Dodaj do ulubionych

Roller coaster

09.09.04, 15:48
Juz za kilka dni moje urodziny, wiec postanowilam poszalec.
Wybieramy sie do Cedar Point (najwiekszy park rozrywki w Ohio.)
I bede sobie zaliczac te zakretance, polamance, wrzeszczec do woli, bac sie
jak cholera...
Na starosc czlowiek dziecinnieje, a moze tylko łata dziury marzeniami z
dziecinstwa?
Obserwuj wątek
    • jowoj Re: Roller coaster 09.09.04, 15:54
      Mam to samowink.Wydaje mi się, ze usiłujemy łatać dzieciństwo, młodość. Zrobić
      to czego nie mieliśmy okazji ani mozliwości zrobić kiedyś tam.. Wszelkie
      ekstremalne sporty, udowadniać nam mają, że jeszcze żyjemy wink
      • jutka1 Re: Roller coaster 09.09.04, 15:55
        jowoj napisał:

        > Mam to samowink.Wydaje mi się, ze usiłujemy łatać dzieciństwo, młodość. Zrobić
        > to czego nie mieliśmy okazji ani mozliwości zrobić kiedyś tam.. Wszelkie
        > ekstremalne sporty, udowadniać nam mają, że jeszcze żyjemy wink
        **********
        to chyba zalezy od charakteru.. ja czuje, ze zyje, jak mam swiety spokoj i
        zwijam sie przed kominkiem z ksiazka.
        ale to tylko ja bo ten typ tak ma.
        smile)))))))))))
        • jowoj Re: Roller coaster 09.09.04, 16:00
          Jedno nie wyklucza drugiego. Książki są zawsze ze mną. A jesień zacznie
          sprzyjać zwijaniu się w kłębek w ciepłym pokoju. Rower wyląduje na ścianie.
          Koty będą wreszcie miały mnie na codzień. A charakter działań jest podyktowany
          zmiennością moich nastrojów wink))))
          • mammaja Re: Roller coaster 09.09.04, 20:01
            Mysle,ze fakt przejscia smugi cienia raczej sprawia,ze przestajemy "odkladac na
            pozniej" rozmaite przyjemnosci i jezeli sie da to korzystamy.Chyba,ze nam sie
            nie chce ruszyc (.....)z domu - ale to juz zupelnie inny problem smile))
            • jowoj Re: Roller coaster 09.09.04, 20:17
              Tak jest na pewno u mnie. Szaleństwa rozpoczęły się w momencie kiedy
              uświadomiłem sobie czas przekroczenia "smugi cienia". A moze sprawił to fakt,
              że pracowałem w zespole ludzi młodych i byłem przez nich zapraszany na różnego
              rodzaju ekstremalne imprezy. Akurat trafiłem na taką grupę której się chciało i
              nie odkładali niczego na później. Również pieniędzy
              • lablafox Re: Roller coaster 09.09.04, 22:10
                Oj nie , od samego patrzenia na działające takie wszystkie urządzenia robi mi
                sie niedobrze.
                Roller coaster - to ostatnio moje życie.
                Mimowolnie i niechcąco.
                Moze tak miało być? Wszystkiego ponoć należy doswiadczyć.
                • maryna04 Re: Roller coaster 10.09.04, 01:41
                  A tak dokladnie jak rozumiec ta metafore "smuga cienia" i w jakim wieku sie
                  ona zaczyna?
                  • jowoj Re: Roller coaster 10.09.04, 01:48
                    Określenia tego użył J Conrad w ksiązce o tym tytule.
                    Określa czas kiedy mijamy połowe swojego zycia wink
                    Tak mniej, wiecej bez dywagacji filozoficznych
    • a.erie Re: Roller coaster 10.09.04, 13:30
      i z szalenstw nici ...
      Maz po przemysleniu wybral spokojniejsza wersje .
      Jedziemy na weekend nad Niagare.

      Ale on nie wie, ze ja tam go ZMUSZE do wzbicia sie w powietrze balonem smile

      • jowoj Re: Roller coaster 10.09.04, 13:45
        A może w beczce w dół Niagary? Ależ ja Ci zazdroszczę! Oczywiście w zdrowym
        tych słów znaczeniu wink))
        Tak czy siak, zabawa szykuje sie przednia.wink
        • jamajka10 Re: Roller coaster 11.09.04, 00:25
          Mnie "smuga cienia" zaowocowała wiedzą co mogę robić bez bólu, na czym mi
          naprawdę zależy, a do czego się kompletnie nie nadaję -mimo starań. Niewiele z
          tego wynika, bo przecież nie można wyjść ze swego życia jak ze starych kapci,
          ot tak..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka