Dodaj do ulubionych

Smutno mi jakos

23.01.13, 19:21
Dzis miala wpasc kolezanka z Centrum. Umawialysmy sie kilka dni temu i nawet rano dzwonila ze sie zjawi. Tymczasem telefon milczy. miala byc o 16... cale popoludnie na nia czekalam, posprzatalam dom, przygotowalam produkty do kolacji.
Dzwonie a nie odbiera
Smsy dochodza bo mam potwierdzenie.
mam wrazenie ze ona przychodzi tylko wtedy kiedy jestem swiezo po rencie i mam kase na fajki ( ona nagminnie mi paczki fajek "podkrada"). Smutno tak myslec o czlowieku.
ech...
Obserwuj wątek
    • szpile_i_ostrygi Re: Smutno mi jakos 23.01.13, 19:24
      Mi by nie było smutno.
      Ja bym się wściekła i więcej jej nie zaprosiła.
      jej zaś zapowiedzi, że przyjdzie, zignorowałabym. zastałaby zamknięte drzwi.
      • madau Re: Smutno mi jakos 23.01.13, 19:27
        No ja chyba tez sie powsciekam. Przyrzeklam sobie ze jutro nie bede reagowac na jej telefony. I tak nie moze przyjec ot tak bo musi pokonac brame a ta jest otwierana moim telefonem...
    • szpile_i_ostrygi Re: Smutno mi jakos 23.01.13, 19:38
      Coś w tym jest.
      Też zauważyłam, że łatwiej nie wpuścić, gdy ktoś do bramy kołacze, niźli stoi przed drzwiami.
      • madau Re: Smutno mi jakos 23.01.13, 19:39
        No tylko czy ja sie do jutra "nie zlamie" bo ja taka naiwna dusza jestem...
        • szpile_i_ostrygi Re: Smutno mi jakos 23.01.13, 19:46
          "łam, czego rozum nie złamie"
          poco masz się biczować. Dla swego dobra schowaj dodatkowe paczki papierosów, trzymaj na stole paczkę na ukończeniu, w niej góra trzy papierosy, sama zapalisz, ją poczestujesz, potem ciągnąć będziesz tego papierosa-e, a strata jednego, jeśli Ci go podbierze, boleć nie bedzie.
          A miło spędzisz czas.
          • madau Re: Smutno mi jakos 23.01.13, 19:51
            No w sumie masz calkowita racje. Moge w ogole paczki pochowac i pozostac przy e pepierosie, nawet juz zaczynam go lubiec, nie powoduje juz guli w gardle. Problem w tym ze ona juz niejedn raz wykrecila mi taki numer. Znam ja z centrum, to Rosjanka, w moim wieku, polubilysmy sie. Ale strasznie nieslowna...

            No nic; Wzielam kwetiapine poloze sie wczesniej spac moze. W tv nic nie ma, oczy mi sie troche kleja, nie wiem czy ze zmeczenia i tez ze zle ukrytej zlosci.
            • madau Re: Smutno mi jakos 23.01.13, 20:08
              tak zrobie, zakopie sie pd koldra na tej mojej antresolce i odplyne. ten smutek mnie przygniotl. Do tego jeszcze dochodza wyrzuty saumienia ze tu zalinkowalam to forum o psie z mokra glowa. ja juz tak mam, nie przejmujcie sie, noc, troche snu a rano juz wszystko bedzie wygladac inaczej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka