Dodaj do ulubionych

Wieprzowinka....

13.02.04, 16:22
Okazuje się, że z wieprzowinki nie tylko można robić żebereczka, kotleciki....
Rabini wpadli na pomysł, wykorzystania jej jako "talizmanu" w pojedynku
szamanów stosujących zakazy dotyczące żywności. Stosując ją w miejscach
narażonych na terroryzm, m.in. do smarowania przedmiotów chwytnych,
przewożenia jej w środkach komunikacji miejskiej.....liczą na to, że ktoś
zrezygnuje z takiego zamachu.
Znawca religii islamskiej stwierdził, że to jest absurdalność wink
Nie był już taki pewien, czy muzułmanin może osiągnąć zbawienie, jeśli obleje
go tłuszcz wieprzowy w momencie eksplozji.
Smieszne, ale i straszne.
Śwince chyba i tak to wszystko jedno crying
Obserwuj wątek
    • ray7 Re: Wieprzowinka.... 15.02.04, 14:53
      Śwince chyba i tak to wszystko jedno crying
      >
      zapewne swince wszystko jedno, ale czlowiekowi nie. Dziwisz sie ze "oni" nie cierpia wieprzowiny? ja nie, jest to najbardziej niezdrowe mieso ze wszystkich mies...nie mowiac o tym ze zakwasza nasz organizm...
      • marialudwika Re: Wieprzowinka.... 15.02.04, 15:01
        Chyba zadne mieso nie jest zdrowe,mam na mysli mieso z "fabryk miesa",ale
        osobiscie musze jej jesc by moc funkcjonowac..Czy mozesz wytlumaczyc,dlaczego
        wg Ciebie wieprzowina jest taka niezdrowa?Pozdrawiam
        ml
        P.S.Niektore religie zabraniaja jedzenia wieprzowiny Ew......Nie tylko
        islam,chyba.
        • bodzio49 Re: Wieprzowinka.... 15.02.04, 16:12
          Teorii jest tyle co "znawców".
          I jeśli ktoś mówi, że jakaś dieta jest dla wszystkich dobra albo zła to śmiało
          możesz to ML zignorować. To moje zdanie.
          • wedrowiec2 Re: Wieprzowinka.... 15.02.04, 16:21
            bodzio49 napisał:

            > Teorii jest tyle co "znawców".

            Nie jestem "znawcą".
            Najbardziej uniwersalna, i najlepsza dla naszych organizmów jest dieta
            śródziemnomorska.
          • glodn-y Re: Wieprzowinka.... 15.02.04, 16:23
            Bozia możesz sluchac z czystym sumieniem,
            On ma rację
            Wszelkiej maści "wiedzący lepiej"to.... ,aż ciśnie się na usta...
            • wedrowiec2 Re: Wieprzowinka.... 15.02.04, 16:28
              glodn-y napisał:
              > Wszelkiej maści "wiedzący lepiej"to.... ,aż ciśnie się na usta...


              Oj, głodny, głodny - poczułam się całkowicie zlekceważona przez Ciebesad Na
              szczęście mam oparcie w Feline.
              • glodn-y Re: Wieprzowinka....Do W2 15.02.04, 16:49
                To nie lekceważenie Twojego zdania,a napewno nie Ciebie.
                Mam pytanie ?dlaczego najdłuzej(statystycznie)żyją skandynowowie,
                nie licząc japończyków,a narody śródziemnomorskie jakoś specjalnie
                się nie wyróżniają .Czyżby winka za dużo?
                • wedrowiec2 Re: Wieprzowinka....Do W2 15.02.04, 17:01
                  Masz złe informacje dotyczące średnie długości życia. Nie mam w tej chwili
                  energii na dyskusję o tym (przepraszam, ale przez ostatnie dni "przerabiałam to
                  na Forum Zdrowie). Wkleję swoją wypowiedź z Kuchni:
                  Dieta śródziemnomorska, to pojęcie powstałe po wieloletniej analizie długości
                  zycia, przyczyn smiertelności, sposobu odzywiania się itd.
                  Poniższe fragmenty napisałam na podstwie "Kardiologii zapobiegawczej" pod.red.
                  prof. M.Naruszewicza
                  … Fundamentalne znaczenie dla rozwoju poglądów o roli żywienia w profilaktyce
                  miażdżycy miało Seven Countries Study, które objęło 16 populacji z Japonii,
                  Grecji, Jugosławii, Włoch, Holandii, Finlandii i USA. Wyniki opublikowane w
                  1970 roku wyakazały dodatnią korelację między spozywaniem nasyconych kwasów
                  tłuszczowych i zgonami na chorobę niedokrwienną serca. W latach
                  dziewięćdziesiątych ponownie dokonano analizy uwzględniając 25-letnie
                  obserwacje. Stwierdzono ujemną korelacjęmiędzy spozywaniem flawonoidów a
                  umieralnością na choroby serca. Umieralność na te choroby jest mniejsza, przy
                  takich samych stężeniach cholesterolu w surowicy i takim samym ciśnieniu krwi w
                  populacjach mieszkających na Wybrzezu Morza Śródziemnego, niż w głębi lądu.

                  I jeszcze link do Fundacji Rady Promocji Zdrowego Żywienia i Polskiego
                  Towarzystwa Badań nad Miażdżycą, przy której powstał Instytut Diety
                  Śródziemnomorskiej i Żywienia Funkcjonalnego ( przy Instytucie Żywności i
                  Żywienia)
                  www.paiz.gov.pl/oldpai/CP/20000619.htm
                  Pojęcie dieta śródziemnomorska dotyczy nie wszystkich mieszkańców państw
                  położonych nad morzem Sródziemnym, a tylko wyspiarzy i tych, którzy mieszkają
                  na wybrzeżach. Nie możemy więc porównywać średniej życia całych populacji.
            • rudakitka1 Re: Wieprzowinka.... 15.02.04, 16:29
              glodn-y napisał:

              > Bozia możesz sluchac z czystym sumieniem,
              > On ma rację
              > Wszelkiej maści "wiedzący lepiej"to..sekciarze!!!!Nawiedzeni!!Nie uznajacy innych racji.Ja zresztą nie uważam,aby mogła być jedna dieta otymalna dla wszystkich.Oczywiście Wędrowiec jako bardzo wykształcona osoba ma racje,tylko sa jeszcze takie małe "ale",jak np.przystosowanie organizmu do pewnych produktów.Nie uważam aby nagła zmiana przyzwyczajeń żywieniowych wpływała korzystnie na organizm,tylko że to moja teoria i nie mam zamiaru nikomu jej "sprzedawać".

              • olga55 Re: Wieprzowinka.... 15.02.04, 20:23
                Niejedzenie wieprzowiny jest zakazem religijnym,ale jak wiele takowych miał
                swoje uzasadnienie "życiowe".Świnie jako wszystkozerne najczęściej narażone
                były i są) na różnego rodzaju choroby i pasożyty.W goracym klimacie (pamietajmy
                skąd wywodza sie religiae zabraniające jedzenie wieprzowiny),spożywanie takiego
                mięsa było poważnym zagrożeniem dla zdrowia.Oczywiście dla fundamentalistow
                wszelkie argumenty beda i tak nie do przyjęcia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka