aby nie pluł na podłogę.

        I co???
        • tow.ortalion Re: Plucie 23.11.10, 22:41
          maitresse.d.un.francais napisała:

          > I co???


          I nic! Polak dysponował kolegą odpowiednich rozmiarów.
      • tow.ortalion Re: Plucie 23.11.10, 22:46
        0ffka napisała:

        > No to jest problem. Dlatego np w Anglii miały odbywać się szkolenia dla nowo-przybyłych Polaków z obcowania z innymi na ulicy, w komunikacji, etc. Polska poniosła wtedy głos, że to rasizm...
        > Sama byłam świadkiem na Zachodzie Europy, jak w metrze wiele lat temu starszemu Polakowi zwrócono uwagę, aby nie pluł na podłogę.


        Ja znam inny problem. Ty mi lepiej powiedz jak przeszkolić nowo-przybyłych do Krakowa Anglików z obcowania z innymi na ulicy, w pubach, etc.
        Sam byłem świadkiem w Krakowie, jak na ulicy i w pubach całkiem niedawno młodym Anglikom zwrócono uwagę, aby nie sikali do kufli od piwa i nie biegali z gołą dupą po Rynku.
    • tow.ortalion Re: Plucie 23.11.10, 22:39
      maitresse.d.un.francais napisała:

      > Niestety nie dysponuję kolegą odpowiednich rozmiarów celem udzielenia plujowi skutecznej lekcji s.-v.


      Co masz na myśli?


      P.S. W Singapurze za to jest wysoki mandat. No,ale nie wszędzie jest Singapur.
      • maitresse.d.un.francais Re: Plucie 24.11.10, 20:43
        tow.ortalion napisał:

        > maitresse.d.un.francais napisała:
        >
        > > Niestety nie dysponuję kolegą odpowiednich rozmiarów celem udzielenia plu
        > jowi skutecznej lekcji s.-v.
        >
        >
        > Co masz na myśli?

        Perswazję popartą argumentem w postaci wyglądu kolegi.

        Jedyny odpowiedniego wzrostu jest zbyt klasyczny w proporcjach sylwetki (żaden bysior), ma nieodpowiedni charakter i jest obrzydliwie dobrze wychowany.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka