05.12.08, 08:38
Dzien dobry,

chcialam sie spytac, czy z pisania i wydawania ksiazek da sie w Polsce
przezyc? Oczywiscie zdaje sobie sprawe, ze to zalezy od ''powodzenia'' tej
ksiazki. Ale czy Wy, autorzy - macie swoje podstawowe prace a pisanie i
wydawanie traktujecie jako swoje hobby, czy moze dążycie do tego by pisarstwo
stalo sie glownym albo i jedynym zrodlem dochodu ? Z gory dziekuje za
informacje i odpowiedzi ! :) Pozdrowienia dla wszystkich kochajacych pioro :)
Obserwuj wątek
    • ojuciasan Re: Dochody 06.12.08, 04:15
      Dla mnie jest jedynym i to już od lat. Na poziomie średniej krajowej spokojnie
      da się wyżyć. Ale dwie uwagi: Wszelkie ubezpieczenia opłacasz sam(a), bo na
      umowy o dzieło nie przysługują. Ewentualnie nie opłacasz i liczysz, że leczyć
      się będziesz tylko prywatnie, pisać do grobowej deski lub na starość żyć z praw
      autorskich ;-) I po drugie - nie jest to takie wzniosłe i różowe, jak by ktoś
      myślał, bo zamiast wypełniać "misję literacką" jesteś literackim najemnikiem.
      Ale i tak wolę to robić, niż cokolwiek innego. A osobiste ambicje pisarskie
      odkładam na czas przyszły - może kiedyś nadejdzie?...
      • sufrasufra Re: Dochody 08.12.08, 11:23
        Ojuciasan - dziekuje bardzo za odpowiedz.

        Srednia krajowa - moze i da rade z tego przeżyć, ale raczej ciezko i jesli komus
        odpwiada zycie z dnia na dzien, bez jakichkolwiek wygod, jak sadze...

        Czy to pisanie jest na jakies stale zlecenie, czyli jakies wydawnictwo zleca Ci
        np. napisanie jakis poradnikow, jakiejs literatury faktu i za to wyplaca te
        drobne wynagrodzenie ? Sam wydajesz, czy jeszcze jakos inaczej to wyglada?

        Hmm - czemu osobiste ambicje pisarskie odkladasz na czas przyszly ? Skad wiesz,
        moze wlasnie one przyniosa wieksze uznanie, napewno wlasna satysfakcje,
        dochod... ( chyba , ze na dochodach az tak Ci nie zalezy)

        Ja dopiero wkraczam na to pole ( narazie mam zupelnie inna prace, ale wiem i
        czuje, ze to nie jest to...) wiec nie mam o tym zapewne dobrego pojecia i moje
        widze jest jeszcze nieco ''rozowe i zielone''... dlatego z checia przyjme zimne
        kubły wody :)

        Serdecznie pozdrawiam.
        • skajstop Re: Dochody 08.12.08, 12:00
          Nie jest łatwo wyżyć z pisania, ale można zwiększyć dochody, redagując cudze
          teksty i, ogólnie, zajmując się pisaniem typu "dookoła", czyli do gazet etc.
        • senior_warga Re: Dochody 08.12.08, 13:15
          sufrasufra - na poziomie średniej krajowej to Twoim zdaniem słabe
          zarobki i ciężko za nie przeżyć? No nie wiem...jakieś 80%
          społeczeństwa zarabia dużo poniżej średniej krajowej i - warto
          dodać - dotyczy to również wielu osób z wyższym wykształceniem.
          Oczywiście w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu i kilku innych miastach
          sytuacja wygląda trochę inaczej, ale przecież Polska to nie tylko
          parę wielkich aglomeracji, ale setki mniejszych miejscowości.

          Tak dla porównania, moi znajomi dziennikarze, pracując w lokalnych
          tygodnikach (województwo lubuskie), zarabiają nie więcej niż 1500zł
          netto miesięcznie (w tym czasie muszą napisać ok. 50 tekstów, różnej
          długości).
          • stemini1 Re: Dochody 08.12.08, 13:53
            Poniżej średniej (nie tylko dużo poniżej) zarabia w Polsce 65%
            pracowników.

            Warto pamiętać, że nasi znajomi nie są reprezentatywną próbką
            społeczeństwa (zazwyczaj)...
            • sufrasufra Re: Dochody 08.12.08, 14:00
              Ale zdarzają się chyba rowniez wybitne jednostki, ktorych dzielo jest na tyle
              dobre, ze mozna i wiecej niz ta srednia krajowa posiasc. I w zwiazku z tym
              czerpac satysfakcje z docenionego dziela i z jego zyskow...
              • senior_warga Re: Dochody 08.12.08, 16:28

                Bez przesady, więcej niż 65% społeczeństwa zarabia poniżej średniej.
                To jak z komunikatami PUP dotyczącymi poziomu bezrobocia, które
                najczęściej nijak się mają do stanu faktycznego.

                Ze średnią krajową w kieszeni, czyli jakieś 2200zł netto, mieszkając
                w dużym mieście, o kupnie np. samochodu z salonu rzeczywiście można
                sobie tylko pomarzyć, no chyba, że z dłuuuugoterminowym kredytem.

                sufrasufra - jeśli chodzi o wybitne jednostki, które tworzą dzieła i
                zarabiają powyżej tej nieszczęsnej średniej, to wydaje mi się, że
                nie trzeba być nawet wybitnym pisarzem, potrzebna jest natomiast
                odrobina szczęścia (i dobra promocja :)), o czym ewidentnie świadczą
                przykłady z ostatnich lat, głównie z kręgu tzw. literatury kobiecej.
                • stemini1 Re: Dochody 08.12.08, 17:00
                  Przeciętne wynagrodzenie w Polsce to ok. 3 000 zł miesięcznie.

                  Wyciąganie wniosków z rozpytywania znajomych to niekoniecznie
                  najlepsza metoda ustalania tej średniej dla całego kraju...
                  • senior_warga Re: Dochody 08.12.08, 17:33
                    Jeśli uważnie się przyjrzysz, zauważysz, że nigdzie nie
                    stwierdziłem, iż przeciętna pensja w skali kraju nie wynosi 3tys.zł
                    Gdybym wnioski miał wyciągać na podstawie znajomych, to średnia
                    byłaby znacznie niższa. Wiadomo, że wiele zależy od regionu.

                    Wiesz zapewne o co chodzi, bo wyglądasz na niegłupiego chłopaka.
                    Gdy trzy osoby zarabiają 2tys. brutto, a czwarta 6tys., to wychodzi
                    Twoja średnia. Z tym, że trzeba wziąć pod uwagę, iż jeszcze nie tak
                    znowu mała grupa ludzi zarabia poniżej 2tys., a osobiście - chcąc
                    nie chcąc - poznałem kilku, którzy nawet w woj.lubuskim otrzymują
                    pensje mocno przekraczające 6tys.

                    W każdym bądź razie nie ma co ciągnąć tematu w tym kierunku, bo
                    chyba nie o to tutaj chodzi.
          • sufrasufra Re: Dochody 08.12.08, 13:59
            3165,14 - wlasnie przejrzalam portale internetowe. Tyle wynosi srednia krajowa.
            Wiec cofam, co wczesniej napisalam. Nie - jak mozna za to przezyc - tylko - ja
            bym chciala dosiegnac takiej sredniej. Zapomnialam, ze przeciez sa ludzie ktorzy
            zarabiaja kilkanascie tys. miesiecznie wiec i srednia musi byc wysoka... A te 3
            tys. to sporo wiecej niz mam obecnie...A i ja jestem posiadaczka wyzszego
            wyksztalcenia ( co akurat nie musi miec znaczenia) i to w duzym miescie...

            Takze przepraszam Ojuciasana, bo nie myslalam, ze my takie ''bogate'' Panstwo
            jestesmy ;-)

            Co do pisania - latwo napewno nie jest, ale kto powiedzial, ze ma byc lekko i
            gdzie cokolwiek dostaje sie za darmo... Takze zycze sobie i Wam nie tracenia
            wiary w ''bazgranie'' ;-)

            pozdrowienia.
            • ojuciasan Re: Dochody 08.12.08, 15:50
              Jedno uściślenie: Żeby tę średnią uzyskać, zasuwasz w zasadzie przy kompie non
              stop, dzień i noc. Ja na szczęście jestem "nocny marek" i nie potrzebuję za dużo
              snu, a praca przynosi mi satysfakcję :-)
              W odpowiedzi na poprzednie pytanie: Mam stałą współpracę z kilkoma redakcjami i
              wydawcami. Piszę opowiadania i artykuły. Powieści też (sensacyjne, na
              zamówienie, dlatego wspomniałam o tych ambicjach, bo może w nieokreślonej
              przyszłości napiszę też coś "poważniejszego"?...) Kiedyś robiłam także dodatkowo
              redakcję dla innych - jak napisał Skaj - ale teraz nie mam już na to ani czasu,
              a że za redakcję płacą mało, więc także i potrzeby. Najważniejsze, kiedy można
              robić to, co się lubi i jeszcze jakoś z tego wyżyć :-)
              Pozdrawiam :-)
            • surowyrabarbar Re: Dochody 08.12.08, 17:53
              No tak, ale ta średnia krajowa to jest wynagrodzenie brutto. Czyli "na rękę" wychodzi około 2250...
              • ojuciasan Re: Dochody 09.12.08, 03:21
                Wychodzi różnie. A wysokość zarobków w danym miesiącu w dużej mierze zależy od
                Ciebie, czyli od tego, mówiąc brutalnie, ile zdołasz napisać oraz od tego, czy
                to przypadnie do gustu klienta. Uważam zresztą, że to plus, a nie minus. Czasem
                zarobisz ponad 3000 na rękę, czasem nawet więcej, a czasem i poniżej 2000. Wtedy
                możesz dorobić, pisząc coś dodatkowo, np. ze dwa artykuły lub robiąc redakcję
                dla jakiegoś wydawnictwa. Napisałam, że można z pisania dość spokojnie wyżyć na
                poziomie średniej krajowej - oczywiście również średnio, bo jak w każdym wolnym
                zawodzie, układa się to różnie. No i nie zapominajcie o ubezpieczeniach! Nie
                jest to obowiązek, jeśli nie prowadzisz działalności gospodarczej, ale warto
                jakoś zabezpieczać się na przyszłość ;-)
    • sufrasufra Re: Dochody 13.01.09, 12:07
      witam ponownie,

      nie wiem, czy byl juz tu taki watek. Mianowicie - czy nie sadzicie, ze juz po
      prostu nie oplaca sie pisac, bo czytanie jest coraz mniej popularne? Ksiazki
      mozna czytac w internecie, ktory proponuje wiele innych atrakcji i to za
      mniejsze pieniadze.. Sa filmy, telewizory, kina, DVD, nie wiadomo co jeszcze -
      szybsze, proste, a w dobie gonitwy za praca i luksusem, ksiazka staje sie
      niemodnym przezytkiem...?
      • nobullshit Re: Dochody 13.01.09, 12:49
        Może jestem idealistką, ale "prawdziwy" pisarz pisze, bo MUSI.
        Najwyżej sobie z boku pochałturzy, żeby mieć na życie.

        A dyskusję proponuję przenieść do naszego podforum do pogaduszek, czyli tutaj:
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=86743
        • sufrasufra Re: Dochody 13.01.09, 12:53
          dzieki nobullshit - zaraz tam zajrze :) pozdrawiam.
      • ojuciasan Re: Dochody 13.01.09, 15:17
        Nie, nie uważam tak :-)
        Zresztą, nawet jeśli ktoś woli czytać książki w postaci e-booka - to nadal jest
        to książka, którą ktoś napisał. A filmy istnieją od stu lat i książek dotąd
        jeszcze nie wyparły.
        • senior_warga Re: Dochody 15.01.09, 14:00
          CytatSa filmy, telewizory, kina, DVD, nie wiadomo co jeszcze -
          szybsze, proste, a w dobie gonitwy za praca i luksusem, ksiazka
          staje sie
          niemodnym przezytkiem...?


          Kwestia podejścia do życia. Ja na ten przykład nie gonię za
          luksusem. Zamiast najnowszego modelu komórki, 40' plazmy i wczasów w
          Egipcie, wystarczy mi stary, ale ciągle dzwoniący Siemens A50,
          kineskopowy TV 25', i urlop we wsi położonej o 30km. :)
          Niewątpliwie nieco inna jest mentalność ludzi mieszkających np. w
          Warszawie, a inna tych z prowincji (może nie zabitej dechami, ale
          jednak prowincji).

          Od ponad roku pracuję nad powieścią, być może za kolejny rok uda mi
          się ją skończyć. Kto wie, być może uda się ją wydać, ale w tej
          chwili nie myślę o tym, tym bardziej o pieniądzach. Piszę, nie żeby
          zarobić, ale przedstawić dość ciekawą, w moim odczuciu, opowieść.

          CytatMoże jestem idealistką, ale "prawdziwy" pisarz pisze, bo MUSI.
          Najwyżej sobie z boku pochałturzy, żeby mieć na życie.


          Całkowicie zgadzam się z nobullshit, mimo, że nie jestem jeszcze
          pisarzem, a prawdziwym tym bardziej.
          • ellen.cherry Re: Dochody 13.03.09, 16:21
            A mnie ciekawi, ile można zarobić na redagowaniu książek. Oczywiście wiem, że to zależy od stawek, ilości zleceń i tak dalej. Jednak będę wdzięczna za najbardziej nawet ogólnikowe informacje. Pracuję na etat, a zastanawiam się nad bardziej niezależną pracą. Wiem, że piszecie tu o stawkach, ale bardzo mnie interesuje, jak to wychodzi w praktyce, tzn. jakiego mniej więcej miesięcznego dochodu można oczekiwać.
            • ojuciasan Re: Dochody 13.03.09, 22:05
              Do "senior warga": ja nie MUSZĘ, ja chcę ;-) To nie misja, to praca - którą
              lubię - i jakoś, jak dotąd, utrzymuje mnie ona na dość znośnym poziomie oraz
              daje satysfakcję. Nie pretenduję do literackiej nagrody Nobla.
              Do "ellen.cherry": z tego, co wiem, zależy to od wielu czynników (od stawki
              wydawcy, ilości zleceń, grubości książki, czasu wykonania, zakresu obowiązków,
              bo może być z korektą redakcyjną lub bez), średnio ok 500 - 1500 zeta za
              książkę.
              • ellen.cherry Re: Dochody 16.03.09, 15:52
                Dziękuje za odpowiedź. A ile średnio czasu zajmuje redakcja takiej "uśrednionej"
                książki?
                • nobullshit Re: Dochody 16.03.09, 21:14
                  ellen.cherry napisała:
                  > Dziękuje za odpowiedź. A ile średnio czasu zajmuje redakcja takiej
                  > "uśrednionej" książki?
                  Norma wymagana od redaktora to arkusz dziennie. Jeśli tekst będzie dobry,
                  zrobisz więcej. Jeśli będziesz musiała praktycznie pisać go na nowo (zdarza
                  się), to i arkusza dziennie nie zrobisz.

                  OT. Już wcześniej miałam napisać: witam współmiłośniczkę Toma Robbinsa :)
            • nobullshit Re: Dochody 13.03.09, 23:48
              Nie wiem, czy ktoś Ci określi miesięczny dochód. I czy coś Ci to da. Bo wszystko
              zależy od tego, czy nawiążesz stałą współpracę z jakimś wydawnictwem, a
              najlepiej dwoma-trzema jednocześnie, żeby mieć stały dopływ zleceń.
              Co do stawek, DOBRA stawka za redakcję to 100 zł za arkusz wydawniczy. Zwykle
              jesteś też zobowiązana do obejrzenia pierwszej koretky.
              • ellen.cherry Re: Dochody 17.03.09, 12:06
                Również witam współmiłośniczkę, bardzo mi miło :) Dziękuję za
                konkretne informacje. Czy podawane na forum kwoty to stawki brutto i
                czy podobne obowiązuja w Warszawie? Czy książka to średnio
                kilkanaście arkuszy? Aha, i czy ktoś z was zna stawke dla redaktorów
                w wydawnictwie Amber?
                Sporo pytań, ale chciałabym coś w życiu zmienić i nie zostać bez
                grosza ;)
                • ojuciasan Re: Dochody 17.03.09, 20:11
                  Ceny zawsze brutto. 1 arkusz wydawniczy to 40 tys. znaków lub 3000 cm2 grafiki.
                  W praktyce ok. 10-15 str. książki to 1 arkusz wydawniczy, czyli książka 200 str.
                  to ok. 15 arkuszy wydawniczych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka