katrem
19.01.05, 14:56
Kochane! Pół roku temu miałam laparoskopię, aby pozbyć się tej skorupy
torbieli i pęcherzyków (pco). Okazało się, że co prawda po pco zero śladu,
ale nadal nie mam owulacji. Pęcherzyk Graafa zamiast pęknąć, rośnie do
rozmiarów 3-5 cm torbieli. Co miesiąc walka za pomocą chemii, aż wkońcu
wróciłam do antykoncepcji (plastry Evra). Do tego doszły bakterie l.coli i
e.faecalis. Nie wiem kiedy będę mogła wkońcu zajść w ciążę... i jak? Byłam
już u granic wytrzymałości, dobrze, że mój mąż mnie wspiera. Ale jak długo to
potrwa... Czy któraś z Was miała takie problemy po laparoskopii?