sherlock_holmes
12.12.03, 08:49
info.onet.pl/841288,69,item.html
Młody Afrykańczyk spróbuje dziś pobić rekord Guinnessa w mówieniu bez
przerwy. Errol Muzawazi, zacznie dzisiaj o 18.00 we Wrocławiu. Przez 72
godziny chce mówić o teorii demokracji i to po angielsku, bo polski zna zbył
słabo.
Do pobicia rekordu Errol, 19-letni student z Zimbabwe, przygotowywał się 9
miesięcy.
Plan jest ambitny, bo rekord w mówieniu bez przerwy wynosi 60 godzin, a Errol
chce mówić o pół doby dłużej.
Jego wykładom będzie się przysłuchiwała specjalna komisja: profesor z
uniwersytetu i dyrektor szkoły językowej z Politechniki Wrocławskiej.
Errol przyjechał do Polski 2 miesiące temu. Nakłonił go polski ambasador,
którego spotkał w swoim kraju. Przez rok Errol będzie uczył się polskiego we
Wrocławiu, potem pojedzie na Uniwersytet Jagielloński do Krakowa, żeby
studiować prawo międzynarodowe.