Dodaj do ulubionych

problemy po laparoskopii

19.01.05, 14:56
Kochane! Pół roku temu miałam laparoskopię, aby pozbyć się tej skorupy
torbieli i pęcherzyków (pco). Okazało się, że co prawda po pco zero śladu,
ale nadal nie mam owulacji. Pęcherzyk Graafa zamiast pęknąć, rośnie do
rozmiarów 3-5 cm torbieli. Co miesiąc walka za pomocą chemii, aż wkońcu
wróciłam do antykoncepcji (plastry Evra). Do tego doszły bakterie l.coli i
e.faecalis. Nie wiem kiedy będę mogła wkońcu zajść w ciążę... i jak? Byłam
już u granic wytrzymałości, dobrze, że mój mąż mnie wspiera. Ale jak długo to
potrwa... Czy któraś z Was miała takie problemy po laparoskopii?
Obserwuj wątek
    • kasianitro Re: problemy po laparoskopii 21.01.05, 19:24
      Ja miałam podobne problemy po łyżeczkowaniu martwej ciąży.E colli zarazili mnie
      wszpitalu ciebie pewnie też. njlepszym sposobem na bakt. jest homeopatia[mi
      pomogła}i żurawiny w tebletkach. Homeo jet dobra na torbiele -miała i nie mam-
      amam stwierdzone PCOs -odsyłam na forun homeo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka