21.07.05, 22:52
Witam:) mam pytanie,czy ktoś leczy się Yasmine? Ja dopiero
zaczynam "przygodę" z hormonami i trochę się boję.Napiszcie co mnie czeka i
jaka jest skuteczność pozbycia się tego czarnego świństwa z całego ciała?
dodam,że zaczęłam chodzić na elektrolizę i mam cichą nadzieję, że uda mi się
to wyplenić.Próbowałam już każdej metody i nawet już wosk ani depilator
wogóle nie bolą. Mam już dość i marzę, żeby po prostu wyjść z domu bez
wyskubywania wciąż rosnących wszędzie włosów. Proszę napiszcie czy
elektroliza jest skuteczna i co to ta Yasmine?
Obserwuj wątek
    • sonoio83 Re: Yasmine?! 27.07.05, 10:02
      zaczelam przyjmowac yasmine miesiac temu.i juz marze, zeby z tym
      skonczyc...zmeczenie, stany depresyjne, monstrualny apetyt.moze z czasem sie
      przyzwyczaje.kuracja powinna trwac przynajmniej pol roku.mam nadzieje,ze
      wytrzymam.na razie poprawila sie tylko cera.ale nie sugeruj sie tym, co
      napisalam.kazda dziewczyna reaguje na tabletki inaczej.wczesniej bralam diane35
      i, pomijajac, ze to toksyczne swinstwo z mnostwem skutkow ubocznych
      (PRZESTRZEGAM!!!), czulam sie swietnie.
      zycze powodzenia!;)pozdr.!!!
      • cindy84 Re: Yasmine?! 05.01.06, 23:32
        ponawiam pytanie? czy pomaga choc troszke?
        • nokia84 Re: Yasmine?! 06.01.06, 13:18
          Yasmine to sa tabletki antykoncepcyjne, ktore rowniez biore juz jakos od pol
          roku i na razie poprawy jako takiej nie widac, a czuje sie po nich dobrze. Na
          poczatku mialy byc tabletkami zalczajacymi nadmierne owlosienie i maja jakis
          tam niewielki wplyw na to tak mi moja ginekolog powiedziala, ale zrobily sie z
          nich antykoncepcyjne... To tyle na temat Yasminek :)
          • beemka5 Re: Yasmine?! 06.01.06, 18:09
            zadne tabletki jeszcze nie wyleczyly zadnej dziewczyny z hirsutyzmu!!
            pamietajcie o tym!Po przyjmowaniu ich mozna sie tylko spodziewac ze hirsutyzm
            sie zatrzyma i nie bedzie jeszcze gorzej ale tylko tyle!Naprawde!
            pozdr
    • jagoda_jj Re: Yasmine?! 07.02.06, 17:47

      • medi1981 Re: Yasmine?! 21.02.06, 13:59
        Jagoda_jj czy możesz napisac cos więcej o tych tabletkach? Ja tez dostałam na
        nie receptę ale jej nie wykupiłam, bo nie za bardzo chcę się faszerować jakimiś
        wynalazkami(przeczytałam, że zostały dość niedawno wprowadzone, poza tym
        wczesniej brałam Diane35, po której sporo przytyłam a wg opinni innego lekarza
        nie powinnam jej wtedy wogóle przyjmować).
        Dostałam te tabl.ponieważ lekarka miała jakies podejrzenia co do pco, chociaż
        badania poziomu hormonów wyszły ok ale na usg wyszły jakieś "pecherzyki mogące
        wskazywać na pco"
        Byłam juz u kilku lekarzy i każdy mówi co innego-endometrioza, pco....?Nie są w
        stanie tego jednoznacznie stwierdzić.
        Już naprawdę nie wiem gdzie mam pójść z tym wszytskim...
        • mimi9916 Re: Yasmine?! 03.06.06, 19:23
          Dziewczyny mam pytanie!brałam yasmine i Diane ale kilka osób mnie ostrzega przez
          ich zażywaniem...Mam troce nadmiernego owłosienia (meszek na twrzy włosy na
          rekach i brzuchu i meszek na ciele) boje sie ze jak przestane brac leki to włosy
          zaczna rosnac szybciej... Czy tak moze sie stac?bo ja na razie nie wiem czy to
          hirsutyzm???mam problemy z hormonami ,pcos...czy to poczatki hirsutyzmu??? Pomózcie
    • xanux Re: Yasmine?! 07.06.06, 18:56
      eeee nie polecam,choć to moze i troszkę pomóc,ale efekt bedzie taki,że jak
      przestaniesz brać(a w koncu trzeba przecież) wybuchnie z podwójną siłą,także
      czasami lepiej jest jak jest niż później żałować,ja brałam diane i nie pomogło
      nic przez 1,5roku!a jak przestałam brać to zafundowałam sobie podwojenie tego co
      miałam.teraz nic nie biore i zdałam sie na pęsety i słoneczko,którego wszyskim
      życzę jak najwięcej.
      • zanilk Re: Yasmine?! 08.06.06, 20:00
        Yasmine są tabletkami zawierającymi hormony, podobnie jak np. znana diane35.
        Źle dobrane tabletki zawsze będą wprowadzały więcej szkody (przedmówczyni
        raczej takie miała), zaś dobrze dobrane mogą pomóc. Zresztą kiedyś tu pisała
        jedna dziewczyna która po odstawieniu tabletek zauważyła znaczną poprawę, a są
        takie które przyjmują je cały czas, co też daje dobre efekty.
        działanie yasmine jak każdych hormonów jest INDYWIDUALNE.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka