Dodaj do ulubionych

KOMFORT PSYCHICZNY

18.03.05, 09:31
Leczenie migreny trwa u mnie już ok 3 miesięcy,i jak już wcześniej pisałam-
jest poprawa.Chociaż bóle występują,są jednak łagodniejsze.Mimo wszystko
zawsze mam w torebce Solpadeine i Ketonal.Sam fakt,że mam przy sobie tabletki
przeciwbólowe wpływa na mój komfort psychiczny.Czy też tak macie?Czy myśl,że
macie ze sobą lekarstwa pozwala przetrwać dzień?
Obserwuj wątek
    • ania261 Re: KOMFORT PSYCHICZNY 18.03.05, 12:15
      Cos w tym jest. To naprawde jakis swojego rodzaju komfort psychiczny. Sama
      biore czasami ketonal, a zawsze go mam ze soba. Jest jak dotad prawie
      niezawodny.
      • venus22 Re: KOMFORT PSYCHICZNY 18.03.05, 19:47
        Oh ja mam srodki p/bolowe zawsze w torebce, w szafce przy lozku i w kuchni
        w "apteczce".

        Nie ruszylabym sie z domu bez mojej artylerii. Staram sie tez miec jakies
        tryptany rozpuszczalne na jezyku bo nieraz zdarza sie ze zlapie migrena a tu
        nie ma czym popic....

        Venus
        • gloubiboulgomm ZOMIG-ORO.... 19.03.05, 19:50
          • venus22 Re: ZOMIG-ORO.... 19.03.05, 21:37
            Przepraszam, ale co Zomig ORO?

            domyslam sie ze chodzi o ten rozpuszczalny, ale prosze pamietac ze w kazdym
            kraju sa inne nazwy. Tu np. nazywa sie Zomig- Rapimelt. W Polsce pewnie
            jeszcze inaczej.

            Poza tym zdaje sie w Polsce jest tez osiagalny Axert albo Maxalt w
            rozpuszczalnej formie...



            Venus
    • maenka Re: KOMFORT PSYCHICZNY 21.03.05, 14:28
      Tez tak mam. Kilka razy dorwaly mnie migreny bez tabletek pod reka. Sama
      swiadomosc ze nie mam nic co moze mi pomoc powodowala panike a ta jeszcze
      gorszy bol.
      m.
      • 1kama Re: KOMFORT PSYCHICZNY 21.03.05, 22:43
        To prawda, ja również zawsze mam przy sobie prochy ( ale to brzmi!).Nie daj
        Boże, jak zapomnę! Wtedy na 100% złapie mnie atak.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka