Dodaj do ulubionych

Sprostowanie

01.04.04, 08:26
Sumienie nie pozwala mi dluzej tego znosic.Nie spie po nocach a jak spie to
mam koszmary nocne. Nie, dosyc tego, musze sie Wam do czegos przyznac.
Nie jestem kobieta, moje pseudo verbena to tylko dlatego ,zeby sie tutaj
dostac. Jestem Mezczyzna, mam na imie Witold i mam 75 lat.
Jestem czlowiekiem statecznym, niepijacym, przepracowalem 50 lat na PKP,mam
dobra emeryture, 600,- zl.
Ta droga chcialem zapoznac jakas zywotna czterdziestke,mam juz na oku takie
dwie,tylko musze je zobaczyc na zywo ,bo nie bede kupowal kota w worku.
Jutro wysle do albumu swoje zdjecie.
Jesli jakas pani jest zainteresowana moja propozycja ,prosze napisac tutaj.
Teraz ide na dzialke nakarmic kroliki, bede okolo pierwszej.

Obserwuj wątek
    • bepeef Re: Sprostowanie 01.04.04, 08:42
      Panie Kolejarzu - właśnie dzwonił do mnie jeden z królików.
      Prosił, żeby powtórzyć, że razem z królicą wybrali się na
      Bergamuty i żeby sie Pan nie martwił, jak w klatce zobaczy
      NIC. Uściski dla sumienia.

      B

    • ewelina10 Kochany Witku.... 01.04.04, 10:52
      .....ucieszyła mnie bardzo Twoja szczerość, którą wzruszyłeś moje serce.
      Poruszona jestem zwłaszcza, że wreszcie znalazłam swojego rówieśnika. Mam 60
      plus krzyżyków jeszcze jeden albo ze dwa (któż w tym wieku je zlicza), ale mam
      w sobie niewzruszoną żywotność i zręczność ! Odziedziczyłam w genach. Mój
      ojciec zmarł w wieku 107 lat, a chłop z niego był jurny do śmierci. Szukasz
      kobitki 40+, ale po co Tobie takie młode ? Może Ci jeszcze polecieć gdzieś "na
      bok", a ja jestem taka wierna i umiem gotować. Wiesz przecież Witku, że w tym
      wieku to już przez "żołądek do serca".
      hy hy hy już teraz wiem dlaczego i mi zdarza się nie spać po nocach. Tyle tutaj
      było wypowiedzi o telepatii. Ja się tak telepałam z tym Witku, czy coś napisać
      na ten temat. Bałam się, czy mi wypada.
      W aspekcie aksjologicznym i socjologicznym jesteś "ideałem". Pewna emerytura,
      troszkę mała, ale przynajmniej stały dopływ gotówki co miesiąc i nie grozi
      bezrobocie. Jesteś niepijący, ale nie pokoi mnie ta Twoja stateczność. Czy
      przypadkiem nie będzie za nudno ? Ziółka umiem parzyć, ale na aptekarstwo w
      domu jest za wcześnie. Lubię tańczyć, tańczyć tańczyć - taniec od zarania
      dziejów mi towarzyszył.
      Nie ma co wybrzydzać. W naszym wieku mężczyzni są na wagę złota.

      Pozdrawiam Wicia
      • verbena1 Re: Dziewczyny ! 01.04.04, 13:18
        Wzruszylem sie okrutnie, czytajac Wasze slowa, jednak nie odsunelyscie sie
        odemnie jak ta cala reszta. Juz wiem na kogo moge liczyc, kto poda mi szklanke
        wody w chorobie. Bepeef, Twoj rodzaj humoru.... nie zartuj z moich krolikow, to
        jakby moja rodzina, fe, nie ladnie.
        Ewelino, dobrze trzymasz sie jak na 60, kto wie, moze rozwaze Twa propozycje,
        jedno pytanko, czy musisz tak duzo tanczyc, jak Twoja osteoporoza?
        Sciskam.....Wasz ....W
        • kanoka Re: Dziewczyny ! 01.04.04, 13:44
          Verbenowy Witku=Witkowa Verbeno!
          Do głębi poruszona Twoim przykładem, też i się przyznaję:
          JESTEM KOSMITKĄ!
          W dodatku nie z Venus, jak by należało sądzić, ale z Marsa, choć wiem, że brzmi
          to dwuznacznie.
          I okrutnie się boję,że mnie namierzy ta Wasza amerykańska sonda.....
          A króliki to u nas są taaaaaaaaakie duże, (bo zaimportowaliśmy je kiedyś z
          ZSRR, a u nich wsio balszoje) i służą nam jako gwiazdoloty.
          Właśnie jeden już na mnie czeka, niecierpliwie tupiąc skokiem (lewym).
          pozrrrrr
          kkkkkknnnnnnnkkkkkkkkkkkkkkkkkk

          • wedrowiec2 Re: Dziewczyny ! 01.04.04, 15:27
            Trudno, zmusiliście mnie do przyznania się. Już dawno domyślałam się, ze znacie
            prawdę, ale dopiero aluzje o królikach utwierdziły mnie w tym przekonaniu.
            Jestem króliczkiem playboya. Jest to moje podstawowe zajęcie i oczywiście
            hobby. Na codzień noszę mały ogonek i długie uszy. Ach ta skleroza. Oczywiście
            jestem króliczkiem play(old)boya.
            • rudakitka1 Re: Dziewczyny ! 01.04.04, 16:49
              wedrowiec2 napisała:

              > Jestem króliczkiem playboya. Jest to moje podstawowe zajęcie i oczywiście
              > hobby. Na codzień noszę mały ogonek i długie uszy. Ach ta skleroza. Oczywiście
              > jestem króliczkiem play(old)boya.

              Króliczku nareszcie,szukam Cie po wszystkich forach i dlatego ten nick,zeby mnie nikt nie poznał.Mój przyjacielu,odnalazłem Cię- Twój Kubuś Puchatek-tylko 70 lat starszysad.
              • wedrowiec2 Re: Dziewczyny ! 01.04.04, 17:06
                Ogoniaste i uszaste wszystkich krajów łączcie się!
        • ewelina10 Kochany Witku 01.04.04, 15:27
          ..... Jak na swoje lata sama się temu dziwię, że nie mam osteoporozy. Mój
          nieboszczyk mąż lubił, kiedy mu te "gotowania" robiłam. Przyjaciółka była o to
          zła na mnie i się pytała - "po co tak tańczysz i tańczysz koło niego ? Kiedy
          będzie głodny, to sam sobie zrobi". Mogę przestać. Dla mnie to i lepiej. Może
          troszkę przesadziłam z tym tańczeniem, bo myślałam, że przez żołądek do....
          Witku ! Jestem Wacia, nie znam żadnej Eweliny.
          • lablafox Konkurencja 01.04.04, 15:57
            Przy takiej konkurencji to nawet gdybym mogła , nie miałabym szans.Szkoda.
            Zawsze ,Witku, wyjdzie szydło z worka, a zwłaszcza wtedy dgy sumienie
            przegryzie materiał. Nie trać nadziei , korzystaj z okazji. Będę Ci kibicować.
        • bepeef Re: Dziewczyny ! 02.04.04, 21:59
          verbena1 napisała:

          > Bepeef, Twoj rodzaj humoru.... nie zartuj z moich krolikow, to
          > jakby moja rodzina, fe, nie ladnie.

          A nie mówiłam? Nawet Pan Kolejarz Verbena Pierwszy
          tworzy z królikami "jakby rodzinę", czyli rodzinę "na niby" sad
          Ciekawe, czy sam Pan Kolejarz jest prawdziwy (w chwili stosownej
          pociągnę za brodę - a nuż przyklejana? wink

          A króliki, proszę Pana, właśnie odpoczywają u mnie po trudach podróży
          na te Bergamuty. Przywiozły stamtąd dla moich kotów po dwie pary butów smile
          i zdjęcie mrówki niosącej osła. (Niestety, nie mam skanera, więc nie
          zamieszczę tego zdjęcia w albumie sad

          Czy Pan może wie, czy mogę spokojnie kupić bilety na pociąg? Chcę wyjechać
          na Święta a tu słyszę, że znowu jakieś strajki się szykująsad

          ---
          smile)
          B.
    • foxal Re: Sprostowanie 01.04.04, 16:12
      Verbeno1,

      Ty niewdziecznico, teraz dopiero mowisz, ze jestes mezczyzna? A co z tym
      uprzednio ustalonym naszym spotkaniem - ja juz zrobilam rezerwacje na przelot
      do Amsterdamu na piatek przyszlego tygodnia, kiedy mielismy poznac sie blizej.

      Co ja mam teraz zrobic? Odwolac lot, czy moze poznasz mnie ze swoja
      przyjaciolka, ktora wspominalas, ze Wam sie nie uklada, bo jest bardzo
      wymagajaca a Ty ciagle sie wymigujesz brakiem czasu. Teraz rozumiem, ze to nie
      czas a zwykla niewydolnosc wiekowa. Zawiodlas mnie. Nie rozumiem tylko,
      dlaczego musisz klamac, przeciez mozna bylo tego uniknac bedac poprostu szczera.

      Wiesz, ze nie lubie mezczyzn, bo Ci o tym kilkakrotnie wspominalam w naszej
      korespondencji i dlatego tak bardzo liczylam na nasza nowa przygode.Moj Boze!
      co ja teraz mam zrobic. co ja powiem swojemu staremu? Przeciez musze mu
      przywiezc jakies zdjecia z naszego spotkania. Gdybys wiedziala ile narobilas mi
      klopotow, to napewno bys tego nie zrobila. Ja ciagle staram sie wierzyc w dobro
      swoich gwiazd, a Ty psujesz mi te wiare, Ty niewdziecznico.

      Rozzalona i zawiedziona - Foxal
      • ada296 Re: Sprostowanie 01.04.04, 17:24
        ale sie ubawiłam smile))
        jesteście super smile))

        pozdrawiam
        • oqo Re: Sprostowanie 02.04.04, 21:39
          jestem wzruszony szczerością wypowiedzi na wątku....w środku jestem młodszy o
          lat siedem a na twarzy posunąłem się do przodu o tyleż samo z okazji śmiechu
          który doprowadził moją twarz do trwałych i nieodwracalnych zmian w postaci
          zmarszczek w okolicach ust i policzków oraz głupio wyszczerzonych zębów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka