sylwiaaga 18.03.05, 12:48 hej pomocy!!!!! co zrobic na depreche bo ja juz ne moge , lapie takie doly ze na dluzsza mete nie da sie tego wytrzymac , nawet wstawac mi sie nie chce jak to dluzej potrwa to chyba .... juz tego nie wytrzymuje RATUNKU!!!! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kroplla Re: deprecha 18.03.05, 13:37 ja mam taki sprytny sposob.. spiewam sobie pod nosem "dziekczynienie"... (stachura - wyk. SDM:)) mi zawsze pomaga - na wszystkie smuteczki:) pozdrawiam serdecznie!! glowa do gory - popatrz w niebo - idzie wiosna:) Odpowiedz Link
novinkaa Re: deprecha 18.03.05, 16:19 kroplla, ta wiosna to marne pocieszenie dla kobiet takich jak my. Jak sobie pomyślę o tym słoneczku, które z premedytacją oświetli moją buźkę i wyeksponuje CONIECO to mi się ciepło robi:) Swoją drogą wstrętna nazwa tego choróbska, już wolę nazywać siebie wampirem;) - promieniom słonecznym mówię nie,półmrok księżycowy- jestem na tak.Trzymajmy się mocno, byle czego, ale sie trzymajmy. Odpowiedz Link
kroplla Re: deprecha 18.03.05, 21:14 to mi pojechalas :/ a ja chcialam tylko tak ot, zwyczajnie i po prostu powiedziec co moze cieszyc... co mnie cieszy:) nic to jednak.. pozdrawiam serdecznie! pa Odpowiedz Link
novinkaa Re: deprecha 19.03.05, 22:38 kroppla, przepraszam, nie miałam złych intencji, a tym bardziej nie chciałam nikogo urazić. tak tylko sobie dywagowałam. :( Odpowiedz Link
nathural Re: deprecha 22.03.05, 23:44 ja jak mam depresje to zapraszam jakies kolezanki ktore potrafia mnie rozbawic, nawet czasami glupimi tekstami. Wlaczamy dico polo i spiewamy. Takie jaja ze humorek odrazu sie poprawia. I to wcale nie ja wymyslilam, bo nie znosze dico polo ale mnie tym katowali i sie przyzwyczailam :P wyprobojcie ten sposob to dziala!!!!!! Odpowiedz Link