madau
23.01.13, 19:21
Dzis miala wpasc kolezanka z Centrum. Umawialysmy sie kilka dni temu i nawet rano dzwonila ze sie zjawi. Tymczasem telefon milczy. miala byc o 16... cale popoludnie na nia czekalam, posprzatalam dom, przygotowalam produkty do kolacji.
Dzwonie a nie odbiera
Smsy dochodza bo mam potwierdzenie.
mam wrazenie ze ona przychodzi tylko wtedy kiedy jestem swiezo po rencie i mam kase na fajki ( ona nagminnie mi paczki fajek "podkrada"). Smutno tak myslec o czlowieku.
ech...