uli_1978
10.04.12, 09:26
Wiele lat męczyłam się z bólami głowy - migrenowymi. Raz było lepiej, raz gorzej.. ale koniec końców minimum 1 raz na 2 lub 3 tygodnie miałam 2-3 dni wyjęte z życiorysu.
W zeszłym roku wzięłam się za swój organizm, zaczęłam trochę inaczej (bardziej zdrowo odżywiać), zaczęłam regularnie uprawić sport i o dziwo... moje ból niemal zniknęły. No może nie całkiem ale zdecydowanie spadła częstotliwość migren, a nawet jak występują to o znacznie mniejszym nasileniu i znacznie krótsze (kilka godzin). Nie wiem czy to z racji dotlenienia, czy bardziej zdrowego trybu życia, ale efekt jest. Czy ktoś zaobserwował u siebie podobne efekty, czy raczej mam się liczyć z nawrotem ? ;)
Pozdrawiam