mammaja
03.09.13, 11:13
Wiem, ze to może niepoprawna forma gramatyczna, ale przecież uzywal jej Galczyński ( "Tyś szczęście moje wiosenne, zimowe, latowe, jesienne ") - niech więc będą te dzisiejki latowe i pełne barw. Na poczatek przeklejam post Goski, ktory był 101. na poprzednim wątku i skladam najszczersze gratulacje. Brawo, Gosiu !
" Byłam, płynęłam, wygrałyśmy wyścig (tylko jedna osada męska była lepsza) i w całości wśród babskich osad byłyśmy najlepsze. Dodatkowe konkurencje to dart (tu Wanda nie dała szans nikomu) i bule, rozgrywane ze zmienionymi zasadami (tu z kolei mnie się poszczęściło i w jednej kolejce miałam drugi, a w drugiej - szósty wynik). Za wyścig jest medal, za całość puchar i całkiem fajna torba. Nie pogorszyło mi się, lecz jest nawet lepiej. Nie płynęłam w pasie ortopedycznym o którym pisałam, lecz w krótkim wzmacniającym okolicę lędźwiową, z Lidla. Artykułowałyśmy wyraźnie potrzebę dźwigania i wyciągania naszego kajaka, więc nie było podnoszenia ciężarów."
--