Dodaj do ulubionych

sport i migrena

10.04.12, 09:26
Wiele lat męczyłam się z bólami głowy - migrenowymi. Raz było lepiej, raz gorzej.. ale koniec końców minimum 1 raz na 2 lub 3 tygodnie miałam 2-3 dni wyjęte z życiorysu.
W zeszłym roku wzięłam się za swój organizm, zaczęłam trochę inaczej (bardziej zdrowo odżywiać), zaczęłam regularnie uprawić sport i o dziwo... moje ból niemal zniknęły. No może nie całkiem ale zdecydowanie spadła częstotliwość migren, a nawet jak występują to o znacznie mniejszym nasileniu i znacznie krótsze (kilka godzin). Nie wiem czy to z racji dotlenienia, czy bardziej zdrowego trybu życia, ale efekt jest. Czy ktoś zaobserwował u siebie podobne efekty, czy raczej mam się liczyć z nawrotem ? ;)
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • minniemouse Re: sport i migrena 11.04.12, 09:53
      Ogolna poprawa kondycji jaka wynika z dobroczynych skutkow cwiczen
      juz wplywa na poprawe zdrowia i samopoczucia bo poprawia sie krazenie,
      wyrownuje cukier, cisnienie, spada waga itd itp wiec samo to ma pozytywny wplyw
      na bole glowy ktore wynikaja z uprzednio niewlasciwych naywkow zywieniowych, braku ruchu
      a co za tym idzie - podwyzszonego cisnienia i zwykle tez cukru
      mam nadzieje jesli to bylo powodem zlego samopoczucia
      to tak dlugo jak dlugo bedziesz w dobrej kondycji, glowa nie bedzie bolala :)

      Poza tym, roznie to bywa.

      Minnie
    • Gość: Katarzyna Re: sport i migrena IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 16.04.12, 21:11
      Nie sądzę, że jest na to jednoznaczna odpowiedź. Mam migreny od dzieciństwa. Historia pokoleń w rodzinie. Zawsze uprawiałam sporty. Migreny nasilały się bez względu na sporty w okresach wiosny, jesieni, spadków ciśnienia (zmian pogody) i egzaminów. Ostatnio zagwarantowane podczas miesiączkowania.
      Od roku bardzo intensywnie ćwiczę, ciężko jak nigdy dotąd. 1-2.5 godzin dziennie. Kardio, podnoszenie ciężarów z co najwyżej 30 sekundowymi przerwami. Powoduje to duże wyczerpanie (kończę na kolanach). Okazało się również to przyczyniło się do nasileń ilości napadów migren. Im wiekszy wysiłek, gorszy ból tego dnia.
      Pomogło po czasie codzienne branie magnezu. Teraz wydaje się to logiczne bo przecież pocąc się powodujemy utratę magnezu z organizmu. Pijąc kawę też - często następna odpowiedzialna za migreny.
      Bardzo, bardzo pomaga dobre nastawienie. A ćwiczenia sprzyjają dobremu samopoczuciu.
      • maadga Re: sport i migrena 17.04.12, 09:22
        Myślę że kluczowe jest to że po wysiłku fizycznym (ale nie wyczerpującym ale takim na granicy wyczerpania) endorfiny się wydzielają, serotoniny i chyba to pomaga najbardziej. Wiadomo zmiana całego podejścia do życia na zdrowy tryb na pewno też pomoże.
        Zbyt duży wysiłek może powodować migreny jeśli nie uzupełnimy płynów i magnezu, potasu i innych wydalonych z potem substancji.

        Ja bardzo dobrze się czuję po takim pozytywnym wysiłku na świeżym powietrzu, jak widzę efekt mojej ciężkiej pracy.
        • minniemouse Re: sport i migrena 17.04.12, 09:49
          Zbyt duży wysiłek może powodować migreny jeśli nie uzupełnimy płynów i magnezu, potasu i innych wydalonych z potem substancji.

          niestety, dla niektorych wysilek to wywolywacz,
          a cwiczenia, nawet jesli jest to lekka gimnastyka czy joga, nieraz wystarczy aby
          byl to za duzy wysilek i wyzwolil lancuch prowadzacy do napadu migreny
          i zadne uzupelnianie plynow, potasu, magnezu tu nic nie da.

          Po prostu niektorzy tak maja, i na to nie ma rady.
          Wynika to glownie z WYSILKU, jakim moze byc np kaszel, a z tym wiaze sie wzrost cisnienia
          krwi w mozgu,, napiecia miesni, itd - to wystarczy.


          Dlatego chociaz ruch, cwiczenia ogolnie dobrze wplywaja na poprawe kondycji, samopoczucia
          w migrenie roznie z tym bywa.
          Bywa ze niekiedy nie moza pozwolic sobie na nic wiecej jak tylko na lagodne spacery
          po plaskim terenie.
          Zwlaszcza joga jest niewskazana, szczegonie gdy sa to pozycje mocno spinajace lub
          rozciagajace miesnie i zmuszajace do zwisania glowa w dol.

          Co pomaga w unikaniu i zmniejszeniu bolow w wysilku - to stosowna rozgrzewka przed
          co najmniej 15 minutowa.

          Minnie
          • maadga Re: sport i migrena 17.04.12, 12:25
            Minni jak zwykle masz rację.
            Ja miałam na myśli np zgrabienie ogródka, przycięcie drzewek to taki wysiłek nie wysiłek. Bo zmęczona jetem okrutnie po ale tak pozytywnie, bo wynikiem tego jest coś rzeczywistego, a nie tylko pot, dlatego o tych endorfinach pisałam.

            A tak przy okazji to jak mam mocny kaszel lub katar to czuję ból w głowie tak jak przy migrenie ale tylko w momencie ataku kaszlu, bądź mocnego dmuchania nosa. Biorę to na karb zwiększonego ciśnienia w mózgu.

            No i sławetny najgłupszy tekst do migrenika "idź na spacer to cie przestanie boleć głowa"
          • Gość: Katarzyna Re: sport i migrena IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 17.04.12, 19:43
            Myślę, że nie ma reguł typu "rozgrzewka przynajmniej 15 minutowa". Moje nie są dłuższe niż 10 min ale bardziej wyczerpujące niż niejeden 40 minutowy trening :-) Rozgrzewka jest konieczna by nie uszkodzić mięśni, by były bardziej elastyczne.

            Myślę, że w moim przypadku dzięki ćwiczeniom rozciągającym po rozgrzewce i po treningu nie mam spiętych mięśni więc, poza unikaniem zakwasów i kontuzji, zmniejszam ryzyko migreny.

            Zdrowe jedzenie to podstawa. Zgadzam się w 100%.

            Ponownie - bardzo polecam przyjmowanie magnezu. Banalne ale w moim przypadku przynioslo to długotrwałą ulgę. Migreny dopiero dopadły mnie w czasie osłabienia spowodowanego chorobą.
    • Gość: julia_wiktor Re: sport i migrena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.12, 11:26
      tak ja !
      Wydaje mi się że to kwestia zdrowszego odzywiania, endorfin, samozadowolenia,
      lepszej kondycji, lepszego krążenia i lepszej przyswajalońsci skład. odżywczych.

      Po prostu chyba lepiej znoszę ból, i ataków jakby mniej. (niestety nie tych z aurą ;( )

      pozdrowienia dla wszystkich sportsmenek - migrenowniczek!!!
    • Gość: Aneta Ewa K. Re: sport i migrena IP: *.toya.net.pl 14.11.13, 13:39
      Szkoda, że sport nie podziałał tak na mnie :( U mnie ruch nie pomógł i nic nie zmienił w kwestii migren. Ani lepiej, ani gorzej. U mnie tylko leki mają dobre działanie. I to tylko na receptę i jeszcze nie wszystkie. :( Dostałam tabletki, takie rozpuszczalne na języku - i to plus dla mnie, bo przez mdłości nie mogłam niczego pić nawet... Mówię Wam, dramat. Teraz jako tako chociaż mogę pracować normalnie, bo szef to już chciał mnie wywalić za ciągłe zwalnianie się..
      Starajcie się myśleć pozytywnie. Pozdrówki!
      • annthonka Re: sport i migrena 14.11.13, 13:52
        Jeżeli nie umiesz spamować inteligentnie, to może zajmij się czymś co ci wychodzi lepiej...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka