Dodaj do ulubionych

Jeżeli nie PCO(S) to co?

13.07.05, 10:19
Dziewczyny mam pytanie. Od trzech lat żyję ze świadomością, że mam
policystyczne jajniki. Tyle, że poza usg nigdy nie miałam robionych innych
badań. Problemem był nieregularny okres, który po 6 m-cach brania cyklo-
progynovy (nie są to tabletki antykoncepcyjne) wyregulował się i jak do tej
pory pojawia się co miesiąc regularnie. Zastanowiła mnie jedna rzecz.
Piszecie tu, że pęcherzyki na jajnikach nie muszą być koniecznie oznaczać PCO
(S). Czyli co to może być? Bo jakby nie było to chyba jakaś anomalia.
Planujemy dzidka i trochę mnie to martwi, a wręcz wkurza, że lakarz nie
postawił kropki nad i, żebym wiedziała konkretnie co mi jest. Bardzo proszę o
odpowiedź. Dzięki
Obserwuj wątek
    • dagps Re: Jeżeli nie PCO(S) to co? 13.07.05, 11:28
      witaj. pco to zespol objawow i musza wystapuic conajmniej dwa z nich czyli u ciebie pasowaloby : 1 - nieregularne cykle (tera juz nie), 2 - obraz usg, o ile nadal taki jest szczegolnie po czasie w ktorym powinna byc owulacja, bo takie jajniki tylko na poczatku cyklu nic zlego nie znacza. taka budowa po prostu. to samo niektore kobiety maja z piersiami, np ja:) nie ma to ze soba nic wspolnego i wszelkie przeswietlenia mowia ze ok. mi lekarze mowili ze takie jajniki to zadna anomalia, dopiero jesli sa razem z klopotami z cykem, owulacja, to wtedy mamy problem. najwazniejsze zeby raz w mieisacu choc jeden pecherzyk osiagnal wielkosc ok 20mm. jak tak sie dzieje to pozostale pecherzyki moga sobie byc jakie chca.
    • iwtryf Re: Jeżeli nie PCO(S) to co? 13.07.05, 14:37
      nie do konca - pco to same policystyczne jajniki (policystic ovary), natomiast
      pcos to zespół policystycznych jajników (policystic ovary syndrome) - ten drugi
      to wlasnie zespół objawów, gdzie sa nie tylko pecherzyki na jajnikach, ale tez
      ta miesiaczka i inne rzeczy (z widocznych to zazwyczaj hirsutyzm, w 70%
      problemy z waga, problemy z cerą i czasem ciemniejsza skóra na łokciach,
      kolanach i "innych zagięciowych miejscach"; z niewidocznych to nieprawidłowe
      wartości hormonów)

      mozna miec pco bez pcos, ale nie mozna miec pcos bez pco.

      moze wtedy mialas inna przyczyne problemow z miesiaczka i nie jest to pcos
      tylko samo pco? a ile masz lat? to tez wazne - pcos jest zaburzeniem
      postepujacym, wiec zazwyczaj zaczyna sie dopiero ok. 20 roku zycia - a
      wlasciwie nie zaczyna, tylko pojawiaja sie jego objawy dopiero wtedy...
      • 99maja Re: Jeżeli nie PCO(S) to co? 13.07.05, 14:56
        Mam 25 lat. Nigdy nie miałam problemów z nadmiernym owłosieniem, czy cerą (poza
        kilkoma krostkami przed okresem ale to chyba normalne) chociaż ostatnio jakby
        piorun strzelił wysypało mi całe czoło, drobne ropne krosteczki na plecach też,
        a na policzkach guzki, przeszło po jakiś 3 tyg. i teraz buzia ładna tylko
        zostały plamki. Okres dostałam w 7 klasie i od początku był nieregularny co 40
        dni np, potem się wyregulował, a potem znów rozregulował i tak w kółko. Przez
        ostatnich kilka lat było w porządku, aż znowu coś było nie tak i wtedy
        zgłosiłam to lekarzowi ona zrobiła ugs i mówi policystyczne jajniki resztę
        zancie. Nie było powtórnego usg, badań hormonalnych, chcemy mieć dzidka i tak
        się zastanawiam czy nie domagać się tych badań, żeby czegoś nie zaniedbać, boję
        się, że mogą być problemy z zajściem w ciążę.
      • 99maja Re: Jeżeli nie PCO(S) to co? 13.07.05, 15:01
        Aha i jak zapisywała mi tabletki hormonalne to zapytała czy chcę
        antykoncepcyjne ale ja nie chciałam, a teraz mnie to zastanawia, skoro czytam
        tu, że tabletki antykoncepcyjne stosuje się, żeby "oszczędzać" jajeczka, to co
        ja nie musiałam "oszczędzać"? O tym "oszczędzaniu" przeczytałam dopiero tutaj i
        wkurza mnie, że lekarz mi tego nie wyjaśnił, przecież nie jest po medycynie nie
        muszę o tym wiedzieć, no chyba że u mnie to jeszcze coś innego, ale jak sobie
        przypominam to sama mi powiedziała, żeby spieszyć się z ciążą bo potem może być
        problem, to ja już nie wiem.
        • iwtryf Re: Jeżeli nie PCO(S) to co? 13.07.05, 15:38
          niektorzy lekarze to niedouczone matoly...
          powinno sie brac anty, natomiast jesli chcesz zajsc to koniecznie musisz sie
          rpzebadac na wsyzstkie strony - dlaczego? bo pomijajac fakt trudnosci z
          zajsciem (niektore dziewczyny same zachodza) - to dla wiadomosci - pcos jest
          najczestrzą przyczyną poronien.
          wiec nawet jesli uda Ci sie zajsc bez pomocy, to jesli Twoje wyniki nie sa
          dobre (a przeciez nie wiesz jakie sa....) to Twoja radosc moze trwac krótko... -
          a ha - nie pomysl, ze Cie straszę, natomiast to tez jest koeljna rzecz o
          ktorej lekarze zapominaja powiedziec pacjentkom... a potem rozczarowanie...
          wiem ze na cos takiego nie mozna sie przygotowac, ale przynajmniej pozytywna
          jest swiadomosc zagrozen jakie niesie za soba pcos.
          Więc powtarzam - diagnostyka, diagnostyka i diagnostyka. (i potem dobra opieka
          lekarska)
      • dagps Re: Jeżeli nie PCO(S) to co? 13.07.05, 16:01
        mozna miec pco bez pcos, ale nie mozna miec pcos bez pco - to wlasnie chcialam powiedziec, moze niezbyt jasno udalo mi sie to zrobic:)
        a jesli chodzi o ciaze to oczywiscie diagnostyka najwazniejsza, takze z powodu poronien, ale warto sie zaczac martwic po pol roku nieudanych staran, co by sie psychologicznie nie zablokowac.
    • 99maja Re: Jeżeli nie PCO(S) to co? 14.07.05, 09:49
      Dzięki dziewczyny za pomoc, dobrze wiedzeić, że ktos jest lepiej zorientowany w
      temacie. Niedługo wybieram się na urlop więc odwiedze panią doktor i poprosze o
      badania. Pozdrawiam i dzięki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka