07.11.03, 18:41
Dziewczyny, czy znacie dobre preparaty do cery naczynkowej, skuteczne, i do
kupienia w US oczywiscie?
Potrzebne mi cos dla meza, on sie czesto czerwieni i ostatnio zauwazylam, ze
ma rozszerzone naczynka na policzkach. Nie lubi kremow, ale przez to dal sie
przekonac i zobowiazalam sie znalezc cos dla niego...
Obserwuj wątek
    • bozena73 Re: naczynka 07.11.03, 19:37
      Wiem ze sa dobre kosmetyki polskie firmy AA Oceanic ktore sa specjalnie do
      cery wrazliwej sklonnej do zaczerwienien i z rozszerzonymi naczynkami.
      Wybierz sie do sklepow kosmetycznych na Greenpoincie (dobry jest kolo
      Barron's Cafe) tam pracuje b.mila dziewczyna ktora Ci wszystko doradzi.
      • staua Re: naczynka 07.11.03, 19:48
        O, bylam wlasnie ostatnio w tym sklepie, rzeczywiscie pani jest bardzo
        sympatyczna i kompetentna. Wtedy nie szukalam niczego na naczynka, ale
        nastepnym razem zapytam.
        Przy okazji - czy pisalam Ci, ze bylam w Pyzie? Moj maz zachwycil sie wielka
        porcja flakow, a ja zjadlam wlasnie pyzy, byly pyszne! Dzieki za namiary!
        • bozena73 Re: naczynka 07.11.03, 19:59
          Tak, pyzy maja naprawde tam dobre..ta potrawa to jest moja wielka slaboscia,
          jadlabym je o wiele czesciej ale niestety przeraza mnie ich kalorycznosc ..
          Czemu wszystko co dobrze smakuje jest niezdrowe??
          Okropna niesprawiedliwosc, no nie :-))
          • staua Re: naczynka 07.11.03, 20:05
            Ja tez lubie sporo niezdrowych rzeczy...na przyklad bekon, quiche lorraine,
            fondue.
            Nie mowiac o polskich potrawach.
            Ale jest troche zdrowego jedzenia, ktore lubie, na szczescie, np. lubie
            chinszczyzne (moj maz nie, niestety) i salatki z salaty glownie.
          • ambernyc Pyzy-mala dygresja 07.11.03, 20:07
            > Czemu wszystko co dobrze smakuje jest niezdrowe??
            > Okropna niesprawiedliwosc, no nie :-))

            No wlasnie, zeby chociaz raz czlowiek
            zapragnal selera albo marchewki.
            :)))
            • staua Re: Pyzy-mala dygresja 07.11.03, 20:08
              Moj maz robi super surowke z marchewki, z winem czerwonych! Super, mowie Wam!
              Czesto mam na nia ochote (ale na seler jednak nie).
              • ambernyc Re: Pyzy-mala dygresja 07.11.03, 20:16
                staua napisała:
                > Moj maz robi super surowke z marchewki, z winem czerwonych! Super, mowie Wam!
                > Czesto mam na nia ochote (ale na seler jednak nie).

                To poprosze o przepis. Ja surowki i salatki uwielbiam.
                Chyba, ze to tajemnica rodzinna, to zrozumiem.
                • staua Re: Pyzy-mala dygresja 07.11.03, 20:26
                  Nie tajemnica, ale musze go zapytac, choc wydaje mi sie, ze to bardzo proste
                  (on nie gotuje i ta surowka to jego popisowe danie). Wydaje mi sie, ze sklada
                  sie z tartej marchewki, cukru i wina, i moze soku z cytryny, ale proporcji nie
                  znam. W dziecinstwie jadalam w domu tarta marchewke z jablkiem, ale ta jest
                  lepsza, zdecydowanie. Napisze, jak sie dowiem dokladniej.
                  • bozena73 Re: Pyzy-mala dygresja 07.11.03, 20:30
                    Naprawde ta surowka brzmi bardzo apetycznie, popros meza o dokladne proporcje,
                    na pewno bedzie mu milo gdy sie dowie ze dziewczyny sa jego surowka bardzo
                    zainteresowane :-))
                    A swoja droga, to marchewke uwielbiam..a wiec jednak nie wszystko co jest
                    smaczne musi byc niezdrowe.. :-)
                    • ambernyc Alternatywa 07.11.03, 20:49
                      A jak bys miala do wyboru marchewke albo czekoladowy mus z wisienkami do wyboru
                      To co bys wybrala?
                      PS. Jesli nie lubisz slodyczy to znam odpowiedz, ale w moim przypadku opcja 2
                      • staua Re: Alternatywa 07.11.03, 21:00
                        Dzisiaj i teraz - marchewke.
                        Ale chyba sa momenty w moim zyciu, kiedy wybralabym mus czekoladowy (lubie
                        czekolade, aczkolwiek bez przesady), tylko bez wisienek (nie lubie
                        kandyzowanych ani w alkoholu, wylacznie swieze).
                        A mus czekoladowy tez niezly umiem robic, wlasnie, dzieki, ze przypomnialas
                        mi, bo odkad jestem w US, to nie robilam.
                        • ambernyc Re: Alternatywa 07.11.03, 21:07
                          Ok, juz ostatni raz prosze o przepis.... czekoladowy mus :))))
                          Moze ja gdzies zablysne.
                          W okresach zdrowego odzywiania tez wybralabym marchewke.
                          .... teraz akurat mam inna faze... na pewno nie marchewkowa...
                          • staua Re: Alternatywa 07.11.03, 22:00
                            Oj, tego to juz na pewno nie wyglosze z pamieci, ale mam w domu, wiec wkrotce
                            napisze (najpozniej po weekendzie).
                            • ambernyc Re: Alternatywa 07.11.03, 22:09
                              staua napisała:
                              > Oj, tego to juz na pewno nie wyglosze z pamieci, ale mam w domu, wiec wkrotce
                              > napisze (najpozniej po weekendzie).

                              Super!
                              Milego weekendu!
          • baby76 Re: pyzy 08.11.03, 13:29
            a od kiedy to pyzy sa NIEZDROWE?
            • staua Re: pyzy 09.11.03, 22:41
              No wiesz, nie zeby powodowaly choroby natychmiast, ale wysokokaloryczne, zwlaszcza
              z miesem i polane skwarkami...
              --------------------------
              Hotul se teme sa fie furat
      • edytkus Re: naczynka 08.11.03, 03:01
        bozena73 napisała:

        > Wiem ze sa dobre kosmetyki polskie firmy AA Oceanic ktore sa specjalnie do
        > cery wrazliwej sklonnej do zaczerwienien i z rozszerzonymi naczynkami.
        > .

        Zam z autopsji: nieskuteczne, tluste, zle sie wchlaniaja (mezczyzni chyba tego
        nie lubia).
        • staua Re: naczynka 09.11.03, 22:40
          A probowalas czegos, co mozesz polecic i jest tutaj?

          --------------------------
          Hotul se teme sa fie furat
          • edytkus Re: naczynka 10.11.03, 00:04
            Jedyny skuteczny sposob jaki znam to "full makeup" Dla meza raczej sie nie
            przyda?
            • staua Re: naczynka 10.11.03, 16:27
              Niestety nie :-)...wiesz, on nie ma tych naczynek tak trwale rozszerzonych
              jeszcze (moze kilka), ale przy zmianach temperatury strasznie sie czerwieni
              (ma dosc ciemna karnacje i tak tragicznie to nie wyglada, ale milo byloby
              zapobiec postepom)
    • ambernyc Staua... Nie zapomnij o obiecanych przepisach. 10.11.03, 20:46

      • staua Re: Staua... Nie zapomnij o obiecanych przepisach 10.11.03, 22:16
        Hej, nie zapominam tak calkiem, wczoraj przygotowalam sobie przepis na mus i
        tylko nie wzielam z domu, ale obiecuje, ze jutro napisze.
        Surowka - mniej wiecej tak, jak pisalam, Mihai twierdzi, ze daje wszystko na
        oko i do smaku (ja mysle, ze wina nie powinno byc za duzo, zeby nadal byla to
        surowka, a nie kompot)
        • ambernyc Re: Staua... Nie zapomnij o obiecanych przepisach 10.11.03, 22:52
          (ja mysle, ze wina nie powinno byc za duzo, zeby nadal byla to
          surowka, a nie kompot)

          :))) Dobre.
          Ok. Czekam wiec na info. W sobote mam przyjecie, wiec sprobuje zrobic
          ten mus. Oczywiscie mam tez plan B na wypadek gdyby mus nie
          wyszedl.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka