madzik1980 16.10.04, 21:08 Tydzien temu po 2 latach brania odstawiłam pigułki liczac że z moją głową będzie lepiej ale narazie nie jest.Po ilu moge sie spodziewac poprawy Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
n_nadia Re: Pigułki a migrena 16.10.04, 22:17 u mnie poprawabyla byla bardzo szybko widoczna, ale nie jest powiedziane, ze u Ciebie tylko pigulki wywoluja migrene, moze jest tez cos innego, co na to wplywa? Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka11 Re: Pigułki a migrena 17.10.04, 08:50 Ja kiedys zaprzestalam na miesiac brania pigulek-wprawdzie nie ze wzgledu na migrene tylko z przyczyn "organizacyjnych"- ale nie bylo zadnej roznicy jesli chodzi o bol.Lekarz stwierdzil ze trzeba szukac tabletek kt wywoluja mniejsza migrene i co jakis czas je zmieniac. Kiedys bralam Milvane, bolalo, teraz Novynette, szczerze mowiac nie widze roznicy, moze u mnie sa inne czynniki wywolujace bol. A moze Wy macie jakies tabletki po ktorych zauwazylyscie roznice? Odpowiedz Link Zgłoś
kingaolsz Re: Pigułki a migrena 18.10.04, 12:23 U mnie branie pigulek pogarszalo znacznie stan "mojej migreny" ale niestety po odstawieniu sie nie poprawialo strasznie, poprostu pigulki poglebialy wszystko. Coprawda jak nie biore to jest troszke lepiej, ale co szkody wyrobily juz swego czasu piguly tak zostalo. Teraz nie biore z roznych wzgledow ( m.in. glowa), ale wiem jedno, ze juz ich dobrowolnie nie wezme. Pozdrawiam Kinga Odpowiedz Link Zgłoś