25.07.12, 07:52
Coś trafić nie mogę na dobrą pracę albo słabo płacą lub nic ciekawego.W swoim fachu mam dobre siano ale sie już wypaliłem.
Obserwuj wątek
    • uwierz_w_to Re: Praca 25.07.12, 12:03
      Chyba zaczne wałki robić:) zacznę od polski a skończę w Hiszpanni.Lub w Ameryce Połódniowej:)
      • uwierz_w_to Re: Praca 27.07.12, 08:28
        Miałem pomysł na przekręt dziesieciolecia:), wyciagnoł bym około kilku milionów złotych, ale o tym kraju musiał bym zapomnieć i nawiewać do Izraela bo nie ma ekstradycji podpisanej.
        Chciałem pojechać po bandzie nachapać się i nawiać, dużo nie brakowało ale odpuściłem i przynajmniej narazzie będe musiał się zadowolić zwykłym zarobkiem za pracę:)
        • uwierz_w_to Re: Praca 02.08.12, 04:45
          Przeliczyłem się z siłami, spawałem 15 lat na remontach statków nowych sekcjach itd.... spawaczem jestem pierwsza klasa i spawam kilka metodami ale niestety, po wczorajszym 11 godzinnym dniu pracy potwierdziły sie moje przypuszczenia że nie dam rady już tak ciężko pracować.Dziś rezygnuję i idę do lżejszej pracy za dużo mniejsze pieniądze.
          Tone w długach i opłaty za mieszkanie mam duże, kurde tylko wziaść i płakać:(
    • osho713 Re: Praca 03.08.12, 12:59
      Szukaj w sobie pasji, którą sprawia Ci przyjemność i uczyń z tego dochodowe zajęcie:)

      Pozdrawiam

      Osho713

      > Coś trafić nie mogę na dobrą pracę albo słabo płacą lub nic ciekawego.W swoim f
      > achu mam dobre siano ale sie już wypaliłem.
      • uwierz_w_to Re: Praca 04.08.12, 07:10
        W czwartek miałem telefon z niemiec a wczoraj konkretny telefon żeby jechać na kontrakt rządowy do niemiec.Otórz wszystko opłacają,wyżywienie,mieszkanie i dojazdy do kraju i spowrotem raz na 6 tygodni i 40zł na godzine praca po 12 godzin.Kontrakt na 30 lat minimum spawanie wiatraków które będa stały na morzu.Obliczyłem że wychodzi to około 10tys miesiecznie ale w Ami w firmie Norweskiej dostałbym na miejscu 38zł na gdzinę na własnej działalności czyli te niemcy to nie taka rewelka.
        Niestety nici ze spawania, wypaliłem się i nie daje rady coś porostu mi pękło w umyśle i każdy dzień w pracy był dla mnie koszmarem,(temperatura,kiepskie dojścia i monotonnia) czas mi płynoł strasznie wolno, zrezygnowałem.
        Brak mi perspektyw nie mam pomysłu, całe zycie spawałem i nic innego nie robiłem i właściwie nic innego nie umiem.
        Kurde jak tak dalej będzie to długo nie pożyję jeszcze mam 3 czynsze do tyłu a czynsz u mnie wynosi podstawowy 700zł, wszystko się kumuluje nie mam skąd pieniędzy załatwić i pismo przyszło ze spółdzielni.To życie na tej ziemi zaczyna mnie porządnie dołować,chyba dam sobie spokój ulżę innym i odejdę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka