Dzisiaj bylo o muzyce. Pozwole sobie skopiowac z poprzedniej czesci (troche
dlugie..):
Niedziela bez chandry

jutka1 10.10.2004 11:57
Bez chandry, chociaz szaroburo itp.
O muzyce moze dzisiaj? Nie o kazdej, ale o wczesnych fascynacjach...
U mnie to byli the Beatles - pamietam Trojka chyba puszczala cala dyskografie,
i ja religioznie nagrywalam na szpulowy magnetofon... W tym samym czasie w
zupelnie inna strone