rettop5
12.01.07, 11:49
Witajcie kochane!
Leczę się z powodu hirsutyzmu zwiazanego z PCOS od roku. Po lekach nie ma
żadnej poprawy. Tyle tylko, ze przywrociły mi okres. Ostatnio coraz większym
problelem jest dla mnie szyja :( Jej stan znacznie sie pogorszył (mam h. III
stopnia). Wygląda okropnie!!! Wyrywam włosy pęsetą, lasera nie moge zrobić,
bo moje hormony wciaż nie są doprowadzone do porzadku... No i własnie co do
tego wyrywania. Baczków w ogoele nie ruszam, ale szyje "obrawiam" w miare
cala. Tylko, że już od dawna wyrywalam jedynie czarne, grube włoski i w ten
sposób po obu stronach szyji, bardziej na dole rosna mi ciensze, ale super
długie wloski. Wyglądają strasznie! Jak takie wysepki... Co mam zrobić? Tez
zaczac je wyrywac? Poradzcie proszę. Już nie mogę na siebie patrzec w takim
stanie...
Pozdrawiam.