08.12.12, 14:31
mam spore szanse na to by dostac prace ne pol etatu w tej bibliotece co pracuje jako wolontariuszka. Czekam na wyniki komisji czy mam czesciowa czy zupelna niezdolnosc do pracy ( w tym trugim przypadku to bedzie skomplikowane). Poniewaz ukonczylam humanistyke brakuje mi tylko 4 modulow z dokumentacji plus jezyk angielski ( z ktorego jestem noga ) badz wloski ( musialabym sie ostro przysiasc). Wszystkie te moduly mam zdac na przelomie lutego i mraca ( sesja zimowa), badz w czerwcu ( sesja letnia gdybym czula ze nie jestem dostatecznie przygotowana)
Lubie te prace chociaz miewam ataki paniki.
Obserwuj wątek
    • monte_we_mgle Re: praca 08.12.12, 15:19
      W Polsce praca jet traktowana jako rehabilitacja i nawet z orzeczeniem o całkowitej niezdolności do pracy i samodzielnej egzystencji mozna sie zatrudnić, chyba że sprzeciwi się lekarz medycyny pracy, ale to jest do przeskoczenia. Wystarczy zaświadczenie od psychiatry o mozliwości podjęcia pracy.
      Z włoskim dasz sobie rade, to najłatwiejszy język na świecie. Najwyżej zdasz w lecie :-)))
      • madau Re: praca 08.12.12, 16:09
        We Francji chyba jest podobnie chociaz nie znam procedur. tak sie napalilam mozliwoscia tej pracy ze chodze w kolko podekscytowana. babeczki tam fajne pracuja maja swoje lata ale wybornie sie dogadujemy. tak ze szanse sa i to mnie cieszy :)
        • madau Re: praca 08.12.12, 16:24
          ale mam dzis spiacy dzien... rano jako tako jeszcze bylo w bibliotece, dzis mialam isc po zakupy swiateczne ale nie mam sil. Chyba musze pospac sobie :)
          • uwierz_w_to Re: praca 08.12.12, 17:00
            Madau dasz radę postarasz się,fajna praca jeszcze która Ci się podoba lekka ciekawa,dawaj dawaj.
            • mifredo Re: praca 09.12.12, 05:34
              Staraj się jak możesz.
              Samej w domu ogłupieć można....
              no i zarobisz co nieco i kontakt z ludźmi i książkami.
              • ditta12 Re: praca 09.12.12, 13:07
                madau napisała:
                <Lubie te prace chociaz miewam ataki paniki.>

                Najważniejsze ze lubisz tę pracę.Ataki paniki miną.Gdy ja zaczynałam jakąś pracę to przez miesiąc czułam się tak jakbym miała klapki z boków,musiałam się wewnętrznie bardzo koncentrować bo skądś tam dochodziły do mnie rozmowy innych a ja się tak strasznie denerwowałam i nie zależało to wcale ode mnie.
                Potem przeszło i się wyluzowałam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka