Dodaj do ulubionych

Czerwcowe obiadki 2004

01.06.04, 05:30
Zgodnie z sugestia wlasnego autorstwa rozpoczynam nowa serie obiadkow wedlug
miesiecy. Mialem co prawda podac swoja recepte na sos do kasz, kartofli i
klusek i kopytek, ale narazie nie mam czasu aby uporzadkowac skladniki w
przyzwoitych jednostkach. Sos podobno mi sie udal, bo nawet moja malzonka
powiedziala, ze jej smakuje i przynajmniej raz w tygodniu jest na domowym
menu.

Tymczasem zycze smacznego.
Obserwuj wątek
    • lablafox Re: Czerwcowe obiadki 2004 01.06.04, 05:31
      Czekam z niecierpliwością na przepis.
      • warum Re: Czerwcowe obiadki 2004 01.06.04, 07:16
        I ja chetnie przeczytam ale i tak "moje miarki" sa inne niz wszystkie podawane.
        Mysle,ze jedzenie praktycy szykuja nawet nie na oko, co na posiadane garnkismile))
        I wtedy wiadomo, czy wystarczy na 1 raz dla rodziny, czy na raz z dokladka dla
        najgrzeczniejszych. Kiedys moja babcia koniecznie chciala mnie nauczyc piec
        ciasto, bo ja nigdy nie potrafilam zrobic tortu. I pokazala mi: ten kubeczek
        cukru, zwazyc jaja/ i to 'wybrane', a maki dosypac az poczujesz,ze ma wlasciwa
        konsystencje. Zawsze jej wychodzilo.A ja po latach prob i bledow
        wyspecjalizowalam sie tylko w schabowych, golabkach i sosach / bo sa
        najbardziej policzalne wlsnie przez wielkosc garnkasmile/Z ciast potrafie tylko
        sernik. Hmm, a co to ma do obiadkow czerwcowych? zupelnie nic, ale ciesze
        sie,ze Fx sie odezwal w zyciowej sprawiesmile)))
    • ewelina10 Re: Czerwcowe obiadki 2004 01.06.04, 17:31
      Podgrzybki duszone zrobione pikantnie, zawinięte w placek ziemniaczany.

      Koń by się uśmiał, bo potrawkę zrobiłam dla moich starych dzieci na dzionek
      dziecka. Ja jestem jeszcze bardziej starsza od nich i też dostanę prezencik, że
      nie wspomnę o porannym telefonie z życzonkami.
      tiiia ....trochę wstyd, niiio niiie ?

      PS' żadnych prezentów dzisiaj nie dostaną, chyba już starczy wink
      • mammaja Re: Czerwcowe obiadki 2004 01.06.04, 18:08
        Z powodu prac w kuchni danie jednogarnkowe:rosol z kurczecia z lanym ciastem i
        tymze kurczeciem wespol.
        • marialudwika Re: Czerwcowe obiadki 2004 01.06.04, 18:49
          Indyk duszony na dwa dni zrobiony,wg starego dzieciecia nieco nudny/indyk/ bo
          bez czosnku,hm.Kazdy mogl sobie doprawic i dosmaczyc na talerzu czym chcialsmile)).
          Do tego ziemniaczki i buraczki..Za to na kolacje ugotuje krabie szczypce,ktore
          kupilismy na najbardziej zananym amsterdamskim targu Albert Kuyp.Moze tymi
          szczypcami sie zrehabilitujesmile)) ???
          ml
          • instant Re: Czerwcowe obiadki 2004 01.06.04, 19:00
            Ooo telepatia? U mnie tez indyk (biust) duszony w jarzynkach (brokuly, fasolka,
            marchewka, cukinia, qqrydza i cos tam jeszcze - z mrozonki), z minimalna
            iloscia czosnku i spora iloscia innych przypraw + ryz pikantny + salata lodowa
            z vinaigretem.
            • marialudwika Re: Czerwcowe obiadki 2004 01.06.04, 21:28
              Moglabys podac mi/krok po kroku,kiedy dodac te warzywka do biustu indyka?/
              Bo chce nastepnym razem zrobic z polotem,ja Ty!
              ml
              • instant re: ML 01.06.04, 23:07
                Byla to jak zwykle pelna improwizacja, ale podaje, jak robilam:
                - biust indyczy zamarynowalam wczoraj w zalewie: olej slonecznikowy+sos sojowy
                (ok. lyzeczki)+sol+pieprz+imbir+lyzeczka miodu+byle jak pociety zabek czosnku+
                troche soku z cytryny
                - dzis podsmazylam te zamarynowane kawalki na lyzce "czystego" oleju (moze byc
                oliwa, ale akurat mi "wyszla"), a jak zbielaly i zaczely sie przyrumieniac
                dodalam nieco goracej wody i kostke bulionu warzywnego
                - gdy wszystko zawrzalo wrzucilam mrozonke warzywna i wylalam na nia pozostala
                indycza marynate. Staralam sie lekko przemieszac, zeby jarzynki zanurzyly sie w
                goracym sosie.
                - kiedy wszystko ponownie zaczelo sie gotowac dosmaczylam sos przyprawa do
                indyka, jeszcze troche sproszkowanym imbirem i chilli
                - poddusilam ok. 10 minut pod przykryciem, tak, zeby jarzynki pozostaly jedrne,
                a biusty byly miekkie.
                - czasami do takiego sosu dodaje jeszcze troche slodkiej smietanki, ktora
                wplywa nie tyle na jego smak, co na konsystencje, ale i bez jest dobry, byle
                tylko nie przesadzic z dolewaniem wody. Wszystko powinno sie dusic raczej w
                sosie wlasnym, bedac nim zaledwie przykryte.
                Opis jest moze dlugi, ale danko proste i szybkie. Zrobilam je w pare minut z
                doskoku od kompa, bo jestem zawalona robota, a jesc cos trzeba smile)

                Smacznego i napisz o rezultatach smile
    • fan-j23 Re: Czerwcowe obiadki 2004 01.06.04, 21:38
      A u mnie żurek(z własnego kiszenia) z ziemniaczkami
      plus biała kiełbaska i duzo koperku.Ci co nie lubią
      wsuwali spaghetti z sosem z mielonym mięskiem plus
      kalafiorek.A ci co znowu przytylisad,tylko gotowali!
    • antyproton Re: Czerwcowe obiadki 2004 01.06.04, 23:13
      Risotto ze szparagami i gamberettami (krewetkami )

      Dla 2 osob :

      150 g ryzu dobrego gatunku
      100 g szparagow (lepsze swieze niz mrozone )
      100 g gamberetti ( krewetki ) - ( niestety w Polsce wybor ograniczony do
      mrozonych)
      1 szklanka bialego wina
      1 cebula
      olej z oliwek

      1.W duzej i glebokiej patelni zeszklic na oliwie drobno posiekana cebule.
      2.Dodac ryzu i ciagle mieszajac prazyc przez pare minut.
      3.Wlac szklanke wina , gotowac na malym ogniu az do wyparowania mieszajac od
      czasu do czasu.
      4.Dodac umyte szparagi i krewetki.
      5.Posolic do smaku
      6.Delikatnie mieszajac gotowac az ryz zmieknie w srodku.
      7.Dodawac male ilosci wody utrzymujac lekko plynna konsystencje.
      Gotowe risotto powinno byc lekko papkowate.

      Do posilku polecam biale wytrawne wino wloskie np.Pinot lub francuskie o
      temperaturze 10 - 12 ° C.

      A widzac ze tyle trzeba sie napracowac i nawydawac proponuje zoptymizowac
      zaleznosc praca-efekt i przygotowac danie nie na obiad lecz na kolacje .
      Przy swiecach , z nasza dama , troche muzyki (Buena Vista Social Club , Tosca ,
      Sade - zalezy od gustow).
      Na deser moga byc truskawki (czerwiec) z lodami waniliowymi.
      Na koniec niezawodny chwyt - zawsze dziala : samemu umyc naczynia lub
      przynajmniej wlozyc do zmywarki.
      Na pewno bedzie zachwycona , a my jeszcze bardziej od niej.

      Pozdrawiam i smacznego




      • warum Re: Czerwcowe obiadki 2004 02.06.04, 06:57
        Hmmsmilebardzo podobal mi sie ten "przepis" na danie "przed". Ale poprosze o
        uzupelnienie:
        a/ czym nakarmic reszte: dzieci, meza i pozostalych domownikow?
        b/ co z nimi zrobic,zeby nie przeszkadzaly mowiac co 15 minut"glodny jestem/am?
        c/... a kto leci po swieze bulki z rana?
        Pozdrawiam koneserowsmile))))
        • antyproton Re: Czerwcowe obiadki 2004 02.06.04, 13:10
          Pare porad jak "pozbyc" sie dzieci na jeden wieczor - chociaz odbiegam troche
          od watku - przepraszam.

          1.Spanie u dziadkow.Niech sie tez naciesza wnukami.
          2.Pobudka o 6.00 rano.Wycieczka rowerowa ok.30 km tam i z powrotem , polaczona
          ze zwiedzaniem lub jezeli jest pogoda gra w pilke i plywaniem.
          Po powrocie do domu o ok.15.00 generalne sprzatanie (odkurzanie , zmywanie
          podlog i lazienki )
          O godz. 20.00 cip ciopy same poloza sie do lozka nawet bez prysznica.
          I zaden halas ich nie obudzi.
          Oczywiscie , zebysmy nie padli razem z nimi musimy sie do tego przygotowac
          odpoczywajac i regenerujac sie na kilka dni wczesniej.
          3. Zona (maz) zostaje w domu z dziecmi a my idziemy na kolacje .

          Najlepiej rozwijaja sie dzieci majace szczesliwych rodzicow.

          Pozdrowienia dla kulinarnych poszukiwaczy .

          • warum Re: Czerwcowe obiadki 2004 02.06.04, 17:22

            "3. Zona (maz) zostaje w domu z dziecmi a my idziemy na kolacje ."
            Tez jakies rozwiazaniesmile
            Polecana metoda na wykonczenie latorosli jest skuteczna ale w przypadku
            naprawde malych dziecismile W przypadku starszych / nastolatkow/, jedynie
            skuteczne jest przeniesienie obiado-kolacji "przed" na wczesny poranek, a nawet
            ciemny switsmileOni sa nie do zdarcia, wcale im sie nie chce spac!smile
            ">Najlepiej rozwijaja sie dzieci majace szczesliwych rodzicow."
            Tylko jak to zrobic,zeby byc szczesliwym bez powodu?
            Dzieki za odboj tematyczny. Od razu powialo ostrym klimatemsmile
            • antyproton Re: Czerwcowe obiadki 2004 02.06.04, 20:20
              Szczescie samo nas nie dopadnie , trzeba mu pomoc.
              I pamietac ,ze byc szczesliwym to znaczy umiec cieszyc sie z malych i
              niepozornych rzeczy a nie tylko z tych wielkich.

              Nie wszyscy moga byc piekni , zdrowi i bogaci ale wszyscy moga byc szczesliwi .

              Pozdrawiam wszystkie zapracowane mamy



      • wedrowiec2 Re: Czerwcowe obiadki 2004 02.06.04, 15:27
        antyproton napisał:

        > Risotto ze szparagami i gamberettami (krewetkami )

        Pozwoliłam sobie przenieść przepis do "Pieprzu i Bazylii"
        • marialudwika Re: Czerwcowe obiadki 2004 02.06.04, 17:11
          Wczorajszy biust indyka ulepszony wg recepty Instant!!Zamiast warzyw mrozonych
          wzielam mix chinski so woka,ktory w woku usmazylam z dodatkiem sosu wok ketjap
          slodki,wrzucilam do tego pokrojona na paski piers i teraz doduszam."POd to"
          bedzie ryz dziki,mniam,pachnie upojnie,a i czosnek dodalam!!
          ml
          • dan8 Re: Czerwcowe obiadki 2004 03.06.04, 05:06
            Kielbaski z kurczaka,przesmazone z cebulka,ziemniaczki i salata.
    • dado11 Re: Czerwcowe obiadki 2004 05.06.04, 16:14
      Wlasnie obralam 1,5 kg szparagow i za chwile je ugotuje i podam z rozpuszczonym maselkiem.
      Mam juz odruch Pawlowa, no i raczej po nich nie utyje!
    • wedrowiec2 Re: Czerwcowe obiadki 2004 05.06.04, 16:22
      Mielone kotlety odszynkowowieprzowe-piersiowokurczęcie, młode, krakowe
      ziemniaki (ciągle atrakcja), młoda fasolka szparagowa. Na deser truskawki ze
      śmietaną.
      • marialudwika Re: Czerwcowe obiadki 2004 05.06.04, 16:38
        Indonezyjski obiadek odgrzany w mikrofali,dzis nie gotuje/nauczylam sie od
        Holendereksmile)/
        ml
    • antyproton Re: Czerwcowe obiadki 2004 05.06.04, 18:43
      Cos szybkiego :

      Makaron z czosnkiem , olejem i papryka.

      Na 2 osoby :

      250 g makaronu twardoziarnistego
      2 zabki czosnku
      3-4 lyzki oliwy z oliwek
      szczypta ostrej papryki
      sol

      1.Ugotowac makaron " na zab".
      2.Bardzo drobno pokroic czosnek , wrzucic na patelnie z lekko podgrzana oliwa
      i zeszklic przez pare sekund (powinien byc prawie surowy)
      3.Dodac szczypte papryki ( ja wole bez )
      4.Odcedzic makaron i wrzucic na patelnie z oliwa i czosnkiem.
      5.Mieszajac pozostawic na srednim ogniu przez 30 sec. w celu nabrania aromatu
      przez makaron.

      Smacznego.
      • instant antyproton - addendum :-)) 05.06.04, 19:14
        Zamiast szczypty ostrej papryki moze byc kawalek zywej papryczki chilli
        (peperoncino)wrzucony do oliwy, albo bialy pieprz, dodany na koncu. Sugeruje
        rowniez posypanie calosci swiezo utartym parmezanem. Oliwa oczywiscie
        extravergine, z inna to proste danko straci caly swoj charakter. jest jeszcze
        inna wersja, w ktorej zamiast w oliwie podduszamy czosnek i papryczke w
        smietance (slodkiej, nie kwasnej!) Zarcie wloskich biedakow, ale pycha smile)
        • antyproton Re: antyproton - addendum :-)) 05.06.04, 19:19
          Mialem tez na mysli papryke cili ale wlasnie nie wiedzialem jak to okreslic po
          polsku.

          Pozdrawiam
          • wedrowiec2 Re: antyproton - addendum :-)) 05.06.04, 19:24
            antyproton napisał:

            > Mialem tez na mysli papryke cili ale wlasnie nie wiedzialem jak to okreslic
            po
            > polsku.

