mitlof 06.02.06, 17:39 czy istnieje taka mozliwosc ze po zabiegu kąt zeza sie powiększy, czyli ze po zabiegu bedziemy mieli jeszcze wiekszego zeza niz przed zabiegiem? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
snedocor Re: jakie ryzyko 06.02.06, 19:00 Czy naprawde tak ciezko jest wpisac w okno "Szukaj" to o co sie pyta? Ile jeszcze razy beda powtarzaly sie te same pytania, było juz o tym setki razy!! Nie łaska spojrzec w watki: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12236&w=33466693&a=33466693 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12236&w=24230890&a=24230890 zdegustowany:/ Odpowiedz Link
aneczka42111 Re: jakie ryzyko 06.02.06, 22:48 Ryzykiem można też nazwać wyjście z domu - przecież może spaść cegła na głowę.. Nie można pojmować zabiegu takimi kategoriami bo to do niczego nie prowadzi. Przejrzyj dobrze forum, skorzystaj z wyszukiwarki i zajrzyj na listę polecającą. Powodzenia. Ania Odpowiedz Link
nawoj29 Re: jakie ryzyko 07.02.06, 11:46 Cześć, Porozmawiaj o tym z lekarzem. Rzeczywiście trudno jest wszystko do końca przewidzieć, ale z reguły chirurgiczne korekty zeza wychodzą korzystnie, jeśli tylko takie będzie wskazanie medyczne. Nie wiem, czy są statystyki krajowe, dotyczące wyników zabiegów chirurgicznych. Zresztą z zasady statystyki nie służą jednostce. Zezy mają różne podłoże, wady wzroku towarzyszace itd. Wynik zależy od różnych czynników, a powrót zeza jest możliwy. Jednak nie powinno być gorzej. Niektórzy tu na forum poddali się temu zabiegowi już kilka razy i są zadowoleni z efektów. pozostaje życzyć powodzenia i z nadzieją patrzeć w przyszłość.:) Odpowiedz Link
mitlof Re: jakie ryzyko 07.02.06, 14:53 nawoj29 sereczne dzieki za odpowiedz, to fakt nadzieje trzeba miec zawsze, jeszcze raz, dzieki Odpowiedz Link
nawoj29 Re: jakie ryzyko 13.02.06, 22:33 Bez przesady. Tylko nie myśl, że namawiam cię na operację. Namawiam na wizytę u specjalisty, i on ma się wypowiedzieć w tej kwestii. Może zechcesz się też skonsultować dodatkowo u jeszcze innego specjalisty, jak coś ci się nie spodoba albo jeśli będziesz chciał dodatkowej opinii. Lekarzy polecanych już się trochę uzbierało, więc jest z kogo wybierać. Jeden chwali tego, a inny innego. Ale skoro są polecani, to na pewno mają doświadczenie. Niedawno znajoma chwaliła mi prof. Nowickiego z Lublina. Ale na tej liście go nie ma. To jest też indywidualna sprawa każdego pacjetnta - jak zareaguje jego organizm na leczenie. Tak czy inaczej - życzę powodzenia i wszystkiego najlepszego w tej walce. Odpowiedz Link
mitlof Re: jakie ryzyko 15.02.06, 14:03 dzieki stary, Czy Twoja znajoma robila sobie zabieg w lublinie?i jak tak to jak sie z nim skopntaktować?(tzn nr telefonu) jezeli mogl bys mi podać tą informacje był bym wdzięczny- to dla mnie bardzo ważne Odpowiedz Link
aneczka42111 Re: uważaj troszkę, co piszesz..... 15.02.06, 17:07 Chciałam zauważyć, że Nawoj jest KOBIETĄ i widać to głównie po formach czasowników jakich używa w swoich postach... Ania Odpowiedz Link
nawoj29 Re: jakie ryzyko 15.02.06, 22:30 Niestety, w tej kwestii niewiele mogę ci pomóc. Ze znajomą nie mam stałego kontatku, a z zeza wyprowadziła dziecko, obecnie w wieku 10 czy 11 lat. Bez operacji. Ale to naprawdę indywidualna sprawa, jak pacjent "pójdzie" na leczenie. No i poza tym po zakończonym okresie wzrostu trudniej jest wyprowadzić zeza samymi ćwiczeniami. Ale to tylko ogólniki. Należy rozpatrzec każdy przypadek indywidualnie. Ona chwaliła sobie współpracę z prof Nowickim. Na pewno wszyscy go znają w Klinice Okulistyki w Lublinie, ale ja nie mam na niego namiarów. Ponoć specjalizuje się w zezach i konsultuje dzieci raz w tyg. w poradni. Tak przynajmniej było jeszcze rok temu. Są to jednak informacje "z drugiej ręki". I nie przeszkadza mi, czy powiesz "stary" czy "stara". Pozdrawiam Ciebie i Aneczkę:) Odpowiedz Link