donatta
07.04.06, 09:48
Jest wiosna, wszystko budzi się do życia, jakoś tak cieplej się robi, nie
tylko na zewnątrz, ale i w człowieku. Więc może parę ciepłych słów na temat
tych wydawnictw, z którymi warto współpracować. Plus krótkie uzasadnienie.
Myślę, że trzeba chwalić tych, z którymi warto się zadawać.
Tych, z którymi nie warto, pomińmy milczeniem. Zresztą, ich nazwy przewijają
się w wielu inych wątkach.
Moja lista, kolejność przypadkowa:
1. LektorKlett - co prawda nie dla tłumaczy, ale może ktoś komuś się przyda.
Bardzo elastyczne wydawnictwo, skłonne do ustępstw i negocjacji. Oferuje
dobre stawki, zawsze wypłaca zaliczkę, resztę wynagrodzenia przelewa
natychmiast po oddaniu materiału. Nie stawia nikogo przed faktem dokonanym.
2. Publicat - nie wydaje literatury wysokich lotów, ale liczy się na rynku.
Duży plus za terminowość wypłat i bardzo godziwe stawki.
3. Prószyński i S-ka - dobry kontakt, wydawnictwo jest słowne i płaci zawsze
w terminie; ujęli mnie tym, że zorganizowali szkolenie (przed rozpoczęciem
prac nad pewnym projektem) w moim mieście, tylko dlatego, że byłam uwiązana
małymi dziećmi i nie mogłam się nigdzie dalej ruszyć.
4. Wydawnictwo Diecezjalne Sandomierz - miły kontakt, szybka wypłata całości
honorarium (ale niestety - stawki pozostawiają wiele do życzenia).