            Czyżby chili? W Polsce też pod tą nazwą występuje.
            • marialudwika Re: antyproton - addendum :-)) 07.06.04, 16:09
              Wszyscy sie tutaj odchudzaja,czy co?Tak brakuje nowych pomyslow obiadkowych!!
              U mnie kurczak w potrawce ,ryz dziki i szpinak,malo polotu,ale trudno.
              ml
              • grula5 Re: antyproton - addendum :-)) 07.06.04, 16:26
                Pulpeciki cielece w sosie pomidorowym,kapustka młoda,
                buraczki tarte i ziemniaczki z dużą ilościa koperku.
                Lece po lody to będą na deserekwink.
                • ada296 hmmm 07.06.04, 18:45
                  przez Was robię się głodna sad((
                  • mammaja Re: hmmm 07.06.04, 18:49
                    Cielecina z kurkami w sosie śmietanowym,kluseczki kladzione,surowka z salaty i
                    pomidorow.Szparagi (od przyjaciol).Na podwieczorek truskawki. Cielecina i
                    kluseczki pozostalaosci z przyjeciasmile))
                    • marialudwika Re: hmmm 08.06.04, 16:25
                      Kotleciki z mielonego indyka,kartofelki,pomidry z cebula i fasolka
                      szparagowa.Na deser lody truskawkowesmile))
                      ml
    • dado11 Re: Czerwcowe obiadki 2004 08.06.04, 20:16
      Obiad gigant, iscie krolewski:
      sznycle wieprzowe po wiedensku
      mlode ziemniaki z koperkiem
      mloda kapusta ze szparagami i pomidorami
      salata z ogorkiem i sosem vinegrette
      pieczarki smazone na masle
      zsiadle mleko lub biale wino renskiesmile))))
      • antyproton Re: Czerwcowe obiadki 2004 08.06.04, 22:12
        Obiadek pycha.
        Alle to zsiadle mleko po sznyclu , kapuscie i smazonych pieczarkach ?

        Masz moze telewizor lub stojak z prasa w lazience ?
        • dado11 Re: Czerwcowe obiadki 2004 08.06.04, 22:37
          Jakos nikomu nic nie jest, ale koncze lazienke z oknem typu Velux i jak tylko mnie bedzie stac,
          to kupie lunete i statyw. No i wtedy bede serwowac fasolke po bretonsku z kiszonymi ogorkami
          i kefirem i zrobie liste spolecznasmile)))
          • marialudwika Re: Czerwcowe obiadki 2004 09.06.04, 16:56
            U mnie powtorka z rozrywki,ale chetnie sie dowiem,co pysznego u innychsmile)))
            ml
            • wedrowiec2 Re: Czerwcowe obiadki 2004 09.06.04, 16:58
              Zaraz przystąpię do obierania szparagów. Ciągle je lubięsmile
              • marialudwika Re: Czerwcowe obiadki 2004 10.06.04, 14:28
                Chyba coraz mniej osob je jada? U mnie zraziki wolowe zawijane + kartofelki i
                surowka wiosenna.Deser -Biala Dama,czyli lody waniliowe obcicie polane gesta i
                goraca czekolada,mniam!!
                ml
    • a.erie Re: Czerwcowe obiadki 2004 10.06.04, 15:05
      mniamniasnie piszecie!
      Az slinka cieknie smile
      • dan8 Re: Czerwcowe obiadki 2004 10.06.04, 15:23
        Mam urlop od gotowania , ale mialam apetyt na barszcz ukrainski.
        Wyszedl wspanialy .
        A swoja droga jak sie przyjrzec jego skladnikom,to samo zdrowie.
        • marialudwika Re: Czerwcowe obiadki 2004 11.06.04, 17:23
          Jestem nadal,z uporem maniaka,wierna obiadkom!Dzis jem tatara,jem i troche sie
          boje..asekuracyjnie kieliszek wyborowej pijac.
          ml
          • mammaja Re: Czerwcowe obiadki 2004 11.06.04, 18:09
            Dzisiaj - pstrag z patelni z frytkami i salata.Na deser ciasto truskawkowe.
            Wczoraj :zapiekanka produkcji mlodej - musaka? - pyszna z baklazanami,mielona
            wolowina i plastrami kartofelkow.Zurek na czesc goscia.Lody.
    • mede4 Re: Czerwcowe obiadki 2004 12.06.04, 23:54
      Młode ziemniaki prosto z Maroka choć w polskim sklepie, pyszne i tanie, do
      tego kurczak i mizeria. Kiedy indziej kotelty mielone i młoda kapusta z
      mlodymi ziemniakami. Co kilak dni ukochane sadzone jajko z kalafiorem oraz
      mlode ziemniaczki afrykańskei co to rosły na takim slońcu ajkiego u nas nie
      ma..na razie)).W niedzilę podam indycz pierś w plastrach podsmażoan na oliwie ,
      gdy się zarumieni odrobian soku z cytryny i sok z pomarańczy/działają jak
      marynata a potem ananasy zpuszki i sok z tychże, duszę to i podaje z ryżem
      na sypko.Acha, indyka obtaczam w słodkeij papryce.Cudo!! Słodko pikantny
      powstaje posmak, pycha!!Ananas duszony z mięsem!!
      • mammaja Re: Czerwcowe obiadki 2004 13.06.04, 01:38
        No i wreszcie prawdziwa smakoszka! A u mnie dzisiaj spagetti z
        tunczykiem,salata zielona na dwa sposoby i lody.
      • marialudwika Re: Czerwcowe obiadki 2004 14.06.04, 17:31
        Dzis spaghetti a la Antyproton,wersja z czosnkiemii parmezanem!Mniami,smak
        niebianski!Polecam sie na nastepne receptury!!!!!!!
        ml
        • verbena1 Re: Czerwcowe obiadki 2004 14.06.04, 20:58
          Dzis wiosenny lekki obiad.
          Zupa jarzynowa i ryz na slodko z jablkami,cynamonem i smietana.
          Troche dietetyczne i teraz juz jestem troche glodna.
          • dado11 Re: Czerwcowe obiadki 2004 14.06.04, 22:13
            Kruche nalesniki, ze slodkim twarogiem i sosem ze swiezych truskawek. + kefir na odslodzeniesmile))
            • mammaja Re: Czerwcowe obiadki 2004 14.06.04, 22:45
              Dado,czy moge prosic o przepis na kruche nalesniki?
              • dado11 Nalesniki 14.06.04, 23:00
                Jasne Mammajusmile
                30 dkg maki
                ok. 1/2 l mleka
                2 jaja + 1 bialko
                1/2 lyzeczki soli
                2-3 lyzeczki cukru
                Wszystkie skladniki dokladnie wymieszac, piane z bialka ubic i dodac na koncu.
                Ciasto powinno miec konsystencje niezbyt gestej smietany. Odstawic na 15 min.
                Usmazyc jak zwykle na mocno rozgranej patelni skropionej olejem lub posmarowanej sloninka.
                Twarog (1/2 kg)+zoltko+cukier rozgniesc widelcem i wymieszac.
                Truskawki zmiksowac z cukrem i odrobina smietany.
                Smacznego!
                • mammaja Re: Nalesniki 15.06.04, 00:08
                  Dzieki,ale sa chrupkie? Przeniose przepis do wlasciwego wątku!
                  • marialudwika Re: Nalesniki 15.06.04, 16:39
                    U mnie obiadek caloroczny,kurcze w potrawce,indyk duszony +ryz dziki,salata
                    zielona z papryka i rzodkiewkami.
                    ml
    • wedrowiec2 Re: Czerwcowe obiadki 2004 15.06.04, 18:17
      Patrząc na wpisy można pomyśleć, że nie jadam obiadów. Nic bardziej mylnego!
      Jadam codziennie, a nawet częściejsmile
      Dziś były kotlety schabowe w jajku, młode ziemniaki - ciągle atrakcyjne,
      fasolka szparagowa, truskawki.
      • dado11 Re: Czerwcowe obiadki 2004 15.06.04, 20:47
        Zupa jarzynowa z mlodych (wloszczyzna+ziemniaki+kalafior+brokul+koperek) z lanymi
        kluseczkami i cd. nalesnikow.
        • mammaja Re: Czerwcowe obiadki 2004 15.06.04, 22:23
          Pyszne kluseczki kladzione z pieczona cielecina i kurkami+ salatka pomidorowa -
          paprykowa. Mieso i kluseczki z zamrazalnika.Przydaly sie!
    • dado11 Re: Czerwcowe obiadki 2004 18.06.04, 18:58
      Od 3 dni nikt nie jadl obiadu?
      U nas dzis panierowane filety z dorsza, mlode ziemniaki i ogorki malosolne, mniammmm...
      A na sniadanko zrobilam "salatke pieknosci" z przepisu mojej babci:
      Szklanke platkow owsianych zalac na noc w miseczce zimnym mlekiem i wlozyc lyche miodu.
      Rano wkroic swieze truskawki i wcinac (na 2 porcje)
      • marialudwika Re: Czerwcowe obiadki 2004 18.06.04, 19:07
        Jada,a jakze!!Wczoraj druga wersja nmakaronu Antyprotona.Dzisiaj pierogi
        japonskie i bami wietnamskie a na deser lody Viennetta z goraca czekolada i
        kremem!!Bomba kaloryczna,ale diety odchudzajace sa podobno niewskazanesmile))
        ml
        • mammaja Re: Czerwcowe obiadki 2004 19.06.04, 16:55
          Wczoraj - we wloskiej "jadlodajni" nz Zurawiej (polecam ) - ja-canneloni ze
          szpinakiem - mzonek - spagetti z krewetkami. Lody - cudo.
          Dzisiaj - piersi indycze z grilla z mlod.kartfelkami,surowka z selera z
          rodzynkami,gortowanym kalafiorem,surowka z pomidorow i ogorkow.
          Deser jeszcze sie schladza - corka zpowiedziala jakas rewelacje.Jak sie uda -
          podam przepis.
        • marialudwika Re: Czerwcowe obiadki 2004 19.06.04, 17:06
          Dzisiaj pizza Mozzarella z malymi pomidorkami,pest etc.Deser jak wczoraj,chyb
          asie uzaleznilam smile))) od lodzikow tak pysznych,i tej goracej
          czekolady,mniam,mniam!!
          ml
          • mammaja Re: Czerwcowe obiadki 2004 20.06.04, 16:01
            Obiad wyszedl jako obzarstwo. Najpierw pomidorowa z ryzem (ja).Potem spagetti
            a la carbonara (cos pomylilam w nazwie?) - corka. Do tego:pomidorki z
            mazarella,kalarepka duszona,kalafior,ktorego juz nikt nie mial sily
            jesc,truskawy ogromne ze smietana i reszta deseru truskawkowego corki (zastygl
            na wieczor). Calkowicie utrskawiona - Mm
            • wedrowiec2 Re: Czerwcowe obiadki 2004 20.06.04, 16:07
              Na zachodzie też obżarstwo. Pierś indycza, tym razem pieczona, ziemniaczki,
              sałata najlepsza pod słońcem truskawki z bitą śmietaną, murzynek (ciastosmile),
              kawa, herbata. I jeszcze wczorajszy chłodnik - dziś chyba lepszy niż wczorajsmile
              • marialudwika Re: Czerwcowe obiadki 2004 20.06.04, 16:17
                Planowane spaghetti "amsterdamesi"/nie wiem jak sie pisze.Z
                czosnkiem,pomidorkam,papryka,suszonymi italianskimi jarzynkami "sapori di
                Toscana" no i parmezanem.Na deser truskaweczki z wlasnego tarasu ze smietana z
                cukrem.Wolalabym polskie,te najlepsze na swiecie...Ale,"jak sie nie ma co sie
                lubi to sie lubi co sie ma".Na pocieche znow te lody Biala Dama,z duza iloscia
                bardzo goracej czekolady....
                ml
                • dado11 Re: Czerwcowe obiadki 2004 20.06.04, 20:43
                  Obralam 1,5 kg szpinaku, ugotowalam z czosnkiem, poddusilam na masle i zalalam jajami z maka i
                  mlekiem. Popieprzylam i posolilam i wsunelismy z begieta z maselkiem i zoltym serem. Pycha!
                  Nie moge oddychac!
                  • marialudwika Re: Czerwcowe obiadki 2004 21.06.04, 17:02
                    Szaszlyki z poledwicy wolowej +dziki ryz a na deser...znow lody waniliowe z
                    bardzo goraca czekolada/bo zimno/ i duuuuuzo kremu.
                    ml
                    • marialudwika Re: Czerwcowe obiadki 2004 23.06.04, 16:43
                      Kotleciki mielone z indyczecia,kartofelki i pomidory z cebulka ,oliwa z oliwek
                      etc.Deser jak zwykle,wiec juz sie nie powtarzam.Czy poza mna nikt obiadow nie
                      je????
                      ml
    • wedrowiec2 Re: Czerwcowe obiadki 2004 23.06.04, 18:09
      Dzisiejszy obiad: kotlety kurczęcio-wieprzowe, młode ziemniaki z koperkiem,
      fasolka szparagowa, truskawki ze śmietaną. Zgodnie z tradycją jutro klopsiki z
      tegoż samego mięsasmile
      • marialudwika Re: Czerwcowe obiadki 2004 23.06.04, 18:31
        A co to sa klopsiki?Takie cos mielone,kuleczki niesmazone a gotowane?Mam juz
        zanik pamieci,chyba sad((
        ml
        • wedrowiec2 Re: Czerwcowe obiadki 2004 23.06.04, 18:44
          Z mięsa mielonego robię lekko spłaszczone kuleczki o wielkości 1/2 kotleta,
          otaczam w mące. Obsmażam na oliwie, dolewam trochę wody, przyprawy różne, i
          dusze aż do miękkości. Chyba podawałam niedawno qubraqowi albo giezikowi
          przepis. Poszukamsmile
          • wedrowiec2 Re: Czerwcowe obiadki 2004 23.06.04, 18:46
            Tu jest odpowiedni link
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=13322328&a=13334433
            • marialudwika Re: Czerwcowe obiadki 2004 23.06.04, 18:51
              O!!Jaki fajny przepis!!!Ze wzgledu na ten sosik!!Mniam,mniam Wedrowcze!!!
              Z /duzym/ opoznieniem dotarlo do mnie,ze ja pomylilam klopsiki z pulpetami.Az
              wstyd!!Wtorny analfabetyzm sad((
              ml
              • mammaja Re: Czerwcowe obiadki 2004 23.06.04, 19:25
                Obiadek produkcji mlodej:surowka z selera z rodzynkami i zaprawa
                jogurtowasurowka z lodowej salaty z pomidorami i pieczarkami,mlode kartofelki i
                jajka sadzone.Cos nam mieso nie idzie w taki letni dzien.
                A propos klopsikow - robilam takze jeden duzy klops z jajkami na twardo w
                srodku.Pieczony w piecyku,Ulubione danie dzieci.
                • axsa Re: Czerwcowe obiadki 2004 23.06.04, 21:08
                  ... a jeszcze pomiędzy jaja i mięso ze trzy warstwy liści sałatowych umoczonych
                  w roztrzepanym jajku...
                  • mammaja Re: Czerwcowe obiadki 2004 23.06.04, 21:09
                    Powaznie? tego nie probowalam! I piecze sie z tymi liscmi?
                    • axsa Re: Czerwcowe obiadki 2004 23.06.04, 21:14
                      Tak. Na rozłożone mięso kładę liście sałaty, albo warstwę posiekanej zieleniny
                      pomieszanej z jajem. To daje taką ciekawą kolorystycznie otoczkę dla jaj.
                      Trzeba dość ciasno zwinąc mięso. Można je też piec w folii, albo w korytku i
                      wtedy nie ma obawy, że pęknie.
    • wedrowiec2 Re: Czerwcowe obiadki 2004 24.06.04, 19:37
      Miałam bardzo dobrą kolację - duszoną cukinię z pomidorami i ziołami z
      własnego, parapetowego ogródka (znaczna przewaga bazyliismile
      • kanoka Re: Czerwcowe obiadki 2004 24.06.04, 20:28
        Późny, chiński obiadek w modyfikacji własnej:
        Ryba, boczek wędzony, wołowina, warzywka mrożone, ogórek, dymka, chiński Kamis,
        duuużo imbiru i keczup. Z odrobinką ryżu, bo z nogą na wadze, z ręką na
        centymetrze wink.
        knk
        • marialudwika Re: Czerwcowe obiadki 2004 24.06.04, 20:36
          Jadlam dzis pyszny befsztyk tatarski z poledwicy wolowej,z jajeczkiem,cebulka
          etc.Rzeznik przyrzadzil go na moich oczach tasakiem.Do tatara chlebek ,podobny
          do polskiego z maslem.Po zakasce bylo nasi +sate +sos pinda.Obylo sie bez
          deseru,nie liczac pysznych czeresni.
          ml
          • kanoka Re: Czerwcowe obiadki 2004 25.06.04, 16:54
            Dziś na obiadek wątróbka drobiowa z cebulką, korzystając z tego, że mąż poza
            domem, bo ja ją uwielbiam, a on nienawidzi (każdej i w każdej postaci)....
            A nawiązując do wczorajszego tatarka Ml, to "na wyjeździe" jadłam pysznego
            tatara z surowego łososia - polecam .
            knk
            • verbena1 Re: Czerwcowe obiadki 2004 25.06.04, 17:07
              Pieczen wieprzowa w sosie koperkowym, ziemniaki, ogorek konserwowy i papryka.
              Na deser swiezo upieczony sernik z brzoskwiniami !
              Bylam na zakupach w Niemczech , tam mozna dostac twarog nadajacy sie do
              sernika. Tutejszy jest za rzadki.
              Pyszny serniczek, wezme jeszcze kawalek.
            • marialudwika Re: Czerwcowe obiadki 2004 25.06.04, 18:27
              Kn polecam sie na przepis!!!Musi byc przepysny!!
              ml
              • marialudwika Re: Czerwcowe obiadki 2004 25.06.04, 18:29
                A u mnie dzis "obiadku bez".Zbyt cierpie na tzw."arystokratyczna dolegliwosc"
                by gotowac.Glodni sami sie nakarmili,zrobilam wyjatek tylko dla psow ipapuzek!
                ml
                • dado11 Re: Czerwcowe obiadki 2004 25.06.04, 22:29
                  Gulasz wolowy z mlodymi ziemniakami, salatka z surowego kalafiora z koperkiem, ogorki
                  malosolne i swiezy szpinak duszony z czosnkiem. Na deser koktail truskawkowy.
                  • mammaja Re: Czerwcowe obiadki 2004 25.06.04, 23:54
                    Pstrag z grilla,(ale juz kupiony gotowy),salatka grecka wspaniala (produkcji
                    mlodej)z oliwkami i kaparami i serkiem feta.I tez koktail truskawkowy.
                    • dan8 Re: Czerwcowe obiadki 2004 26.06.04, 13:20
                      Nie moge przekonac sie do kaparow,dla mnie maja smak przypominajacy kamfore.
                      A w wielu przepisach na slatki pojawiaja sie.
    • axsa Re: Czerwcowe obiadki 2004 26.06.04, 13:29
      Ziemniaki, smażone wątróbki indycze, ogórki kiszone, piwo.
      • marialudwika Re: Czerwcowe obiadki 2004 26.06.04, 16:01
        Maksimum zadowolenia przy minimum wysilku=mlode/?/ sledzie,z cebulka i kartofle
        w mundurkach,kieliszek wodki,tak na wszelki wypadek,jako lekarstwo!!
        ml
        • mammaja Re: Czerwcowe obiadki 2004 26.06.04, 20:13
          dzisiaj na obiad byly gnochi (nie wiem ,czy dobrze napisalam, Antypron
          poprawi).
          Wiec moja corka uparla sie,ze zrobi takie jak jadla w Marillewie. zostalam
          obarczona kupnem 1,5 kg szpinaku.Inna osoba zostala obarczona kupnem wloskiego
          sera ricosta (popraw Ant.).Ale kupila za malo ,wiec jeszcze trzeba bylo jechac
          szukac.Poniewaz ja zaplanowalam chlodnik z jajami na twardo kuchnia znienila
          sie pandemonium.Moje najmlodsze szczescie ma dar wywlekanie wszystkich
          mozliwych garow, zastawiania wszystkich blatow,a danie bylo,nie powiem
          pracochlonne.Wiec z siekanina do chlodnika wyladowalam na tarasie,skad zgonil
          mnie deszcz.Ale danie wyszlo wspaniale i jedno i drugie + znowu salatka grecka.
          Poniewaz zaabsorbowala nas trnsmisja TV - obiad byl chyba o 17.
          • marialudwika Re: Czerwcowe obiadki 2004 26.06.04, 20:42
            A gnocchi di patate jadlas?Czy mozna i z czegos innego tez?Chetnie tez sie
            dowiem!!
            ml
            • mammaja Re: Czerwcowe obiadki 2004 26.06.04, 20:45
              Jasne - ale moge ci podac ten przepis dzisiejszy, jest jednak troche roboty ze
              szpinakiem ,potem to juz z gorki!
        • kanoka Re: Do ML Czerwcowe obiadki 2004 26.06.04, 20:55
          Ml, a co to są "młode" śledzie, czy myślałaś o świeżych, tj niesolonych?
          pozdr
          knk
          • marialudwika Re: Do ML Czerwcowe obiadki 2004 26.06.04, 21:24
            Tak,tutaj sa tylko takie,a ja kocham solone!!!
            ml
            • dado11 Czerwcowe obiadki 2004 28.06.04, 23:29
              Podnosze watek... M-k zrobil kladzione kluchy, a ja na szybko udziec wolowy a
              la befsztyk z mloda cebulka. Troche gumowe, ale i tak mniam mniam. Dzien byl
              strasznie porabany... Ale tez i mily...Nie ma o czym pisac. Jakies dziwne
              czcionki mi sie wlaczyly?
              • mammaja Re: Czerwcowe obiadki 2004 29.06.04, 00:03
                Jeszcze przed spaniem napisze: baklazany faszerowane (pyszne) i duzo truskawe
                • dan8 Re: Czerwcowe obiadki 2004 29.06.04, 08:29
                  Pieczony kurczak na roznie z taka chrupiaca skorka,ziemniaczki,mieszanka
                  warzywna.
                  • marialudwika Re: Czerwcowe obiadki 2004 29.06.04, 18:11
                    Indycza piers z grilla,zurawina,zrobiona specjalnie do niego ,iemniaczki
                    pieczone.Na deser malinki z wlasnych tarasowych krzakow,piekne,slodkie,mniam!
                    ml
                    • mammaja Re: Czerwcowe obiadki 2004 29.06.04, 21:59
                      Pyszna pieczen,co sie "w zalewie" przelezala i byla kruchutka.Kluseczki
                      kladzione,kalafior i maliny (pierwsze w tym roku).
                      • verbena1 Re: Czerwcowe obiadki 2004 29.06.04, 22:39
                        Dzis obiad cudownie rozmnozony bo przyszla znajoma z coreczka.
                        Kalafior i marchew zapieczone w sosie serowo-ziolowym, poledwica wieprzowa z
                        cebulka , ziemniaki.
                        Ml,zazdroszcze Ci tych malin z tarasu, wiec pochwale sie ,ja mam czarne
                        porzeczki w doniczkach! Na paru marnych krzaczkach jest okolo 10 owockow,ale
                        sa .W przyszlym roku bedzie ich wiecej.
                        • warum Re: Czerwcowe obiadki 2004 29.06.04, 22:57
                          Porzeczki w doniczkach?smile) Hit sezonu! Gratuluje pomyslowsci i wspanialego
                          hobbysmile
                          • mammaja Re: Czerwcowe obiadki 2004 29.06.04, 23:08
                            A ja sie musze pochwalic,ze moja grzadka poziomek owocuje fantastycznie -
                            codziennie zbieram garnuszek slodkich pozimeczek - i tak bedzie az do jesieni!
                            • dado11 Re: Czerwcowe obiadki 2004 30.06.04, 00:30
                              Najszybszy obiad swiata - 1kg mlodego bobu ugotowanego z czosnkiem i sola,
                              czeresnie na deser. Moge tak sie odzywiac radosnie na okraglo, tyle ze bob
                              przestanie byc mlody i czeresnie tez znikna, no i przyjdzie czas na bigosysmile
                              • ada296 Re: Czerwcowe obiadki 2004 30.06.04, 00:31
                                uwielbiam bób
                                całe kilo bobu uwielbiam smile))
                                • dado11 Re: Czerwcowe obiadki 2004 30.06.04, 00:48
                                  Jak juz nadmienilam, jestem niepoprawnym fanem zestawu bob i czeresnie,
                                  moja rodzina patrzec na mnie nie moze w tym okresiesmile)))
                                  Dyskretnie pilnuja kiedy peknesmile))) Ale jakos uchodze z zyciem co rokusmile
                                  No i czekam na czas slonecznikow, moj naprawde ulubionysmile))
                                  • marialudwika Re: Czerwcowe obiadki 2004 30.06.04, 10:05
                                    Bo to jest to!!!!Czeresnie tez!
                                    Martwie sie o autora czerwcowych obiadkow,dawno nie zagladal na forum!!!
                                    A kto zalozy obiadki lipcowe?
                                    ml
                                    • mammaja Re: Czerwcowe obiadki 2004 30.06.04, 10:13
                                      I tak trzeba poczekac do jutra! Nie mozna zakladac lipcowych w czerwcusmile)))))
                                    • dan8 Re: Czerwcowe obiadki 2004 30.06.04, 13:47
                                      Pyzy z cebulka i przysmazonym wedzonym,chrupiacym boczkiem,talerz z zielenina,
                                      salata,malutkie pomidorki,ogorek,papryka.
                                      • marialudwika Re: Czerwcowe obiadki 2004 30.06.04, 15:29
                                        Ciekawe,czy te pyzy wlasnej roboty Dan?Jesli tak to chetnie dowiem sie jak je
                                        robisz!!Mnie "nie wychodza" sad((
                                        U mnie na ostatni obiadek czerwcowy papryki kolorowe faszerowane mieskiem i
                                        ryzem,w sosie pomidorowym,mniam beda,chyba...
                                        ml
                                        • dado11 Re: Czerwcowe obiadki 2004 30.06.04, 21:26
                                          Bob, oczywisciesmile i nektarynki (dla odmiany).
                                          Lodowka peka w szwach, ale gospodyni nie kwapi sie do garowsmile))
                                          • mammaja Re: Czerwcowe obiadki 2004 30.06.04, 21:47
                                            Zrobilam pierogi z jagodami! Nie moglam sie powstrzymac - tyle jagod dzis na
                                            bazarku! Wrocilam zmeczona jak pies,a jednak zawzielam sie i w mig wylepilam.
                                            Taki juz ze mnie mis!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka