filomena1 08.02.11, 13:33 Dłoń dobrych, sprawiedliwych uczynków, chroni przed złem. W trzech kulturach ten sam symbol. U Arabów dłoń Fatimy , Żydów Miriam, Chrześcijan Boga. www.wiadomosci24.pl/artykul/hamsa_dlon_ktora_chroni_od_zla_180826.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pierogi_z_jagodami Re: Hamsa jej moc 08.02.11, 20:31 Moja koleżanka z czymś takim pojechała do Jarosławia na festiwal. Tak się złożyło, że współorganizatorem i sponsorem są władze kościelne. Spała zatem w przyklasztornej noclegowni, takiej dla gości. Ale ją tam przydusili jacyś pogromcy złego, że niby szatana ma na szyi, ale się wkurzyła Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Hamsa jej moc 09.02.11, 09:43 Ja jestem kompletnie nieprzemakalna natego typu rzeczy. Nie wierzę w amulety, czerwone krajki, łapcze złych snów, dłonie Fatimy, ani w nic z tych spraw. Chyba generalnie zaliczam to do przesądów i guseł, a w takowe nie wierzę Odpowiedz Link
pierogi_z_jagodami Re: Hamsa jej moc 09.02.11, 20:19 Też się nie załapuję, ani na łapki, ani na czarne koty, ani na kominiarzy, ale to ładna rzecz i kumpela miała to na szyi ze względów estetycznych raczej... kiedyś śliczna gwiazdka z napisikami sobie dyndała na mojej szyi (pentagram czy inny czort, nie pamiętam, ale był śliczny) i też ktoś mi dokuczał, precz Odpowiedz Link
jutka1 Re: Hamsa jej moc 09.02.11, 21:57 Hahaha, dostałam w prezencie i wisi w mojej sypialni na Dolnym Śląsku. I jesli cokolwiek, to chroni mnie przed niepożądanymi gośćmi w sypialni, hahahahahahahaha )) Odpowiedz Link