Okazuje się, że z wieprzowinki nie tylko można robić żebereczka, kotleciki....
Rabini wpadli na pomysł, wykorzystania jej jako "talizmanu" w pojedynku
szamanów stosujących zakazy dotyczące żywności. Stosując ją w miejscach
narażonych na terroryzm, m.in. do smarowania przedmiotów chwytnych,
przewożenia jej w środkach komunikacji miejskiej.....liczą na to, że ktoś
zrezygnuje z takiego zamachu.
Znawca religii islamskiej stwierdził, że to jest absurdalność
Nie był już taki pewien, czy muzułmanin może osiągnąć zbawienie, jeśli obleje
go tłuszcz wieprzowy w momencie eksplozji.
Smieszne, ale i straszne.
Śwince chyba i tak to wszystko jedno