Dodaj do ulubionych

Czy tu się nie lubi panów?

09.11.09, 11:16
Próbuje tu pisać od jakiegoś czasu ale skutek jest marny.Rozmowy toczą się
tylko miedzy kobietami,a może ja jestem za młody,albo za stary na to
forum,albo to jest forum tylko dla kobiet+40uncertain
Obserwuj wątek
    • jutka1 Re: Czy tu się nie lubi panów? 09.11.09, 11:26
      No wiesz? Naprawde takie masz odczucie?
      Bije sie w piers ze swej strony - najpierw Cie obserwowalam, czys nie teroll
      jakis czycus wink - a potem wpadlam w wir i malo pisalam w ogole.

      Niw daj sie zwiesc pozorom, my tu naprawde mile jestesmy i nikogo nie
      dyskryminujemy - tym bardziej "rodzynka" trza holubic, nieprawdaz?

      Poprawie sie, obiecuje smile))
      • jutka1 PS. :-) 09.11.09, 11:29
        Nie teroll, tylko troll - chcialam napisac.

        A w ogole, kazdy/a z nas chyba jak wchodzil/a tu po raz pierwszy to dostawal/a
        chrzest bojowy. Niech Ci Dado opowie o swoich poczatkach, hehehehehe smile)))))
        Mnie tez ofuknieto kilka razy, ze weszlam i zaczelam pisac za duzo i za szybko,
        i nie nadazali za mna... big_grin
        • flisy Re: PS. :-) 09.11.09, 11:39
          Jestem tu chyba od lipca,,,długa ta obserwacja,a chrzest......wink
          • jutka1 Re: PS. :-) 09.11.09, 11:59
            Noooo, 3+ miesiaca, wlaczajac okres urlopowy... smile
            OK, OK, OK. Posypuje glowe popiolem, wlosienice nakladam i biczuje-sie-samo smile

            My mamy takie jakies sinusoidy i zrywy/upadki: jest kilka dni/tydzien kiedy jest
            mnostwo wpisow, a potem.... cisza. Albo prawie cisza. Z mojej strony opuscilam
            sie okrutnie, bo ciagle ganiam i ganiam jak kon na westernie, a potem padam na
            nos, i oczy mnie bola, i czesto nie mam nic ciekawego ani blyskotliwego do
            powiedzienia. smile

            No a co do Ciebie, to przypomnij mi skad piszesz? (jak pisuje mlodziez na gg i
            czatach: z kond klikash? wink hehehehe)

            No, lete na wczesny obiad czyli lunch. Jakas salate, czycus.
            • verbena1 do pana F.... 09.11.09, 15:49
              Lubi sie panow, jak najbardziej (wylaczajac mojego sasiada), tylko
              Ty jestes jakis bardzo malomowny i nie wiadomo o czym z Toba
              rozmawiac.
              Przedstaw sie blizej albo zacznij jakis temat, wnies cos swiezego do
              przysypiajacego ostatnio forumasmile
              pozdrawiam
              • flisy Re: do pana F.... 09.11.09, 16:14
                Ale co ja mam o sobie napisać?

                Piotr rocznik 1965 smile
                • jutka1 Re: do pana F.... 09.11.09, 17:00
                  flisy napisał:

                  > Ale co ja mam o sobie napisać?
                  ********
                  A bo ja wim? Skad piszesz, co lubisz, co myslisz o roznych rzeczach? Jak Cie co
                  frapuje to zaloz watek w temacie, czycus? smile
                • en.ej Re: do pana F.... 09.11.09, 17:34
                  flisy napisał:
                  > Piotr rocznik 1965 smile
                  Jak dla mnie to dużo napisałeś.
                  Mam brata Piotra i wiem, że to fajne chłopaki som (zam)!!!
                  Żeby nie czuć się pomijanym, trzeba więcej klikać.
                  Nawet w realu potrzebny jest czas na bliższe poznanie.

                  A tak na marginesie... masz rezolutną córę smile
                  • mammaja Re: do pana F.... 09.11.09, 17:37
                    Jestem bardzo zainteresowana rozmowa z panami - sprawdalam nawet w
                    naszym watku "forumowe autoportrety" czy sie nie wpisales. Ale nie
                    znalazlam. Zachecam smile Budzisz moja sympatie i odpowiadam jak mam
                    akurat cos do powiedzenia smile
                    • lablenka_x Re: do pana F.... 09.11.09, 19:40
                      Cóśsmile mi po głowie chodzi żes Bydgoszczaninem jestsmile.Humanistą
                      tęskniącym do żony będącej za granicą.
                      Małomównyś wielce ,ale wpisy świadcza o duzym poczuciu humoru.
                      Wiek w sam raz na forum.
                      Fakt ,że rodzynek płci przeciwnej to czujesz sie tak jak czujesz.
                      Baby mielą ozorami ile wlezie i czasami w przerwach jestes w stanie
                      coś baknąć i gdyby nie te wklejki może echo by się jeno niosło,ale
                      nie załamuj sie pisz i bądź.Bądź twórczy.
                      • flisy Re: do pana F.... 09.11.09, 20:28
                        lablenka_x napisała:

                        WOW! sporo tego o mnie,,,ale że ja humanistą?,,,ech big_grin
                        • dado11 Re: do pana F.... 09.11.09, 21:01
                          flisy, uroczo kokietujeszsmile
                          ja, podobnie jak Ty (tyle, że parę lat temuwink), upomniałam się o uwagę tego
                          sympatycznego grona i też musiałam czymś na nią zasłużyćsmile teraz jako stary
                          "szczebel" w tym przytulnym "płocie" czasem się "wyłamuję" i mi się nie chce
                          pisać... niemniej jeszcze raz witam Cię ciepło w naszej gromadce, nie zniechęcaj
                          się proszę, wnieś tu powiew nowego, tym bardziej, że jesteś "rodzynkiem"... nasi
                          panowie gdzieś padli po drodze, przygnieceni szarością codzienności...
                          d.
                        • joujou Re: do pana F.... 09.11.09, 21:07
                          Z ciekawości sprawdziłam ile lat już jestem na tym
                          forum-05.11 stuknęły 4 latka.Z przyjemnością przeczytałam
                          swój wątek powitalny wygrzebany w archiwum-w tym czasie
                          było z nami kilku panów smile
                          Cztery lata to mierny wynik w stosunku do innych uczestniczek,ale
                          to jednak kawał czasu i kawał mojego życia.To jednak ciągle
                          za mało(w moim przypadku) by tak naprawdę się zintegrować,za
                          mało by poznać admina tego forum i na wiele innych spraw też
                          za mało.Na co dzień staram się o tym nie myśleć i chyba
                          dlatego jeszcze tu jestem i zapewne dlatego iż mam
                          głupi charakter i zbyt mocno przywiązuję się do ludzi,miejsc.

                          Powodzenia Flisy! smile
                          • fedorczyk4 Re: do pana F.... 10.11.09, 08:57
                            No coś Ty, bardzo lubimy panów, a Ciebie to już wybitniesmile))
    • cieplanata Re: Czy tu się nie lubi panów? 10.11.09, 10:34
      Nie, Piotrze, my tylko kiepsko trafiliśmy, między osoby, które dawno sie znają,
      wiedzą o sobie dużo, a my co? nic.......... tu nie zakłada się tematów, nie
      dyskutuje tylko rozmawia ze swoimi znajomymi.
      Może kiedyś i my się wciągniemy w te rozmowysmile
      • fedorczyk4 Re: Czy tu się nie lubi panów? 10.11.09, 10:39
        Ależ zakładajcie wątki, błagaaaammm, mnie sie juz kończy wenasmile
        Marzę o dyskusjach!
        Inna sprawa że poprzez lata działania forum każdy zdążył już się
        wypowiedzieć prawie na każdy temat i to niejednokrotnie,
        wielokrotnie. Pewnie dlatego, żeby nie powtarzać się, nie
        podejmujemy niektórych.
      • jutka1 Re: Czy tu się nie lubi panów? 10.11.09, 11:10
        Jak to "nie zaklada sie tematow, nie dyskutuje"? Nawet my, znajacy sie czasem
        jak lyse konie (choc czasem tylko wirtualnie) zakladamy nowe tematy. Zaloz nowy
        temat, tematy, nawet dwadziescia - zapraszam!
        • flisy Re: Czy tu się nie lubi panów? 10.11.09, 11:21
          Nie da się założyć wątku do dyskusji tak na poczekaniu.
          • jutka1 Re: Czy tu się nie lubi panów? 10.11.09, 11:36
            Nie mowie "teraz, na poczekaniu", tylko w ogole smile
          • ewelina10 Re: Czy tu się nie lubi panów? 10.11.09, 11:42
            Na poczekaniu może nie, ale po odczekaniu może się da.

            Dyskusje z panami są bardziej aktywizujące. Flisy liczę na powrót czaru minionych lat naszego forum i pozdrawiam
            • flisy Re: Czy tu się nie lubi panów? 10.11.09, 12:01
              Też na to liczę,bo chyba kiedyś tu było inaczej,175 tysięcy postów nie wypadło
              sroce z pod ogona smile
              • foxie777 Re: Czy tu się nie lubi panów? 10.11.09, 13:54
                Ojej, tez mam Brata Piotra.Ja nie widze roznicy miedzy
                kobitkami i gentelmenami,ale tez malo o Tobie wiem .Poniewaz juz sie
                poznalam osobiscie i fotograficznie z VIP grupka,czuje sie jak stary
                bywalec.Od poczatku uwazalam to Forum za na "poziomie" i bardzo
                mi tu sie podoba.Takze Flisy nawijaj.
                pozdrawiam tropikalnie
      • kliwia2 Re: Czy tu się nie lubi panów? 10.11.09, 13:44
        no własnie...Ja też tu często zaglądam i Was "podczytuję"-ale też się "nie wcinam":trochę niegrzecznie między rozmowy starych znajomych...
        • fedorczyk4 Re: Czy tu się nie lubi panów? 10.11.09, 13:51
          Żeby zostać starym znajomym, trzeba zacząć od etapu nowego
          znajomegosmile
          Witaj Kliwio!
          • flisy Re: Czy tu się nie lubi panów? 10.11.09, 13:58
            Trudno zostać starym znajomym,jak na etapie nowego znajomego jest się
            niezauważanymsmile
            • jutka1 Re: Czy tu się nie lubi panów? 10.11.09, 14:02
              Nie kokietuj, Flisy, nie kokietuj! smile
              • flisy Re: Czy tu się nie lubi panów? 10.11.09, 14:08
                OK,,,nic więcej w tym temaciebig_grin
                • kliwia2 Re: Czy tu się nie lubi panów? 10.11.09, 15:44
                  No więc witam-nowo przyjęta w stare grono a stara podczytująca...dzięki za miłe przyjęcie.
                  • fedorczyk4 Re: Czy tu się nie lubi panów? 10.11.09, 16:43
                    smile)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka